Wpisy z tagiem: kokos

wtorek, 10 kwietnia 2012
Ciasto bounty

Bardzo łatwe w przygotowaniu ciacho. Mega smaczne. Nie przypomina dosłownie smaku batonika bounty ale jest bardzo podobne co więcej tak jak batonik uzależnia. Gorąco polecam !!! Przepis z bloga Moje wypieki.

 

ciasto bounty

Składniki na biszkopt :

  • 5 jaj
  • 1 niepełna szklanka mąki pszennej
  • pół szklanki cukru
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy na sztywno. Następnie nie przerywając ubijania dodajemy cukier, żółtka a na koniec mąkę z proszkiem i kakao ( ja mąkę, cukier i kakao przesiałam, wymieszałam razem ). Mieszać na małych obrotach aż składniki dobrze się połączą. Masę przelewamy do blachy o wymiarach 20x35 cm ( u mnie 25x35 ) wcześniej wysmarowanej tłuszczem i wyłożonej papierem do pieczenia. 

Pieczemy w temp. 170-180°C przez około 30 minut. Upieczony odstawiamy do ostygnięcia. Można go też nasączyć wodą z aromatem waniliowym ale ja tego nie robiłam. 

Masa kokosowa : 

  • 1/2 litra mleka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 20 dag masła
  • 25 dag wiórek kokosowych
  • cukier waniliowy ( 16 g )

Mleko zagotować z cukrami. Kolejno wsypujemy kokos i gotujemy do zgęstnienia masy. Dorota pisze około 20 minut u mnie nastąpiło to szybciej. Masę cały czas mieszałam żeby mi się nie przypaliła, Kokos dość szybko zaabsorbował mleko. Kiedy już zgęstnieje do gorącej masy dodajemy masło i od czasu do czasu mieszając pomagamy mu w rozpuszczeniu. Masę odstawiamy do ostygnięcia a kiedy będzie zimna wykładamy ją na biszkopt. Równamy.

Polewa : 

  • 100 g mlecznej czekolady
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 12,5 dag margaryny

Wszystkie składniki polewy umieszczamy w misce i rozpuszczamy nad kąpielą wodną. Lekko ją przestudziłam, na tyle żeby nie była gorąca. Wylewamy na ciasto, równamy i schładzamy w lodówce, żeby dobrze ciasto się kroiło. Ja swoje wstawiłam na całą noc.

Smacznego :)

                                        Wielkanocne Smaki 2

18:38, kuchennefascynacje , ciasta
Link Komentarze (12) »
środa, 28 września 2011
Ciasto marchwiowo-kokosowe

Bardzo prosty nie wymagający użycia robota placek. Wystarczy odważyć składniki, wymieszać, przelać do formy do piekarnika i po 35 minutach możemy się rozkoszować ciachem:) Upieczony specjalnie dla mojego N., który uwielbia " marchewkowce ", zresztą ja też. Pycha :) Przepis z bloga Fantazje kulinarne Magdy K :)

 

ciasto marchwiowo-kokosowe

Składniki : 

  • 300 g startej na drobnych oczkach marchwi
  • 200 g wiórków kokosowych
  • 180 g brązowego cukru trzcinowego
  • 3 jaja
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 czubate łyżki mąki pszennej 

W dużej misce mieszamy razem wszystkie składniki aż się połączą. Najlepiej łyżką lub łopatką. Przekładamy do formy o średnicy ok 21 cm. Dno wyłożyłam papierem do pieczenia a boki posmarowałam masłem. Równamy wierzch. Pieczemy w temp. 200°C przez 35 minut.

Ważna rada Magdy : pod koniec pieczenia zaglądajcie czy wierzch Wam się nie przypala jeśli tak nakryjcie go folia aluminiową albo papierem do pieczenia. Mi na szczęście wyszło idealne :)

Smacznego :)

                                           

                                ciasto marchwiowo-kokosowe

Warzywa w słodyczach

16:35, kuchennefascynacje , ciasta
Link Komentarze (12) »
sobota, 10 września 2011
Ciasteczka trójkolorowe

To zwykłe kruche ciastka przełożone masą krówkową. Robi się je dość szybko ale ze względu na ilość ciasta, pieczenie, stygnięcie, przekładanie nie są ekspresowe. Ładnie się prezentują, smakują też dobrze, chociaż jak dla mnie szału nie robią. Ale bądź co bądź jak znalazł do kawki czy herbatki. Przepis Ewy Wachowicz z programu " Ewa gotuje ".

 

ciasteczka trójkolorowe

Składniki : ( z tej porcji wychodzi ich dosć sporo )

  • 30 dag mąki pszennej
  • 30 dag mąki ziemniaczanej
  • 15 dag cukru pudru
  • 25 dag masła
  • 3 żółtka
  • 2 łyżki maku
  • 2-3 łyżki kakao
  • gotowa masa krówkowa
  • wiórki kokosowe

Obie mąki przesiewamy przez sito. Dodajemy cukier puder i masło z lodówki. Siekamy. Dodajemy żółtka. Zagniatamy ciasto aż składniki dobrze się połączą. Na początku będzie ciężko wyrabiać jak to przy kruchym cieście. Ale bądźcie cierpliwi z czasem ciasto będzie coraz lepsze. Gdy już będzie zwarte i gładkie formujemy wałek. Dzielimy na 3 równe części. Jedną zostawiamy białą. Do drugiej dodajemy mak. Zagniatamy aż dobrze się połączy z całym ciastem. Do 3 części dodajemy kakao i powtarzamy czynność jak przy cieście z makiem. 

Każdą z części wałkujemy na grubość trochę większą jak na pierogi ( 4-5 mm ). Za pomocą kieliszka wykrawamy małe kółeczka.

Na blasze wysmarowanej masłem ( ja wyłożyłam papierem do pieczenia ) układamy ciastka. Pieczemy w temp.180°C przez 15-20 minut.

Po ostygnięciu ciastka składamy sklejając masą krówkową tak aby ciasteczko czekoladowe było w środku. Obtaczamy w kokosie.

Smacznego :)

ciasteczka trójkolorowe 

Ciasteczka tu i tam!

sobota, 06 sierpnia 2011
Ciasto z agrestem

Idąc za ciosem agrestowym dziś proponuję pyszne ciasto. Kiedyś wypatrzone u Pieczareczki , w tygodniu przypomniała mi o nim Małgosia u, której biorę udział w pysznej akcji Weekendowa cukiernia. Ciasto jest naprawdę rewelacyjne. Dzięki podpowiedzi Małgosi zamiast mielonych migdałów dodałam wiórki kokosowe i wiece co, niebo w gębie a ten zapach kokosowy, cudowny. Bardzo puszysty, lekki, słodycz ciasta świetnie komponowała się z kwaskowatością agrestu. Koniecznie musicie wypróbować :)

 

ciasto z agrestem

Składniki : 

  • 270 g mąki
  • 100 g mielonych migdałów ( u mnie wiórki kokosowe )
  • 210 g cukru
  • 200 g miękkiego masła
  • 4 jajka
  • 1 łyżka miodu
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 budyń waniliowy w proszku
  • 400 g agrestu
  • 3 łyżki płatków migdałowych
  • 2 łyżki cukru 

Agrest oczyszczamy z szypułek, płuczemy i osuszamy. 

Masło ucieramy z cukrem przez około 5 minut. Następnie dodajemy jajka, miód, miksując kolejne 5 minut. Jeśli zauważycie grudki lub masa będzie wyglądała na zważoną nie przejmujcie się tylko działajcie dalej. To normalna reakcja, po dodaniu mąki będzie dobrze.

Wszystkie suche składniki : mąkę, mielone migdały, proszek do pieczenia, budyń w proszku mieszamy razem. Dosypujemy po łyżce do masy jajecznej cały czas ucierając. Kiedy ciasto będzie dobrze wymieszane wylewamy je do wyłożonej papierem i natłuszczonej formy 25x30 cm. Na wierzchu umieszczamy agrest, posypujemy płatkami migdałowymi i cukrem.

Pieczemy w temp. 180°C na około 60 minut. U mnie piekło się około 50. Pieczemy do tzw suchego patyczka.

Smacznego :)

Amore Del Tropico Owocowe szaleństwo

07:54, kuchennefascynacje , ciasta
Link Komentarze (10) »
czwartek, 04 sierpnia 2011
Musli według Rachel Allen

Nie przepadam za kupnym musli, bo jak dla mnie za dużo tam rodzynek za, którymi średnio przepadam. Reszty pyszności w torebce jak kot napłakał. Tak więc wzięłam się za swoje. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że dajemy dodatki takie jakie lubimy tak więc u mnie było mnóstwo różnorakich orzechów. Nie dodawałam suszonych owoców bo akurat nie miałam ale wy możecie dodać co tylko chcecie :) Pycha :) Przepis Rachel Allen z programu " Ulubione potrawy Rachel "

 

musli według rachel allen

Składniki : ( z podanej ilości wychodzi spora blacha )

  • 125 g masła
  • 150 ml miodu
  • 500 g płatków owsianych 
  • 100 g pestek z dyni
  • 100 g pestek słonecznika
  • 100 g wiórek kokosowych
  • 100 g płatków migdałowych
  • od siebie dołożyłam orzechy laskowe, orzeszki ziemne niesolone, pekany
  • łyżeczka esencji waniliowej
  • suszone owoce ( pominęłam )

Wszystkie bakalie oprócz suszonych owoców mieszamy razem.

W rondelku rozpuszczamy masło z miodem. Po rozpuszczeniu dodajemy esencję waniliową. Mieszamy. Polewamy bakalie, dokładnie mieszamy aby płyn okrył wszystkie bakalie, wysypujemy na blachę. Najlepiej na dużą czarną w , którą wyposażona jest kuchenka. Równomiernie rozkładamy.

Pieczemy w temp. 160-170°C przez 25 minut ( najlepiej na górnej półce ). W trakcie pieczenia co jakiś czas mieszamy musli żeby równomiernie się uprażyło. 

Musli jest dobre kiedy bakalie są suche, nie kleją się jak przed włożeniem. Gdy cała mieszanka ostygnie wtedy dopiero dodajemy suszone owoce.

* Ja dodatkowo po wyłączeniu piekarnika zostawiłam całe musli w środku do całkowitego jego wychłodzenia ( oczywiście piekarnik był przymknięty ) aby dobrze wszystko się dosuszyło.

Smacznego :)

Amore Del Tropico Domowy wyrób

wtorek, 12 lipca 2011
Owocowe galaretki w kokosie

Powstały bardzo spontaniczie. Przed wyjazdem zostało mi w lodówce dość sporo dżemu malinowego. A, że kilka dni wcześniej przeglądałam blog Słodka pasja i natknęłam się na ten przepis, od razu postanowiłam je zrobić. Galaretki pojechały jako jedne z wielu w charakterze prezentów jadalnych. Bardzo smaczne :)

 

owocowe galaretki w kokosie

Skałdniki : 

  • 500 ml musu owocowego ( czyli zmiksowanych owoców ) ( u mnie dżem malinowy, mogą być konfitury )
  • 25 g żelatyny
  • 1/2 szklanki zimnej wody
  • cukier do smaku ( ja pominęłam, dżem jest wystarczająco słodki, w przypadku konfitur również pomińcie )
  • sok z cytryny do smaku ( u mnie z limonki )
  • wiórki kokosowe do obtoczenia

Żelatynę moczymy w wodzie 5 minut. Wstawiamy na gaz, podgrzewamy do rozpuszczenia. Pilnujcie, żeby nie doprowadzić do wrzenia. 

Mus owocowy, cukier, sok, i żelatynę łączymy ( dobrze wymieszać ). Całosć wylewamy do keksówki ( u mnie 20 cm długa ) wyściełanej folią spożywczą. Wyrównujemy wierzch, wkałdamy do lodówki na noc. 

Drugiego dnia wyciągamy zastygniętą galaretkę, tniemy w kwadraty, prostokąty i obtaczamy w kokosie.

Smacznego :)

Amore Del Tropico W malinowym chruśniaku

sobota, 14 maja 2011
Chlebek bananowy z kokosem i wiśniami

Pierwsze moje użycie banana do wypieków ale zdecydowanie nie ostatnie :) Ciasto jest bardzo aromatyczne, wilgotne no i bardzo, bardzo smaczne. Na pewno świetny pomysł na wykorzystanie leżących od kilku dni bananów - te czarne najlepiej się nadają. Gorąco polecam :) Przepis Nigella Lawson " Kuchnia. Przepisy z serca domu "

 

chlebek babanowy z kokosem i wiśniami

Składniki : 

  • 125 g masła + trochę do posmarowania formy
  • 4 średniej wielkości banany ( około 500g przed obraniem, u mnie były to 3 )
  • 150 g miałkiego cukru
  • 2 jajka
  • 175 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki prosku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 100 g suszonych wiśni ( ja nie miałam suszonych dałam kandyzowane ale nie był to dobry pomysł bo były za słodkie i musiałam je wyciągać z każdego kawałka. Także albo suszone a jak nie macie to lepiej wogóle nie dawać )
  • 100 g wiórków kokosowych

Napierw przygotowujemy keksówkę ok 20 cm długą. Wykładamy ją papierem do pieczenia a boki smarujemy masłem. Odstawiamy.

Masło roztapiamy. Banany obieramy i rozgniatamy widelcem na talerzu lub w misce. W misce miksujemy ostudzone, roztopione masło z cukrem. Kolejno dokładamy banany, jajka. Cały czas miksując. 

Mąkę, proszek i sodę mieszamy razem. Dosypujemy po łyżce do ucieranej masy nie zaprzestając miksowania. Na koniec dodajemy wiśnie i wiórki. Mieszamy do połączenia łyżką. Ciasto przekładamy do formy, równamy wierzch i pieczemy w trmp. 170°C przez 50 minut ale po 45 należy sparwdzić czy się już czasem nie upiekł ( u mnie równo 50 minut był w piekarniku ). Natomiast upieczone ciasto będzie odstawać od boków formy a z wierzchu jak delikatnie naciśniemy ręką będzie sprężyste.

Po upieczeniu i wyjęciu z piekarnika pozostawiamy ciasto na 10 minut w formie po tym czasie można wyjąć z formy i odstawić na metalową kratkę do ostygniecia.

Smacznego :)

czwartek, 07 kwietnia 2011
Roladki waflowe z galaretką

Niektórzy nazywają je pawimi oczkami. Bardzo bardzo smaczne i łatwe w zrobieniu. Smak tych małych pyszności jest powalający. Maślano - kokosowo - mleczny. Nie są za słodkie. Galaretka w środku o intensywnym smaku jest tak naprawdę przysłowiową wisienką na torcie. Gorąco polecam !!!! Przepis pochodz z blogu Domowe wypieki .

 

roladki waflowe z galaretką

Składniki :

  • 1 galaretka wiśniowa lub truskawkowa ( dałam truskawkową )
  • 2 szklanki mleka
  • 1/2 szklanki cukru pudru ( tak jak zalecane w przepisie dałam nieco mniej )
  • 1 paczka herbatników holenderskich
  • 4 wafle kwadratowe

Masa :

  • 100 g wiórek kokosowych
  • 10 łyżek gorącego mleka
  • 1/2- 3/4 szklanki cukru pudru
  • 250 g masła

Galaretkę rozpuszczamy w szklance gorącej wody. Lekko studzimy. Talerz wykładamy folią spożywczą. Na to wylewamy galaretkę. Odstawiamy do zastygnięcia.

Wiórki kokosowe zalewamy 10 łyżkami gorącego mleka. Odstawiamy aż ostygnie.

Reszte mleka zagotowujemy z 1/2 szklanki cukru pudru. Gdy już zacznie wrzeć dorzucamy pokruszone ( najlepiej zrobić to w torebce za pomocą wałka ) herbatniki. Zestawić z ognia i bardzo dobrze wymieszać. Od razu, jeszcze ciepłą masą smarujemy 4 andruty. Odkładamy do wystygnięcia.

W tym czasie masło ucieramy z cukrem pudrem. Małymi porcjami dodajemy wiórki kokosowe namoczone w mleku. Ucieramy na puszystą masę. Nakładamy na andruty na masę mleczno-herbatnikową. Zostawiamy andruty aż zmiękną.

Gdy galaretka już steżeje, wykładamy ją na deskę do krojenia, odrywamy folię. Kroimy w dość grube paski. Taki wycięty pasek układamy na początku każdego andruta i zwijamy w rulonik. Odstawiamy najlepiej do lodówki na pare godzin. Gdy już masa dobrze zwiąże wafle kroimy je na kawałki o grubości około 1,5-2 cm.

Smacznego :)

Przepis bierze udział w akcji : Wielkanocne smaki

 

piątek, 25 lutego 2011
Wegańskie gofry z bananem i coca - colą

Bardzo zaciekawił mnie ten przepis. Gofry uwielbiam, dawno ich nie robiłam choć kiedyś dość często. W przepisie trzeba uważać na gęstość ciasta. Im gęstsze tym lepsze ( gęste na tyle żeby po masie można było pisać odrobiną tejże masy), gofry rosną większe, pulchne i chrupkie. Ja na początku zrobiłam dość rzadkawe nie dość, że nie urosły to były miękkie ale w ze smaku nie straciły nic. W smaku nie wyczuwa sie coca- coli za to świetny smak kokosu i banana. Były naprawdę smaczne :) Przepis pochodzi z tad.

 

wegańskie gofry z bananem i coca-colą

Składniki : ( wychodzi 6 gofrów, ja robiłam z podwójnej porcji ale podaje skadniki na jedną czyli 6 gofrów )

  • 200 ml mleka kokosowego ( dałam dość gęstego, nie light )
  • 1 duży banan
  • 1 opakowanie cukru waniliowego ( 16 g )
  • 1 szklanka mąki
  • 150 ml coca - coli ( może być potrzebne trochę więcej )
  • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • odrobina oleju do wysmarowania gofrownicy
Pierwszą czynność jaką wykonujemy to smarujemy gofrownicę olejem i dobrze ją rozgrzewamy. Banana, mleko kokosowe i cukier waniliowy miksujemy np. blenderem na gładką masę ( ważne by banan był dobrze rozdrobniony, gdy zostaną duże kawałki przypalą się ). Do masy dodajemy mąkę i dobrze mieszamy. Następnie dolewamy colę, mieszamy. Na końcu dosypujemy sodę przy czym dobrze łączymy składniki. Jeśli ciasto jest za gęste dodajemy więcej coli.
Ciasto wylewamy równomiernie do gofrownicy. Smażymy około 3 minut ( w zależności od gofrownicy, zawsze można zajerzeć czy już się upiekły ). Podajemy z drzemami, owocami, bitą śmietaną lub posypane cukrem pudrem.
Smacznego :)

poniedziałek, 14 lutego 2011
Rafaello z advocaatem

Na zeszły weekend postanowiłam przygotować ciasto bez pieczenia. Miałam jeszcze trochę advokaata przywiezionego po Świętach i szukałam spożytkowania go w jakimś ciekawym przepisie. Na durszlaku wypatrzyłam właśnie ten przepis na blogu Domowych Wypieków. Ze smakiem tego placka dziwna sprawa bo na drugi dzień kiedy go jadłam ( musi posiedzieć w lodówce co najmniej 12 godz. żeby zmiękł ) stwierdziłam, że jest dość słodki natomiast na trzeci dzień był już taki akurat nie tak bardzo słodki jak dnia poprzedniego. To na pewno efekt " przegryzienia " się składników :) Po za tym wyczuwalny delikatny smak advokaata, pychotka :) Oczywiście można zrobić go w wersji bezalkoholowej :)

 

Rafaello z advokaatem

Składniki :

  • 2 i 1/2 szklanki mleka
  • 3 żółtka
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 300 g masła
  • 250 g kokosu ( dałam troszkę mniej ) + do posypania z góry, na wierzchu mogą być płatki migdałów ( ja użyłam podprażonych na patelnii płatków migdałowych )
  • 1 szklanka advocaata
  • ok. 500 g herbatników ( 64 sztuk )

Z całej ilości mleka odlewamy 1/2 szklanki, resztę zagotowujemy z cukrem i cukrem waniliowym. Odlane 1/2 szklanki mleka mieszamy z żółtkami, mąką pszenną i maką ziemniaczaną. Mieszaninę dodajemy do gotującego się mleka cały czas mieszając aż powstanie masa o konsystencji budyniu. Budyń pozostawiamy do ostygnięcia.
Masło ucieramy za pomocą miksera. Cały czas miksując dodajemy porcjami ostygnięty budyń, następnie małymi porcjami wlewamy advocaata. Dobrze łączymy składniki razem. Do tak powstałej masy dodajemy kokos i mieszamy ale już nie mikserem, najlepiej łyżką lub łopatką.
Na blasze lub desce układamy pierwszą warstwę herbatników 4x4. Na nie nakładamy 1/4 masy, rozsmarowujemy równomiernie i na wierzch układamy kolejną warstwę herbatników. Następnie znowu nakładamy masę, równamy i znowu herbatniki. Robimy tak do wyczerpania skałdników. Powinny wyjść 4 warstwy z czego ostatnią na górze ma być masa budyniowa. Na wierzchu posypujemy kokosem lub płatkami migdałowymi.
Wstawiamy dolodówki na co najmniej 12 godzin.
Smacznego :)

 

poniedziałek, 31 stycznia 2011
Rafaello

Zdecydowanie najlepsze domowego wyrobu jakie do tej pory jadłam. Pysznie mleczno - kokosowy - wafelkowy smak a do tego w samym środku okazały migdał mmm rozpływa się w ustach. Słodkie ale nie do przesady takie akurat na słodką zachciewajkę. Rafaello to robię już od kilku lat i za każdym razem zbieram za nie pochwały :) Przepis dostałam od mojej przyjaciółki Agi, Ona  wyszukała gdzieś w internecie :) Zachęcam do ulepienia :)

 

Rafaello

Składniki :

  • 10 dkg wiórek kokosowych do obtoczenia
  • 10 dkg wiórek kokosowych do środka
  • kostka masła
  • szklanka cukru
  • 1/2 szklanki wody
  • 25 dkg mleka w proszku
  • 2 płatki wafli
  • całe migdały


Wodę zagotowujemy i rozpuszczamy w niej cukier. Odstawiamy do przestudzenia. Po ostudzeniu wlewamy do miski i dodajemy do niej pozostałe składniki : pokruszony wafel, masło, mleko, 10dkg kokosu. Mieszamy do połączenia wszystkich składników. Tak powstałą masę odstawiamy do lodówki na 30 min. 
W międzyczasie sparzamy migdały wrzątkiem i obieramy ze skórek. Po pół godzinie wyjmujemy masę z lodówki ( można trzymać dłużej do momentu kiedy mamy czas na lepienie ) ,formujemy kulki i wkładamy migdał do środka, następnie obtaczamy w wiórkach kokosowych.

 

Smacznego :)

poniedziałek, 27 grudnia 2010
Ciasteczka mleczno-kokosowe






 

Nareszcie znalazłam chwilę na wpis. W przedświątecznym szale kupowania prezentów, gotowania, pieczenia i sprzątania mogłam tylko o tym pomarzyć. Czasem wskoczyłam na chwilę, zeby zobaczyć co nowego dodały dziewczyny na swoich blogach, umieściałm parę komentarzy i to by było na tyle.

Powracam z nowym przepisem wynalezionym tutaj . Szybkie i łatwe do zrobienia słodkie ale nie mocno, ciasteczka bez pieczenia. O mocnej nucie kokosu przełamanej smakiem mleka w proszku. Świetne na słodki podarek.

ciasteczka mleczno-kokosowe

Składniki :

  • 150 g cukru pudru
  • 150 g wiórków kokosowych
  • 2/3 szklanki pełnego mleka w proszku
  • 1/2 kostki bardzo miękkiego masła
  • 3-4 łyżki mocnego alkoholu ( pominełam )
  • 5 łyżek mleka w proszku do obtaczania ciastek

Wiórki kokosowe i cukie puder mieszamy razem. Następnie dodajemy masło i alkohol, wyrabiamy do momentu aż składniki dobrze się połączą. Gdy masa będzie jednolita stopniowo dodajemy małymi porcjami mleko w proszku do uzyskania odpowiedniej konsystencji ( tak aby dobrze formowały się kulki ). Z masy formujemy kuleczki i obtaczamy je w mleku w proszku. W takiej postacji można pozostawić lub przełożć do niewielkich foremek jak to uczyniłam ja. Tak przygotowane ciasteczka wkładamy na noc do lodówki. Ciastka wyciągamy z foremek dopiero gdy masa całkowicie zastygnie. Masa tężeje bez problemu i potem ciasteczek  nie trzeba przechowywac w lodówce. Ja nie dodałam alkoholu i moja masa była dość zwarta, zaraz po włożeniu do silikonowych foremek wyciągłam je i przełożyłam na talerz.

*Gdy masa jest za gęsta można dodać więcej masła lub alkoholu. Gdy zaś za luźna dodajemy mleka w proszku ( ja dodałam dokałdnie tyle mleka ile jest w przepisie ).

Smacznego :)

 
1 , 2
Tagi
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Domowy wyrób
Durszlak.pl Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria