Wpisy z tagiem: papryka

środa, 14 marca 2012
Makaron z pancettą, natką i papryką

Bardzo smaczny makaron ale od razu piszę, że nie dla każdego. Trzeba lubić paprykę. Składniki bardzo fajnie się uzupełniają a natka pietruszki nadaje daniu świeżości. Dla mnie im jej więcej tym lepiej, ponadto wzbogaciłam swoje o oregano, którego u mnie w daniach makaronowych nie może zabraknąć :) Przepis z książki Nigella Lawson " Kuchnia. Przepisy z serca domu ".

 

makaron z pancettą,natką i papryką

 Składniki : 

  • 250 g makaronu spagetti lub mafaldini ( u mnie fusilli )
  • 1 łyżeczka oliwy czosnkowej
  • 140 g pokrojonej pancetty lub 200 g wędzonych lardons,lub ok 150 g wędzonego boczku
  • 1/2 łyżeczki pokruszonego chilli ( u mnie świeże )
  • otarta skórka i sok z 1 cytryny
  • 2 łyżki zimnej wody
  • 190 g pieczonej papryki ze słoika
  • mały pęczek natki pietruszki
  • sól, pieprz

Makaron gotujemy al`dente. Cześć wody z gotowania makaronu zostawiamy a sam makaron odsączamy na sicie.

W rondlu rozgrzewamy oliwę, wrzucamy pokrojoną w kostkę pancettę ( lardons lub boczek ) do zrumienienia. Kolejno dokładamy chilli, sok i skórkę z cytryny oraz 2 łyżki wody. Gotujemy około 1 minuty. 

Paprykę odsączamy i tniemy na niewielkie kawałki. Dokładamy do rondla wraz z częścią posiekanej natki pietruszki. Mieszamy. Dodajemy ugotowany makaron. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem ewentualnie dla większej pikanterii chilli. Ja dodatkowo dosypałam oregano. Jeśli makaron jest za suchy dolewamy nieco wody, który odłożyliśmy wcześniej z gotującego się makaronu. Mieszamy. Na talerzu posypujemy pozostałą natką pietruszki.

Smacznego :)

                                          Makarony Świata z Barillą

niedziela, 09 października 2011
Zupa paprykowo-musztardowa

Prawdziwie jesienna zupa. Świetne połączenie smaków. Na początku czuć paprykę a po chwili dopiero przychodzi lekki posmak musztardy. Bardzo smaczna, prosta, szybka  i pożywna. Przepis zwąchałam na blogu Kini87 Kultura kulinarna :)

 

zupa paprykowo-musztardowa

Składniki : 

  • 400 ml bulionu
  • 2 duże żółte papryki
  • 200 ml białego wytrawnego wina
  • 80 ml śmietany
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżeczki musztardy ( u mniej 1 rosyjskiej i jedna zwykłej może być np. sarepska )
  • sól, pieprz
  • do podania grzanki

Masło rozpuszczamy w garnku. Czosnek, cebulę siekamy, wrzucamy do garnka i na niewielkim ogniu podsmażamy na złoty kolor. W tym czasie paprykę oczyszczamy z nasion, kroimy w dość sporą kostkę. Dokładamy do cebuli i dalej smażymy aż papryka nieco zmięknie. Kolejno wlewamy wino, doprowadzamy do wrzenia, gotujemy około 5 minut, żeby alkohol wyparował. Po tym czasie dolewamy bulion. Gotujemy pod przykryciem 15 minut. Następnie zupę zestawiamy z ognia, doprawiamy solą, pieprzem, dodajemy musztardę i wcześniej zahartowaną śmietanę. Miksujemy na krem. Podajemy z grzankami.

Smacznego :)

Winobranie 2011 (KONKURS)

15:26, kuchennefascynacje , zupy
Link Komentarze (3) »
środa, 03 sierpnia 2011
Pikle wielowarzywne

Powstały z ciekawości  zaeksperymentowania jak by smakowały inne warzywa w zalewie musztardowej, to po pierwsze a po drugie świetna kompozycja na imprezki. Niestety dodałam dijon, dobrze jej nie zamieszałam i nie rozpuściła mi się w słoikach ( co widać na zdjęciach ). Dlatego pikle nie wyszły musztardowe ale jak w zwyczajnej zalewie octowej. Nie mniej były rewelacyjne. Czego efektem było ekspresowe zniknięcie ze stołu. 

 Pikle wielowarzywne

 

Składniki : ( ilość zalewy musicie dostosować do ilości słoików robionych w danej chwili, ja robiłam z 1,5 porcji i wyszły mi na 3 słoiki 500 ml )

Ilości warzyw też nie podaję, każdy użyje tyle ile akurat będzie miał. Podam jedynie co ja dałam.

  • ogórki
  • papryka
  • czosnek
  • cebulki

Zalewa :

  • 4 szklanki wody
  • 1 szklanka octu
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyżeczki soli
  • 2 łyżki musztardy rosyjskiej ( jeśli ktoś woli delikatniejszą wersję proponuję dodać innej łagodnej. Ja użyłam dijon ( patrz wstęp wyżej ) )

Ponad to :

  • ziele angielskie
  • liscie laurowe
  • gorczyca
  • olej ( jeśli do pikli dodajemy paprykę )

Składniki na zalewe umieszaczamy w jednym garnku, zagotowujemy.

Słoiki wyparzamy. Do każdego dajemy liście laurowe, gorczycę i ziele. Warzywa myjemy, układamy ściśle w słoikach. Zalewamy ciepłą zalewą. Na samą górę dajemy 2 łyżki oleju ( tylko jeśli w słoikach znajduje się papryka- zapobiegnie to jej gniciu ). Szczelnie zakręcamy. Pasteryzujemy maksymalnie 10 minut.

Smacznego :)

Akcja przetwory 2011 

wtorek, 02 sierpnia 2011
Mekasykańska lazania według Nigelli

Nie jest to typowa lazania jaką robimy na co dzień. Jednak Nigella zastrzega sobie, że po prostu nazwała tak tą zapiekankę bo wyglądem i składnikami przypomina jej jedzenie meksykańskie. 

Zaciekawiła mnie, bo przez roztargnienie kupiłam za dużo tortilli. Na pewno jest to danie dla osób, które lubią kukurydzę bo jest jej tam dużo. Mi i mojemu N. bardzo smakowała tylko popełniłam jeden błąd, poskąpiłam chilli. Jakoś wydawało mi się za dużo w przepisie, jednak zdecydowanie było go za mało u mnie w daniu :). Ta zapiekanka musi być pikantna. Przepis Nigella Lawson "Kuchnia. Przepisy z serca domu "

 

meksykańska lazania według Nigelli

Składniki na sos : 

  • 1 łyzka oliwy czosnkowej
  • 1 średnia cebula
  • 1 czerwona papryka
  • 2 zielone owocowe papryczki chilli ( dałam 1 czerwoną )
  • 1 łyżeczka soli morskiej w płatkach lub 1/2 łyżeczki zwykłej
  • 2 łyżki łodyżek kolendry, posiekanej
  • 2 puszki ( po 400 g ) krojonych pomidorów + 400 ml wody po przepłukaniu tych puszek
  • 1 łyżka ketchupu

Cebulę i paprykę kroimy w kostkę. Papryczki chilli siekamy drobno wraz z pestakmi. Na patelni rozgrzewamy oliwę podsmażamy warzywa. Solimy i dusimy około 15 minut. Po tym czasie dokładamy kolendrę, pomidory, wodę po wypłukanych puszkach, ketchup. Gotujemy na małym ogniu 10 minut.

Nadzienie :

  • 2 puszki ( każda po 400 g ) czarnej fasoli ( u mnie czerwona )
  • 2 puszki kukurydzy ( po 250 g każda )
  • 250 g koziego cheddara lub innego sera ( u mnie zwykły żółty )
  • 8 sztuk miękkich tortilli

Wszystkie warzywa z puszki płuczemy pod wodą. Ser zcieramy na grubych oczkach. Do miski wkładamy odsączone warzywa i połowę utartego sera. Mieszamy.

W okrągłym naczyniu formujemy lazanię. Najpierw na sam spód nalewamy 1/3 sosu. Na sos układamy tortille maksymalnie 2 ( ja robiłam w małym naczyniu z połowy porcji więc u mnie jedna tortilla na warstwę ) tak aby zakryły cały sos ( mogą zachodzić jedna na drugą ). Na to układamy 1/3 nadzienia, sos i znowu tortille. I tak postępujemy do wyczerpania produktów zważając na to, żeby na samym wierzchu była tortilla polana niewielką ilością sosu. Wierzch posypujemy pozostałym serem.

Zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 200°C na 10 minut. Przed podaniem odstawiamy na kolejne 10-15 minut, następnie kroimy, podajemy ciepłą.

Smacznego :)

niedziela, 31 lipca 2011
Pieczona papryka w zalewie octowej

Dostałam ten przepis od mamy mojego N. Mówiła, że jest bardzo pyszna i nie myliła się. Mam porównanie ze sklepową i wiecie co powiem ta jest o niebo lepsza. 

 

pieczona papryka w zalewie octowej

Zalewa :

  • 1/2 szklanki octu 10 %
  • 1 i 1/2 L wody
  • 1 łyżka soli
  • 8 łyżeczek cukru
  • 1 główka czosnku przeciśniętego przez praskę
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • parę listków laurowych

Wszystkie składniki wyżej wymienione zagotowujemy. 

Ponad to : 

  • papryka
  • olej

Paprykę myjemy, wycieramy do sucha. Przekrawamy na pół, nie wyjmujemy nasion tylko w takiej postaci skórką do góry kładziemy na blasze. Pieczemy w piekarniku przez 15 w temp. 180°C. Ja swoją piekłam nieco dłużej w 200°C, chciałam żeby skórka trochę się zrumieniła. Wy natomiast jeśli będziecie robić w 200 °C kontrolujcie paprykę, żeby się nie zwęgliła. Każdy piekarnik grzeje inaczej.

Po upieczeniu wyjmujemy i odstawiamy, czekamy aż przestygnie. Po tym czasie usówamy nasiona i ogonek, teraz pójdzie gładko wystarczy palcami przesunąć po papryce i lekko oderwać dół. Można usunąć skórkę ale ja tego nie robiłam. Cały smak zawarty w niej. Dzielimy ją na części takie jakie nam odpowiadają.

Do wcześniej wyparzonych słoików wkładamy paprykę, jak najściślej się da. Zalewamy letnią zalewą. Na wierzch dajemy po 2-3 łyżki oleju. Ochroni to paprykę przed gniciem. Pasteryzujemy 5 minut.

* Jeśli braknie Wam zalewy a upieczona papryka zostanie możecie ją zamrozić. Będzie świetnym dodatkiem do zup czy innych dań.

Smacznego :)

Akcja przetwory 2011 

20:59, kuchennefascynacje , przetwory
Link Komentarze (9) »
poniedziałek, 30 maja 2011
Pasta z papryki i cukini

Został Wam w lodóce kawałek cukini i papryki, nie wiecie jak go spożytkować ? To ja mam dla Was propozycję na pastę. Smaczną i odrobinę ostrą ( taka mi wyszła, bo robilam z połowy składników i dodałam nieco więcej koncentratu ), bardzo dobry dodatek do kanapek , mięs. Ja zastępowałam nią masło  Przepis od Gosi z tej strony.

 

pasta z papryki i cukini

Składniki : ( u mnie z połowy składników )

  • 1 czerwona papryka 
  • cukinia ( u mnie mała, jednak myślę, że lepiej jak będzie 1 większa lub 2 małe )
  • 3 łyżki koncentratu pomidorowego 
  • 3 ząbki czosnku
  • cebula (myślę, że średnia będzie ok )
  • szczypta suszonej bazylii
  • sól
  • pół łyżeczki pieprzu
  • pół łyzeczki mielonej słodkiej papryki
  • pół łyżeczki curry

Paprykę, cukinię i cebulę zcieramy na tarce na grubych oczkach. Każde z tych warzyw wkładamy do osobnej miski, solimy, pozostawiamy w lodówce na 1 godzinę, żeby warzywa puściły soki. Po tym czasie odciskamy z nadmiaru soku.

Warzywa przekładamy do rondla, stawiamy na małym ogniu i gotujemy jakieś 30 minut ( u mnie znacznie mniej czasu ) na wolnym ogniu, pamiętając o częstym mieszaniu, bo szybko przywierają.

Czosnek przeciskamy lub drobno kroimy i wraz z przyprawami dodajemy do rondla, po 30 minutowym gotowaniu. Mieszamy. Dodajemy koncentart ( tutaj moja uwaga, następnym razem będe dawała go stopniowo i próbowała smaku, żeby pasta wyszła bardziej warzywna, u mnie koncentrat był wyczówalny ). Gotujemy chwilę ( ok 5 minut ).

Jeszcze ciepłe lub jak kto woli przestudzone warzywa blenderujemy na gładką masę. 

Smacznego :)

poniedziałek, 16 maja 2011
Sałatka z papryki, anchois i jajek według Nigelli

Wspaniała sałatka Nigelli. Świetne dobranie składników, super połączenie, bardzo syta. Jedyne co bym zmieniła w przepisie to achois dałabym nieco mniej i pokroiłabym je na kawałki bo same w sobie są dość słone. Na pewno sałatka nie dla każdego. Jeśli lubicie anchois i kapary to gorąco polecam :) Przepis Nigella Lawson " Kuchnia. Przepisy z serca domu ".

 

sałatka z paptyki,anchois i jajek

Składniki : 

  • 4 jajka
  • 2 słoiki pieczonej papryki ze słoika po odsączeniu (380 g ) 
  • 1 ząbek czosnku
  • 4 łyżki zwykłej oliwy
  • sól, pieprz
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki + trochę do posypania po wierzchu
  • 1 łyżka odsączonych kaparów ze słoika
  • ok. 12 filecików anchois ze słoika ( proponuję dać mniej )

Jajka gotujemy na twardo. W tym czasie paprykę kroimy w paseczki i układamy na dnie półmiska. Ugotowane jajka obieramy, kroimy na ćwiartki i układamy na papryce. Posypujemy po wierzchu odsączonymi kaparami. Anchois wyjmujemy z zalewy, odsączamy i układamy pomiędzy jajkami ( i tak jak wcześniej wspominałam radzę je pokroić na mniejsze kawałki ).

Czosnek obieramy.Wrzucamy z odrobiną soli i pieprzu do moździeża. Rozcieramy. Dodajemy oliwę, natkę pietruszki, mieszamy. Polewamy sałatkę. Ewentualnie posypujemy wierzch świeżą natką :)

Smacznego :)

środa, 04 maja 2011
Fritatta z warzywami i szynką

Od jakiegoś czasu śledzę odcinki programu telewizyjnego na TVN Style " Rewolucje na talerzu ". Panie przybliżaja nam przepisy dietetyczne ale równocześnie smaczne. Przetestowałam już parę ich dań i stwierdzam, że są naprawdę pyszne. Dziś podaję przepis na fritattę z warzywami i szynką. Idealna na śniadanie, lekki obiad, lunch czy kolację. Gorąco plecam :)

 

fritatta z warzywami i szynką

Składniki :

  • 1/2 marchewki
  • 1 ugotowany w skórce ziemniak ( wykorzystałam z obiadu z dnia poprzedniego )
  • 1/2 cebuli
  • 1/2 cukini
  • 1/2 papryki
  • 2-3 plasterki wedzonej szynki
  • 3 jaja
  • 1 łyżeczka słodkiej wędzonej papryki ( dałam zwykłą słodką )
  • oliwa
  • sól, pieprz

Warzywa kroimy w plasterki lub paski. Na patelni rozgrzewamy oliwę. Wrzucamy ziemniaki, podsmażamy do momentu aż się zarumienią. Dodajemy marchew dalej podsmażając. Kolejno dokładamy cebulę, paprykę, cukinię. Solimy pieprzymy. Podsmażamy do momentu aż warzywa zmiękną. 

Szynkę kroimy w plasterki, dokładamy do reszty. Jaja rozmącamy, doprawiamy papryką w proszku, solą i pieprzem, zalewamy warzywa na patelni. Czekamy aż jajka się zetną ( z wierzchu może być nieco płynniejsze a od spodu już dobrze zcięte więc nie czekamy aż sie zetnie tylko przewracamy ). Przykładamy duży talerz do patelni. Jedna ręką dociskamy talerz drugę chwytamy za rączkę patelni i odwracamy. Omlet zsuwamy z talerza z powrotem na patenię. Smażymy na złoty kolor.

Tak przyżądzoną fritattę podajemy z surówkąlub z salsą.

Składniki na salsę : 

  • 1 pomidor czerwony
  • 1 pomidor żółty
  • 1 szalotka
  • 1,5 łyżeczki octu balsamicznego czerwonego
  • oliwa z oliwek
  • sól, pieprz
  • garść świerzej kolendry lub pietruszki

Pomidory kroimy w kostkę, szarlotkę tak samo. Dodajemy ocet balsamiczny, trochę oliwy, solimy, pieprzymy. Mieszamy. Z wierzchu posypujemy zieleniną.

Smacznego :)

poniedziałek, 28 marca 2011
Słoneczna zupa

U nas zima nie odpuszcza ale słoneczko daje nadzieję na nadejście wiosny :) Dlatego wspomagam się iście wiosennymi w swoich kolorach daniami :)

Ta zupa jest z pewnoscią dla osób, które lubią słodki smak kukurydzy ( Czyli dla mnie. Większość ludzi nie jest przyzwyczajona do słodkich zup ). Mi osobiście bardzo smakowała. Świetna nie tylko na obiad ale na śniadanie, kolację czy lunch.Zdjęcie nie oddaje rzeczywistej intesywności barwy zupy ale patrząc na nią od razu czuć zapach wiosny :) Przepis Nigella Lawson " Kuchnia. Przepisy z serca domu "

 

Słoneczna zupa

Składniki :

  • 1 papryka żółta
  • 1 papryka pomarańczowa ( kolor papryk nie ma znaczenia )
  • 2 łyżeczki oliwy czosnkowej
  • 500 g mrożonych ziaren kukurydzy cukrowej
  • 1 litr bulionu warzywnego
  • sól, pieprz

Z papryki usówamy gniazda nasienne jak i białe błony. Kroimy w paski, skrapiamy oliwą i mieszamy dłońmi. Blaszkę wykładamy folia aluminiową, układamy na niej paprykę skórką do góry. Pieczemy w temp. 250°C przez 25 minut ( Jeśli macie w planach zrobić tą zupę, paprykę można przygotować sobie wcześniej piekąc ją przy okazji pieczenia innego dania. Ja tak zrobiłam,piekłam z rybą i z polędwicą. Temp. była niższa dlatego piekłam ją dłużej. Oczywiście każde danie było należycie oddzielone od siebie ).

W tym czasie wlewamy bulion do garnka. Wrzucamy zamrożoną kukurydzę i doprowadzamy całosć do wrzenia. Zmniejszamy ogień, przykrywamy pokrywką i gotujemy 20 minut.

Po 20 minutach wyjmujemy z zupy około szklanki ziaren ( niekoniecznie ), odstawiamy. Kolejno wrzucamy upieczoną paprykę i wszystko razem miksujemy na gładki krem. Dokładamy odłożoną szklankę ziaren. Można ją również w całosci zmiksować bez odkładania szklanki kukurydzy. Doprawiamy do smaku.

Smacznego :)

Przepis bierze udział w akcji : Ekspresowo w kuchni

wtorek, 11 stycznia 2011
Sos cygański

Z Polski przywiozłam coś jeszcze o czym zupełnie zapomniałam wcześniej a mianowicie sos cygański, który robiłam już późną jesienią. Mimo, że soiki przewidywane są właśnie na tamten okres ja przełamię stereotypy bo sama zaprawiam słoiki o różnych porach roku i namawiam na zrobienie tego sosiku. Wszystkie warzywa można nabyć bez problemu w sklepie i nie trzeba od razu robić aż takiej ilości, proponuję zrobić z połowy a będzie jak znalazł na obiad jako domowy dodatek do makaronu czy mięsa bez konserwantów. Przepis znaleziony tutaj Namawiam gorąco na wypróbowanie bo jest naprawdę przepyszny.

 

Sos cyganski

Składniki :

  • 1,5 kg pomidorów
  • 2 papryki czerwoną i zieloną ( zamiast zielonej dałam żółtą )
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 duża cebula
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka vegety
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 1 łyżeczka pieprzu
  • 2 łyżeczki octu
  • 2 łyżki cukru
  • 3 łyżki oliwy

Pomidory sparzamy wrzątkiem po czym obieramy ze skórki i kroimy na kawałki. Paprykę, cebulę i czosnek kroimy i dodajemy do pomidorów razem z resztą przypraw. Wszystko gotujemy 1 godzinę od czasu do czasu mieszając ( jeśli sos jest za rzadki gotujemy go nieco dłużej aby nadmiar wody odparował i był gęstszy. U mnie jednak wystarczyła niecała godzinka ). Ugotowaną masę miksujemy blenderem i przecieramy przez sito ( ja nie przecierałam tylko wszystko zmiksowałam i taki sos jest najlepszy ). Wlewamy do słoiczków i pasteryzujemy 10-15 minut lub od razu podajemy z makaronem, mięsem itp.

* Z podanych składników powinno wyjść około 2 litrów sosu. Mi wyszło nieco mniej gdyż moje pomidory były bardziej " mięsiste " niż soczyste.

* Dla ostrości można dodać kawałek papryczki chilli

Smacznego :)

18:11, kuchennefascynacje , przetwory
Link Komentarze (1) »
wtorek, 23 listopada 2010
Szaszłyki

Listopad nie jest to najlepsza pora na grilowanie ale nie znaczy, że nie można zjeść szaszłyków. Grill wcale nie jest nam niezbędny bo szaszłyczki można zrobić w każdym piekarniku i smakują nie mniej wybornie niż te z grilla. Na pewno będzie to świtna odmiana dania podanego na obiad.

 

szaszłyki

Składniki : ( ilość dowolna )

  • pieczarki
  • cebula
  • kiełbasa
  • boczek parzony lub wędzony ( można dodać jakieś surowe mięso np. łapatkę)
  • papryka
  • vegeta, curry, przyprawa do kurczaka, papryka słodka
  • patyczki do szaszłyków

Pieczarki, cebulę i kiełbasę tniemy na talarki niezbyt cienkie ale też nie za grube żeby dosć szybko się upiekły. Boczek ( mięso ), paprykę kroimi na średnią kostkę ( nie za małą ). Dobrze było by teraz mięso wymieszać z przyprawami. Na patyczki do szaszłyków nabijamy po kolei kiełbasę, paprykę, pieczarkę, cebulę, boczek i tak dalej. Czynność powtarzamy aż patyczek będzie cały wypełniony. Tak tez  robimy z pozostałą resztą . Szaszłyki przyprawiamy przyprawami z obu stron. Odstawiamy na chwilę. W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do  150 °C. Szaszłyki układamy na blasze i pieczemy około godziny. Po upłynięciu pół godziny, należy od czasu do czasu zajrzeć do piekarnika czy warzywa są już upieczone do miękkości.

*Drugim sposobem pieczenia jest ułożenie szaszłyków na kratce ( w którą wyposażony jest każdy piekarnik ) a na blachę wlać wodę tak żeby pokrywała całe dno. Następnie wkładamy kratkędo piekarnika pod kratką umieszczamy blachę z wodą żeby tłuszcz który skapnie nie brudził nam piekarnika a i blachę bedzie łatwiej umyć.

*Trzeci sposób na pieczenie w piekarniku szaszłyków to owinięcie ich szczelnie w folię aluminową. Wtedy szaszłyki duszą się we własnym sosie. Ale należy pamiętać, że zaglądając czy wszystko się już dobrze udusiło, folię trzeba ostrożnie odwijać gdyż grozi to poparzeniem gorącym sokiem z warzyw.

*Ważne też aby przy użyciu surowego mięsa pociać go na niezbyt duże kawałki żeby upiekło się na równi z warzywami. Boczek można pokroić w niewielkie plasty. Nie polecam boczku surowego do szaszłyków.

Smacznego :)

szaszłyki

piątek, 12 listopada 2010
Parówki w cieście

Świetny pomysł na parówki, które znalazłam na blogu zjedz mnie . Trochę trzeba się narobić ( jeśli używamy własnego ciasta na pizze ) ale naprawdę warto. Bardzo lubie robić na kolację coś zaskakującego a jednocześnie łatwego w wykonaniu i sycącego a to niewątpliwie jeden z takich przepisów....mmmmm aż mi w brzuchu burczy jak przypomnę sobie smak i zapach paróweczek.... :) Polecam!!!!

 

parówki w cieście

Składniki :

  • Paczka ciasta do pizzy ( ja zrobiłam swoje )
  • parówki ( ilość odpowiednio do ilości konsumujących )
  • papryka
  • ser żółty ostry ( ja dałam zwykłego )
  • czosnek
  • oregano
  • 1 jajko
  • u mnie dodatkowo pieczarki

Składniki na ciasto :

  • 3 szklanki mąki
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 jajko
  • 3/4 szklanki mleka
  • 10 g drożdży

Mleko podgrzewamy i rozpuszczamy w nim drożdże. Do mąki dodajemy jajko, sól, mleko ( z rozpuszczonymi drożdżami ) i zagniatamy ciasto. Jeśli podczas wygniatania cisto dość długo będzie się kleiło delikatnie podsypać cisto i wyrabiać dalej aż wszystko dobrze się połączy. Z tak wyrobionego ciasta formujemy kulę, wkładamy ją do miski , nakrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok 20-25 minut.

 

Ciasto podzielić na porcje odpowiadające wielkości parówek a także żeby można było swobodnie zawinać wszystkie składniki razem. Paprykę myjemy i kroimy na paski, pieczarki kroimy w dosć dużą kostkę i podsmażamy na patelni. Na każdym kawałku ciasta układamy po plasterku sera, parówce ( oczywiscie bez osłonki ), kawałku papryki i łyżeczce pieczarek. Czosnek obieramy i zcieramy na tarce na każdą parówkę po jednym ząbku ( ja starłam po pół ząbka ), posypać oregano i zawinać ciasto. Tak przygotowane parówki smarujemy roztrzepanym jajkiem. Piekarnik nagrzewamy do 180°C i pieczemy paróweczki 20-25 minut.

Smacznego :)

parówki w cieście

 

 
1 , 2
Tagi
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Domowy wyrób
Durszlak.pl Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria