Wpisy z tagiem: kardamon
niedziela, 30 października 2011
Babeczki kardamonowe według Rachel Allen
Proste, szybkie i łatwe w przygotowaniu. Nie suche ani nie mokre ale w sam raz, ciasto bardziej zbite niż puszyste ale bardzo, bardzo smaczne i coś co kocham to wspaniały smak i aromat mojej kochanej przyprawy korzennej kardamonu. Myślę, ze lukier pasuje tu świetnie, jednak jeśli za nim nie przepadacie można pominąc. Przepis Rachel Allen z programu " Ulubione potrawy Rachel ".
Składniki : ( na 12 sztuk )
Z 200 g śmietany odkładamy jedną łyżkę. Sodę przesiewamy. Ja dodatkowo mąkę też przesiałam. Jajko rozmącamy widelcem. Wszystkie składniki mieszamy razem aż do połączenia. Ja to robiłam za pomocą drewnianej łopatki. Gotowe ciasto przekładamy do 1/2 połowy wysokości foremek. Pieczemy 15-18 minut w średnio nagrzanym piekarniku. U mnie w 180°C do tzw. suchego patyczka ok 20-25 minut się piekły. Lukier : 125 g cukru pudru ( u mnie nieco mniej ) mieszamy z wcześniej odłożoną łyżką śmietany. Jeśli lukier będzie za suchy można dodac odrobinę wody. Mieszamy do uzyskania konsystencji gęstej pasty. Po upieczeniu i ostygnięciu muffinek smarujemy lukrem wierzch. Ja dodatkowo posypałam makiem. Smacznego :)
piątek, 14 października 2011
Gruszki z wanilią i kardamonem
W końcu przyszedł czas na przetworzenie gruszek. I oto jeden z moich ulubionych owoców w formie dżemu z 2 moimi ulubionymi przyprawami. Smakuje genialnie, nie mogłam się powstrzymać żeby nie podjadać co chwila. Słodziutkie, aromatyczne. Gorąco polecam !!! Przepis pochodzi z bloga Bea w kuchni.
Składniki : ( z poniższej ilości wychodzą 2 niewielkie słoiczki )
Laskę wanilii przecinamy na pół, tępą stroną noża wyskrobujemy nasionka, dodajemy do cukru wraz z przekrojoną laską. Dosypujemy kardamon ( jeśli używacie kapsułek należy je wcześniej rozgnieść w moździerzu ), mieszamy. Gruszki kroimy w małą kostkę, zalewamy sokiem z cytryny, zasypujemy cukrem z przyprawami, laskę wanilii wciskamy w gruszki. Przykrywamy pokrywką i odstawiamy na noc. Drugiego dnia gruszki zagotowujemy, zmniejszamy ogień i smażymy do konsystencji jaka nam odpowiada. Uwaga mieszamy, żeby się nie przypaliło. Ja dodatkowo pomogłam sobie rozdrabniając je blenderem jak zmiękły. Gotowy dżem przekładamy do wcześniej wyparzonych słoików. Dodatkowo pasteryzowałam 10 minut. * Bea również proponuje smażenie od razu owoców jeśli ktoś nie ma czasu odstawić ich na noc. Wtedy dodajemy do wyżej wymienionych składników 50 ml wody, którą zalewamy gruszki, dokładamy resztę składników i smażymy. * Jeśli zaś smażymy na drugi dzień i owoce puściły zbyt mało soków można dolać niewielką ilość wody * Ważne też żeby gruszki były dość twarde. Miękkie mogą spowodować psucie się przetworów. Smacznego :)
sobota, 17 września 2011
Korzenne ciasto ze śliwkami
Jesienne, aromatyczne, puszyste, bardzo łatwe w przygotowaniu. Składniki ciasta idealnie komponują się z lekką kwaskowością śliwek. Po prostu pycha :) Całą blaszkę zjedliśmy sami :) Przepis z bloga Mała cukierenka .
Składniki :
Mąkę, proszek do pieczenia, sodę przesiewamy. Dodajemy kardamon, cynamon i goździki. Jajka ubijamy z cukrem na prawie białą, puszystą masę. Chwilę to zajmie, także bądźcie cierpliwi w ubijaniu :) Cały czas miksując dolewamy aromat waniliowy i powoluteńko wlewamy cienką strużką olej. Następnie wsypujemy całą mąkę, mieszamy mikserem ale krótko tylko do momentu połaczenia się składników. Ciasto wylewamy do tortownicy o śr. ok 24 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzchu ciasta układamy śliwki skórką do dołu. Pieczemy w temp. 200°C przez 45 minut do tzw. suchego patyczka na najniższej półce piekarnika. Smacznego :)
wtorek, 06 września 2011
Murzynek z kardamonem i gruszkami
Zamarzyło mi się ciasto czekoladowe z gruszkami i z kardamonem więc dodałam je do podstawowego przepisu na murzynka. Przepis ten jest już ze mną od paru lat i z chęcią do niego często wracam. Ciacho pycha - jakże mogło by być inaczej, tylko takie umieszczam na blogu ;) Puszyste, aromatyczne, delikatne ale dzięki gruszkom i sokom, które się z nich wydostały niezykle wilgotny. Chciałam żeby owoce były widoczne na wierzchu ale zapomniałam otoczyć je w mące i mimo, że pokrojone były w dość cienkie plastry i oprószone cynamonem opadły na dno. Ale co tam, najważniejsze, że niebo w gębie :) Przepis znaleziony tutaj.
Składniki :
Margarynę roztapiamy w rondlu, dodajemy cukier,mieszamy. W momencie kiedy się rozpuści dolewamy wodę i kakao, mieszamy. Doprowadzamy do wrzenia. Zestawiamy z ognia, odstawiamy do ostygnięcia. Białka oddzielamy od żółtek. Żółtka dodajemy do ostudzonej masy kakaowej, mieszamy. Białka ubijamy na sztywno. Również dodajemy do reszty, małymi porcjami i delikatnie na małych obrotach miksera wymieszać. Kolejno dodajemy po łyżce mąki wymieszanej z proszkiem do pieczenia cały czas miksując. Na koniec dosypujemy cukier waniliowy, kardamon. Jeśli masa jest bardzo gęsta teraz można dodać odrobinę mleka. Masę przelewamy do keksówki o długości ok 26 cm. wysmarowanej masłem i posypanej bułką tartą. Plastry gruszki posypujemy cynamonem ( niekoniecznie ), obsypujemy mąką ( żeby się nie zapadły do środka ), układamy na wierzchu. Pieczemy w temp. 180°C przez 40-45 minut, do tzw suchego patyczka. Ja piekłam dokładnie 50 minut. Smacznego :)
sobota, 03 września 2011
Gruszki z kardamonem pod kruszonką
Muszę się przyznać mam fazę na gruszki od jakiegoś czasu. Mogłabym je dodawać do wszystkiego. Najbardziej lubię je w połączeniu z korzennymi przyprawami i ciasto czekoladowym. mmm.... Ciasto innym razem dziś proponuję bardzo aromatyczne, słodziutkie gruszki pod kruszonką. Mimo, że użyłam dość słodkich owoców i w sumie do przepisu idzie 100 g cukru to cały deser nie jest przesadzony słodyczą. Jest dość słodki ale jak dla mnie ta granica " za " nie została przekroczona. A należę do osób, które się szybko zasładzają. Oczywiście ilość cukru można zmniejszyć. Deser przepyszne. Mój N. stwierdził, że genialny. A smak i zapach kardamonu....cudowny :) Przepis pochodzi z TEJ strony.
Składniki :
Kruszonka :
Najpierw przygotowujemy kruszonkę. Wszystkie składniki mieszamy w misce i rozcieramy między palcami aż uzyskamy konsystencję przypominająca bułkę tartą. Odstawiamy do lodówki. Dalszą część deseru można przygotować na 2 sposoby : Sposób 1. Tą metodą robiłam ja i autorka bloga od, której wzięłam przepis. Gruszki w całości się nie rozpadną, część zachowa swój kształt. Gruszki kroimy w grubszą kostkę, przekładamy do miski. Sok z limonki i brandy łączymy razem. Zalewamy nim gruszki. Odstawiamy na 20- 30 minut, żeby sobie poleżały w marynacie. Następnie na patelni roztapiamy masło. Dodajemy cukier, mieszamy. W momencie kiedy się rozpuści dolewamy soki z pod owoców. Doprowadzamy do wrzenia, gotujemy aż płyny zredukują się o 1/4. Wtedy przelewamy zawartość patelni do gruszek, dodajemy kardamon. Mieszamy. Przekładamy do naczynia żaroodpornego lub na blaszkę o średnicy ok 18 cm. Posypujemy kruszonką. Pieczemy w temp. 180°C przez 20-30 minut. Sposób 2. Gruszki kroimy w grubszą kostkę. Na patelni roztapiamy masło, dodajemy gruszki. Podsmażamy 1 minutę. dodajemy cukier, mieszamy.Kiedy cukier się rozpuści dodajemy sok wymieszany z brandy. Trzymamy na ogniu jeszcze minutkę. Zdejmujemy całość z patelni, dodajemy kardamon, mieszamy. Przekładamy całość do naczynia żaroodpornegol ub na blaszkę o średnicy ok 18 cm. Posypujemy kruszonką. Pieczemy w 180°C przez 20-30 minut. Smacznego :)
czwartek, 24 lutego 2011
Kawa orzechowa
Moja propozycja na dziejsze popołudnie czy wieczór. Smaczna, aromatyczna po prostu eksplozja smaku :). Uspokaja :) Gorąco polecam. przepis pochodzi z tej strony.
Składniki : ( na dwie filiżanki )
Przugotowujemy 2 szklanki kawy. Dodajemy po łyżeczce nutelli do każdej. Kardamon, gałkę, orzechy mieszamy razem. Kawę dekorujemy bitą śmietaną i posypujemy wcześniej przygotowaną mieszanką.
Smacznego :)
poniedziałek, 29 listopada 2010
Murzynek z kardamonem
Składniki :
Wodę, masło, cukier i kakao wkładamy do rondelka, ztapiamy na jednolitą masę. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy przez 5-7 minut, studzimy. Białka oddzielamy od żółtek. Gdy masa już będzie wystudzona wrzucamy do niej żółtka, miksujemy.Następnie dodajemy kardamon, partiami mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia. Masę dobrze wymieszaną odstawiamy na chwilę. W osobnej misce ubijamy białka na sztywną pianę, po czym dodajemy małymi porcjami do cista i delikatnie mieszamy za pomocą łyżki. Przelewamy do formy ( u Ewy długosć formy 36 cm u mnie 16x29 ) uprzednio wysmarowanej masłem i posypanej bułką tartą. Pieczemy w temp. 180ºC przez 40-45 minut. Po upieczeniu polewamy polewą. Składniki na polewę :
Masło rozstapiamy razem z cukrem doprowadzamy do wrzenia. Zdejmujemy z ognia. Wsypujemy kakao dobrze mieszamy ( najlepiej miotełką ), po chwili dodajemy śmietanę. Wszystko dokładnie i starannie mieszamy. Jeśli będzie mało słodka ( ale nie powinna ) można dodać cukru pudru. Smacznego :) Przepis bierze udział w akcji : Korzenny tydzień
poniedziałek, 22 listopada 2010
Przyprawa korzenna do pierników
W tym roku zaplanowałam sobie wielkie pieczenie pierników. Nagromadziłam foremek, przepisów ale nie znalazłam tutaj podstawowego składnika przyprawy do pierników. Pomyślałam wielka mi też rzecz poprzeglądałam parę stron, znalazłam kilka przepisów jak samemu zrobić przyprawę. Udałam się do sklepu zakupilam wszystkie składniki jakie były mi potrzebne i ochoczo zabrałam się do robienia przyprawki. Jednak napotkałam na przeszkody, o ile ziele angielskie łatwo było mi rozgnieść tłuczkiem do mięsa i wałkiem to z kardamonem tak łatwo mi już nie poszło ( kupiłam kardamon w ziarenkach ). Dość cieżko było go czymkoliwek rozgnieść. No coż trzeba było wybrać się do sklepu w poszukiwaniu moździerza lub młynka. I tu kolejna przeszkoda nie znalazłam ani jednego najzwyklejszego w świecie młynka ani moździerza, który byłby co najmniej porządny i moździerz przypominał. Tak więc odpuściłam. Dziś wybrałam się do miasta obok i znalazłam odpowiedni. Zaraz wzięłam się za kardamon i oto jest własnoręcznie wykonana przyprawa do piernika :) Umieszcze szybko wpis na blogu i lece piec pierniczki :) Przepis pochidzi z bardzo fajnej stronki Cincin.cc.
Składniki : ( ja zrobiłam z połowy składników)
Ziele angielskie, kardamon czy goźdźiki jeśli kupimy w całości należy zmielić w młynku lub zmiażdżyć w moździerzu. Wszystkie składniki łączymy razem, dokładnie mieszamy i gotowe :). Przechowujemy w szczelnie zamkniętym naczyniu.
|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Autor
Przepisy znanych
Tutaj zaglądam
Tagi
|