Wpisy z tagiem: musztarda
niedziela, 09 października 2011
Zupa paprykowo-musztardowa
Prawdziwie jesienna zupa. Świetne połączenie smaków. Na początku czuć paprykę a po chwili dopiero przychodzi lekki posmak musztardy. Bardzo smaczna, prosta, szybka i pożywna. Przepis zwąchałam na blogu Kini87 Kultura kulinarna :)
Składniki :
Masło rozpuszczamy w garnku. Czosnek, cebulę siekamy, wrzucamy do garnka i na niewielkim ogniu podsmażamy na złoty kolor. W tym czasie paprykę oczyszczamy z nasion, kroimy w dość sporą kostkę. Dokładamy do cebuli i dalej smażymy aż papryka nieco zmięknie. Kolejno wlewamy wino, doprowadzamy do wrzenia, gotujemy około 5 minut, żeby alkohol wyparował. Po tym czasie dolewamy bulion. Gotujemy pod przykryciem 15 minut. Następnie zupę zestawiamy z ognia, doprawiamy solą, pieprzem, dodajemy musztardę i wcześniej zahartowaną śmietanę. Miksujemy na krem. Podajemy z grzankami. Smacznego :)
poniedziałek, 08 sierpnia 2011
Cukinia w zalewie musztardowej
Jedliście kiedyś cukinię zaprawianą ? Bo ja pierwszy raz i jestem bardzo mile zaskoczona efektem końcowym. Kiedy zobaczyłam ten przepis myślałam, że będą podobne w smaku do ogórków z musztardowej zalewy, ale nie. Jeśli wiecie jak smakują patisony w zalewie octowej to ta cukinia właśnie najbardziej przypomina mi ten smak. Jak dorwałam się do słoiczka nie mogłam przestać jeść, naprawdę pycha :)
Składniki na zalewę :
Wszystkie składniki wyżej wymienione z wyjątkiem musztardy zagotowujemy, studzimy. Dopiero do letniej dodajemy musztardę, dobrze mieszamy ( najlepiej trzepaczką ). Ponad to :
Cukinię myjemy, osuszamy, tniemy w długie plastry ( taj jak u mnie ), krążki lub pałki. Jak kto chce. Układamy ściśle w wyparzonych słoikach. Zalewamy zalewą. Szczelnie zakręcamy. Pasteryzujemy 10 minut. Smacznego :)
środa, 03 sierpnia 2011
Pikle wielowarzywne
Powstały z ciekawości zaeksperymentowania jak by smakowały inne warzywa w zalewie musztardowej, to po pierwsze a po drugie świetna kompozycja na imprezki. Niestety dodałam dijon, dobrze jej nie zamieszałam i nie rozpuściła mi się w słoikach ( co widać na zdjęciach ). Dlatego pikle nie wyszły musztardowe ale jak w zwyczajnej zalewie octowej. Nie mniej były rewelacyjne. Czego efektem było ekspresowe zniknięcie ze stołu.
Składniki : ( ilość zalewy musicie dostosować do ilości słoików robionych w danej chwili, ja robiłam z 1,5 porcji i wyszły mi na 3 słoiki 500 ml ) Ilości warzyw też nie podaję, każdy użyje tyle ile akurat będzie miał. Podam jedynie co ja dałam.
Zalewa :
Ponad to :
Składniki na zalewe umieszaczamy w jednym garnku, zagotowujemy. Słoiki wyparzamy. Do każdego dajemy liście laurowe, gorczycę i ziele. Warzywa myjemy, układamy ściśle w słoikach. Zalewamy ciepłą zalewą. Na samą górę dajemy 2 łyżki oleju ( tylko jeśli w słoikach znajduje się papryka- zapobiegnie to jej gniciu ). Szczelnie zakręcamy. Pasteryzujemy maksymalnie 10 minut. Smacznego :)
czwartek, 14 lipca 2011
Dressing do sałat
Bardzo smaczny dressing do surówek a najlepszy do mieszanki samych sałat. Przepis Rachel Allen " Ulubione potrawy Rachel "
Składniki :
Wyżej wymienione składniki umieszczamy w słoczku. Zakręcamy i potrząsamy aż wszystko się połączy. Polewamy sałatki. Smacznego :)
czwartek, 28 kwietnia 2011
Zupa z soczewicy
Zakochałam się w tej zupie. Jest bardzo smaczna, sycąca, odpowiednio doprawiona, zdrowa, mniam. W pierwotnej wersji podaje się ją z parówką, ja nie miałam więc dodałam śląskiej :) Gorąco polecam. Przepis pochodzi z bloga Pyszne jedzonko .
Składniki :
Masło i por kroimy najlepiej w krążki, nie za grube. W rondelku rozgrzewamy masło, wrzucamy pokrojone warzywa. Dodajemy sól, curry, paprykę. Podsmażamy aż będą na wpół miękkie ( al`dente ). Soczewicę wrzucamy do garnka i zalewamy wodą, gotujemy. W momencie kiedy soczewica będzie na wpół miękka dożucamy podsmażone warzywa. W miarę gotowania dodajemy tyle wody jakiej konsystencji chcemy mieć zupę ( u mnie dość gęsta ).Gotujemy aż warzywa zmiękną. Po tym, czasie dokładamy koncentrat, musztardę, śmietanę. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Parówki ( kiełbasę ) podsmażamy na niewielkiej ilości tłuszczu na chrupko. Dodajemy do zupy, gotujemy jakieś 2-3 minutki i zestawiamy z ognia. Posypujemy natką pietruszki wedle uznania. Andzia proponuje podawać z chlebem. Moja była na tyle gęsta, że jedliśmy bez :) Smacznego :)
sobota, 02 kwietnia 2011
Kiełbaski w szlafrokach z sosem musztardowym
Obłędna przystawka, przekąska, kolacja, u mnie obiado-kolacja. Mój N. powiedzial, że jakbym zrobiła jeszcze jedną taką porcję sam by ją zjadł. Mam już zamówienie żeby zrobićje na Jego urodziny. Takie proste i szybkie danie a jak wspaniale smakuje. Gorąco polecam :) Przepis Nigella Lawson " Kuchnia. Przepisy z serca domu ".
Składniki : Ja robiłam z połowy porcji natomiast ilość składnikow podaje tak jak jest w książce czyli na 72 kiełbaski.
Na sos musztardowy :
Jeden arkusz ciasta francuskiego lekko rozwałkowujemy żeby był cieńszy ( jego dłuższy bok ). Arkusz kroimy na ćwiartki, a każdy z prostokątów wzdłuż na pół. Powinno być 8 wąskich pasków ciasta. Jajko rozkłucamy i za pomocą pędzelka smarujemy nim wszystkie kawałki ciasta. Nie za dużo, minimalnie bo parówki będą się wyślizgiwały. Parówkę kładziemy na posmarowanej części ciasta wzdłuż jego dłuższego boku i zwijamy w rulonik, dociskając ciasto żeby się nie rozwinęło. Tak robimy z resztą. Każdą zawiniętą kiełbaskę kroimy na 4 kawałki, dociskając ciasto do parówki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia (najlepiej sklejeniem do dołu, żeby się ciasto nie rozwinęło. Moje wszystkie nie były super pościskanie a mimo to ciasto się nie rozwinęło ) i z wierzchu każdą smarujemy jajkiem. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 220°C przez 15-20 minut. Po tym czasie ciasto na wierzchu powinno sie zezłocić. Czynność powtarzamy z resztą ciasta i parówek. W czasie gdy będą się piekły przygotowujemy sos mieszając wszystkie składniki razem. Upieczone parówki maczamy w sosie i zajadamy :) Smacznego :) Przepis bierze udział w akcji : Ekspresowo w kuchni
środa, 13 października 2010
Ogórki z musztardą
Wiem, że już nie sezon na ogórki ale nieco wcześniej zbierałam materiały z myślą o własnym blogu i po kolei umieszczam to co nagromadziłam i czym chciałabym się podzielić. Przepis ten dostałam od babci i muszę przyznać, że są to najlepsze ogórki jakie kiedykolwiek jadłam. W przepisie jest podane dość dużo pieprzu jak na taką ilość zalewy ale nie trzeba się tym martwić nie czuć tego w smaku. Lekkiej ostrości nadaje ogórkom musztarda. Naprawdę gorąco polecam....... :)
Składniki na zalewę :
Wszystkie składniki wkłądamy do garnka i zagotowujemy Ponad to :
Ogórki myjemy, kroimy na ćwiartki lub ósemki. Do każdego wcześniej wyparzonego słoika wkładamy gorczycę, ziele, liście laurowe i na końcu ogórki. Ogórki układamy dosć ciasno i jak najwięcej się zmieści po czy zalewamy zalewą, zakręcamy i pasteryzujemy 10 min. Smacznego :) |
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Autor
Przepisy znanych
Tutaj zaglądam
Tagi
|