Wpisy z tagiem: cukier brązowy
sobota, 05 listopada 2011
Czekoladowe ciasto bez jajek
I tak to okazuje się, że bez jajka można upiec bardzo smaczny, puszysty, łatwy i dośc szybki placuszek. Mało jest takich przepisów a i uważam, że są niezwykle cenne gdy mamy ochotę na ciacho a w lodówce ani jednego jaja. Ciasto to jest przeznaczone dla alergików i weganów ja jednak nie należę do żadnych z tych grup dlatego przekształciłam je pod siebie. W nawiasach moje zmiany. Także w pierwotnej wersji z malinami u mnie z powodu braku bez. Nie jest to duże ciacho ale spokojnie zaspokoi naszą zachciankę. Polecam !!! Przepis Pinkcake z bloga Trochę inna cukiernia.
Składniki :
Wszystkie składniki suche : mąka, kakao ( przesiałam ), cukier, sól, sodę, mieszamy razem. W drugiej misce łączymy mokre składniki: olej, ocet, ekstrakt, mleko. Następnie zawartości obydwu misek łączymy razem i mieszamy za pomocą łyżki, łopatki tylko do połączenia składników - tak jak na muffinki. Jeśli używacie malin to teraz dodajemy połowę. Mieszamy. Ciasto przelewamy do tortownicy o średnicy ok 18 cm ( u mnie 17 cm ) wcześniej wyłożyłam ją papierem do pieczenia. Z wierzchu posypujemy resztą malin. Pieczemy w 175°C przez ok 30 minut do tzw. suchego patyczka ( u mnie ciasto piekło się ok 10-15 minut dłużej ). Jeśli patyczek po wyjęciu będzie suchy od razu ciasto wyjmujemy z piekarnika, nie trzymamy go tam dłużej. Smacznego :)
wtorek, 25 października 2011
Korzenny syrop imbirowy
Nie wiem jak Wy ale ja lubię sobie doprawić herbatę. Bardzo rzadko ją pijam dlatego jak już to musi być wyjątkowa :) Dziś prezentuję syrop korzenny imbirowy, który przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Jest lepszy niż sobie wyobrażałam ba jest genialny. Dzięki niemu tygodniowe wypijanie herbat powiększyło się :) Herbata pachnie i smakuje korzennymi przyprawami...ech cudowne doznania dla mojego podniebienia. Jeśli lubicie takie korzenne smaki to naprawdę gorąco polecam !!!! Przepis z bloga Bea w kuchni :)
Składniki :
Za pomocą łyżeczki lub nożyka obieramy imbir, kroimy go w plastry. Umieszczamy w rondelku z resztą składników. Stawiamy na gaz, i podgrzewamy aż cukier całkowicie się rozpuści. Następnie zagotowujemy całość i gotujemy na wolnym ogniu około 5-10 minut. Przykrywamy i gotujemy jeszcze przez 20- 30 minut. Od czasu gotowania zależy intensywność syropu. Po tym czasie całość przecedzamy, zlewamy do słoików lub butelek, szczelnie zamykamy i przechowujemy w lodówce. Po ostygnięciu zgęstnieje. Ja dodaję niecałą łyżkę syropu do herbaty. Pycha :)
niedziela, 16 października 2011
Puszyste ciasto z jabłkami
Puszyste, z dużymi soczystymi kawałkami jabłek skąpanych w marynacie korzenno- alkoholowej. Po prostu niebo w gębie. Gorąco polecam !!! Przepis pochodzi z tej strony.
Składniki :
Brandy, cukier waniliowy, sok z cytryny i goździki mieszamy razem. Jabłka obieramy, kroimy w ósemki. Zalewamy wcześniej przygotowaną marynatą alkoholowoą, mieszamy. Odstawiamy. Mąkę i proszek do pieczenia łączymy razem. Masło wraz z cukrem ucieramy na puszystą masę. Dodajemy po jednym jajku. Kolejno wsypujemy porcjami mąkę cały czas ucierając. Mieszamy do momentu aż składniki się połączą. Ciasto wylewamy na tortownicę o średnicy ok 23 cm wcześniej wyłożoną papierem do pieczenia. Na wierzchu układamy odsączone jabłka. Pieczemy w temp. 180°C przez 40-50 minut. Smacznego :)
środa, 28 września 2011
Ciasto marchwiowo-kokosowe
Bardzo prosty nie wymagający użycia robota placek. Wystarczy odważyć składniki, wymieszać, przelać do formy do piekarnika i po 35 minutach możemy się rozkoszować ciachem:) Upieczony specjalnie dla mojego N., który uwielbia " marchewkowce ", zresztą ja też. Pycha :) Przepis z bloga Fantazje kulinarne Magdy K :)
Składniki :
W dużej misce mieszamy razem wszystkie składniki aż się połączą. Najlepiej łyżką lub łopatką. Przekładamy do formy o średnicy ok 21 cm. Dno wyłożyłam papierem do pieczenia a boki posmarowałam masłem. Równamy wierzch. Pieczemy w temp. 200°C przez 35 minut. Ważna rada Magdy : pod koniec pieczenia zaglądajcie czy wierzch Wam się nie przypala jeśli tak nakryjcie go folia aluminiową albo papierem do pieczenia. Mi na szczęście wyszło idealne :) Smacznego :)
sobota, 03 września 2011
Gruszki z kardamonem pod kruszonką
Muszę się przyznać mam fazę na gruszki od jakiegoś czasu. Mogłabym je dodawać do wszystkiego. Najbardziej lubię je w połączeniu z korzennymi przyprawami i ciasto czekoladowym. mmm.... Ciasto innym razem dziś proponuję bardzo aromatyczne, słodziutkie gruszki pod kruszonką. Mimo, że użyłam dość słodkich owoców i w sumie do przepisu idzie 100 g cukru to cały deser nie jest przesadzony słodyczą. Jest dość słodki ale jak dla mnie ta granica " za " nie została przekroczona. A należę do osób, które się szybko zasładzają. Oczywiście ilość cukru można zmniejszyć. Deser przepyszne. Mój N. stwierdził, że genialny. A smak i zapach kardamonu....cudowny :) Przepis pochodzi z TEJ strony.
Składniki :
Kruszonka :
Najpierw przygotowujemy kruszonkę. Wszystkie składniki mieszamy w misce i rozcieramy między palcami aż uzyskamy konsystencję przypominająca bułkę tartą. Odstawiamy do lodówki. Dalszą część deseru można przygotować na 2 sposoby : Sposób 1. Tą metodą robiłam ja i autorka bloga od, której wzięłam przepis. Gruszki w całości się nie rozpadną, część zachowa swój kształt. Gruszki kroimy w grubszą kostkę, przekładamy do miski. Sok z limonki i brandy łączymy razem. Zalewamy nim gruszki. Odstawiamy na 20- 30 minut, żeby sobie poleżały w marynacie. Następnie na patelni roztapiamy masło. Dodajemy cukier, mieszamy. W momencie kiedy się rozpuści dolewamy soki z pod owoców. Doprowadzamy do wrzenia, gotujemy aż płyny zredukują się o 1/4. Wtedy przelewamy zawartość patelni do gruszek, dodajemy kardamon. Mieszamy. Przekładamy do naczynia żaroodpornego lub na blaszkę o średnicy ok 18 cm. Posypujemy kruszonką. Pieczemy w temp. 180°C przez 20-30 minut. Sposób 2. Gruszki kroimy w grubszą kostkę. Na patelni roztapiamy masło, dodajemy gruszki. Podsmażamy 1 minutę. dodajemy cukier, mieszamy.Kiedy cukier się rozpuści dodajemy sok wymieszany z brandy. Trzymamy na ogniu jeszcze minutkę. Zdejmujemy całość z patelni, dodajemy kardamon, mieszamy. Przekładamy całość do naczynia żaroodpornegol ub na blaszkę o średnicy ok 18 cm. Posypujemy kruszonką. Pieczemy w 180°C przez 20-30 minut. Smacznego :)
sobota, 27 sierpnia 2011
Amerykańskie ciasteczka
Jedne ze smaczniejszych ciasteczek na jakie mam przepis. Smakiem przypominają pieguski. Łatwo i szybko się je robi a jeszcze szybciej znikają. Chyba te właśnie robię najczęściej. Takie moje pewniaki :) Przepis ze strony o2 przepisy, jednak już go tam chyba nie ma bo nie mogę znaleźć. Składniki : ( wychodzi ponad 30 ciasteczek w zależności jakiej wielkości zrobimy )
Masło roztapiamy, odstawiamy. Czekoladę siekamy na drobne kawałki. W jednej misce łączymy wszystkie suche składniki oprócz czekolady. W drugiej mokre. Następnie łączymy obie zawartości misek w jednolitą masę. Powinna być ciut rzadsza niż budyń. Moja tym razem była bardziej zwarta. Za każdym razem wychodzi mi inna konsystencja a to wina wielkości jajek. Jednak nie ma się co przejmować bo ciasteczka i tak wyjdą pyszne ( jednak masa nie może się lać jak mleko ;) ). Na koniec dodajemy czekoladę, mieszamy. Nakładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia w dość sporych odległościach. Ja lepiłam kulki mniejsze niż orzechy włoskie. Jeśli masa nie da się łatwo lepić nakładajcie łyżką. Jeśli masa wyjdzie dość luźniejsza uważajcie bo znacznie urosną podczas pieczenia. Pieczemy w 180°C przez 8 minut. Uwaga łatwo się przypalają więc pilnujcie. Po wyjęciu z piekarnika pozostawiamy na blasze do przestygnięcia bo będą bardzo miękkie. W miarę stygnięcia ztwardnieją. * Moja uwaga jeśli dodajecie więcej niż jedno jajko dodajcie je partiami czyli napierw jedno dobrze wymieszajcie masę. Jeśli będzie za gęsta dopiero wtedy dajcie drugie. Smacznego :)
poniedziałek, 01 sierpnia 2011
Chutney agrestowy
Zostałam obdarowana agrestem. Jak ja już go dawno nie jadłam, wieki. Tak więc postanowiłam część spożytkować na ten chutney bo nie wiadomo kiedy taka okazja się powtórzy :) Sosik wyszedł pierwsza klasa, niestety musi się przegryzać 2 miesiące jednak nie omieszkałam wepchać w gar moich paluchów i wypróbować. Będzie idealny do mięs, suchego pieczywka, sera. Przepis Nigella Lawson " Kuchnia. Przepisy z serca domu ".
Składniki : ( na 3 słoiki o pojemności 250 ml )
Agrest myjemy i obcinamy szypułki. Cebulę drobno siekamy i dokładamy do agrestu. Resztę składników wyżej wymienionych dodajemy do cebuli i agrestu, mieszamy. Stawiamy na palnik, doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy na średnim ogniu ( ma się gotować jak to Nigella ujęła dość żwawo ) przez 35-40 minut aż mieszanina zgęstnieje. Chutney nakładamy do wcześniej wyparzonych słoików, zakręcamy. Ja dodatkowo pasteryzowałam 10 minut. Musi się przegryzać 2 miesiące. Świetny jako dodatek do serów, chleba, zimnej szynki, pieczonej kaczki. Smacznego :)
piątek, 15 kwietnia 2011
Ciasto marchewkowe z polewą serowo-pomarańczową
Kiedy notowałam ten przepis wiedziałam, że następnym ciastem jakie upiekę będzie właśnie to. Nigdy wcześniej nie jadłam ciasta marchewkowego. Co prawda nosiłam się już od dłuższego czasu z zamiarem wypróbowania jakiegoś marchewkowego wypieku ale jakoś cieżko mi z tym szło. Placek puszysty, delikatny, bardzo wilgotny i bardzo, bardzo smaczny. A do tego ta polewa mniam palce lizać. Oczywiście marchewka wogóle nie wyczuwalna. Jedynie co bym zmieniła to ilosć cukru, następnym razem dam nieco mniej. Przepis Rachel Allen z programu " Słodka szkoła Rachel "
Składniki :
Jaja, cukier i olej miksujemy chwilę w misce. Gdy składniki się połączą dodajemy marchew, orzechy, rodzynki. Mieszamy za pomocą łyżki lub szpatułki. Mąkę z przyprawami mieszamy w osobnej misce. Dodajemy całość do masy. Dalej mieszamy również ręcznie do połaczenia składników. Ciasto przekładamy do keksówki długości ok 20 cm wyłożonej papierem pergaminowym. Pieczemy w temp. 150°C przez godzine do godziny 15 minut ( u mnie piekło się dokładnie 1.15 ) sparwdzając patyczniem czy ciasto się upiekło. Składniki na polewę serowo-pomarańczową : Jak dla mnie ta ilość polewy jest za duża, ciasto było by zbyt słodkie. Dlatego proponuję zrobić z połowy składników. Ja połowę zamroziłam. Przepis podaję oryginalny.
Serek z masłem ucieramy. Kolejno dodajemy wanilię, skórkę i stopniowo cukier puder nie przerywając ucierania. Polewamy ostygnięte ciasto. Smacznego :) Przepis bierze udział w akcji : Wielkanocne smaki i Warzywa w słodyczach |
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Autor
Przepisy znanych
Tutaj zaglądam
Tagi
|