Wpisy z tagiem: czekolada

wtorek, 10 kwietnia 2012
Ciasto bounty

Bardzo łatwe w przygotowaniu ciacho. Mega smaczne. Nie przypomina dosłownie smaku batonika bounty ale jest bardzo podobne co więcej tak jak batonik uzależnia. Gorąco polecam !!! Przepis z bloga Moje wypieki.

 

ciasto bounty

Składniki na biszkopt :

  • 5 jaj
  • 1 niepełna szklanka mąki pszennej
  • pół szklanki cukru
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy na sztywno. Następnie nie przerywając ubijania dodajemy cukier, żółtka a na koniec mąkę z proszkiem i kakao ( ja mąkę, cukier i kakao przesiałam, wymieszałam razem ). Mieszać na małych obrotach aż składniki dobrze się połączą. Masę przelewamy do blachy o wymiarach 20x35 cm ( u mnie 25x35 ) wcześniej wysmarowanej tłuszczem i wyłożonej papierem do pieczenia. 

Pieczemy w temp. 170-180°C przez około 30 minut. Upieczony odstawiamy do ostygnięcia. Można go też nasączyć wodą z aromatem waniliowym ale ja tego nie robiłam. 

Masa kokosowa : 

  • 1/2 litra mleka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 20 dag masła
  • 25 dag wiórek kokosowych
  • cukier waniliowy ( 16 g )

Mleko zagotować z cukrami. Kolejno wsypujemy kokos i gotujemy do zgęstnienia masy. Dorota pisze około 20 minut u mnie nastąpiło to szybciej. Masę cały czas mieszałam żeby mi się nie przypaliła, Kokos dość szybko zaabsorbował mleko. Kiedy już zgęstnieje do gorącej masy dodajemy masło i od czasu do czasu mieszając pomagamy mu w rozpuszczeniu. Masę odstawiamy do ostygnięcia a kiedy będzie zimna wykładamy ją na biszkopt. Równamy.

Polewa : 

  • 100 g mlecznej czekolady
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 12,5 dag margaryny

Wszystkie składniki polewy umieszczamy w misce i rozpuszczamy nad kąpielą wodną. Lekko ją przestudziłam, na tyle żeby nie była gorąca. Wylewamy na ciasto, równamy i schładzamy w lodówce, żeby dobrze ciasto się kroiło. Ja swoje wstawiłam na całą noc.

Smacznego :)

                                        Wielkanocne Smaki 2

18:38, kuchennefascynacje , ciasta
Link Komentarze (12) »
czwartek, 22 marca 2012
Krem w czekoladzie

Krem ze śmietany kremówki połączony z serem i miodem do tego owoce na wierzchu i czekoladowa miseczka, która również jest do schrupania. Czyż to nie brzmi pysznie ? I takie też jest. Intensywność słodyczy możemy sobie dozować poprzez dodanie więcej miodu do kremu lub zrobienie miseczek z mlecznej czekolady. Ja jednak postawiłam na gorzką, która świetnie komponowała się z nie za słodką masą. Najlepiej zajadać je jak ciastko, żeby móc poczuć jak świetnie komponują się smaki. Przepis ze starego wycinka z gazety " Chwila dla ciebie".

 

krem w czekoladzie

Składniki : ( na 4 małe porcje. Ja zrobiłam z podwójnej ilości krem i zrobiłam 2 duże porcje )

  • 15 dag czekolady deserowej lub gorzkiej ( u mnie gorzka )
  • 3 duże brzoskwinie (mogą być z puszki, zużyłam 2 połówki)
  • 7 łyżek śmietany kremówki
  • 7 dag twarożku śmietankowego ( u mnie quark )
  • łyżka płynnego miodu ( dałam na oko żeby nie było za słodkie)

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Brzoskwinie z zalewy odsączamy na sicie.

Miseczki zrobiłam inaczej niż w przepisie, a mianowicie metodą  " czekoladkową ". Użyłam w tym celu silikonowych foremek do muffin. Smarowałam je od wewnątrz warstwą czekolady po czym wkładałam do lodówki żeby zastygła. Tą czynność powtórzyłam kilka razy aż uzyskałam " mocną " miseczkę czekoladową. Warstw czekolady nałożyłam około 6-7. 

W gazecie napisane jest żeby zrobić je tak : cyt " Cztery płaskie gładkie miseczki posmarować masłem. Spód i brzegi miseczek oblać cienką warstwą czekolady.Kiedy zastygnie polać jeszcze jedną warstwą czekolady. Gdy masa całkowicie zastygnie, ostrożnie wyjąć czekoladowe foremki z miseczek."

Śmietanę kremówkę lekko ubijamy. Kolejno dodajemy twarożek i miód. Dalej ubijamy aż powstanie gęsty krem ( ja jak już wcześniej pisałam krem zrobiłam z podwójnej ilości składników. Z ilości podanej wyżej wychodzi go dość mało )

Krem przekładamy do rękawa cukierniczego lub szprycy. Napełniamy nim czekoladowe miseczki, wierzch dekorujemy kawałkami brzoskwini.

Smacznego :)

                                         Wielkanocne Smaki 2

niedziela, 23 października 2011
Trufle a`la białe michałki

Nie wiem czy smakiem przypominają białe michałki, bo michałków tych jeszcze nie jadłam. Ale na pewno warto je zrobić bo są bardzo, bardzo smaczne wręcz ciśnie mi się na usta pyszne. Najlepiej smakują na drugi dzień, kiedy poleżą, skruszeją. Już tak wybiegając w przyszłość na pewno świetnie się nadają na jadalne prezenty Świąteczne i na pewno nie powstydziłabym się ich położyć na stół Wigilijny. Bo oprócz ciast robię też praliny, trufle. Gorąco polecam !!!! Przepis z bloga Piekielna kuchnia Anety :)

 

trufle a1la białe michałki

Składniki : ( Proporcję podaje w całości. Natomiast ja robiłam z połowy składników i wyszło mi ok 50 trufli wielkości jak na 2 niewielkie kęsy lub jeden większy ;) )

  • 150 g białej czekolady
  • 3/4 szklanki mleka
  • 50 g masła
  • opakowanie cukru waniliowego ( 16 g )
  • 3 szklanki mleka w proszku
  • 100 g pokruszonych herbatników
  • 1 szklanka pokrojonych orzechów włoskich ( Ja swoje zmieliłam na pył blenderem )

Mleko w proszku przesiewamy. Cukier waniliowy i zwykłe mleko podgrzewamy (Ja robiłam to do momentu aż cukier się rozpuścił a mleko było dość ciepłe ). Czekoladę umieszczamy nad kąpielą wodną, rozpuszczamy. Kiedy mleko z cukrem będzie już gotowe zdejmujemy z ognia, dodajemy partiami mleko w proszku cały czas miksując aby składniki dobrze się połączyły i nie było grudek. Kolejno dodajemy stopioną ciepłą czekoladę, również porcjami nie przestając miksować. Na koniec dodajemy orzechy, mieszamy. Odstawiamy aż masa wystygnie ( u mnie dość szybko to nastąpiło ). Gdy będzie już chłodna dodajemy pokruszone herbatniki ( u mnie prawie, że na pył pokruszone, robiłam to wałkiem kuchennym ). Wkładamy do lodówki, żeby masa stwardniała. Ja nie musiałam bo masa była dość gęsta i od razu nadawała się do formowania. Z gotowej masy formujemy kuleczki wielkości orzecha włoskiego. 

Trufli nie przechowywałam w lodówce, stały na stole w pokoju pod przykryciem. I tak jak pisałam wcześniej we wstępie. Najlepiej smakują na drugi dzień jak skruszeją. 

Smacznego :)

Wigilia - zapraszamy do stołu 

wtorek, 30 sierpnia 2011
Frappuccino orzechowe

Wzrokiem szybko przeleciałam po składnikach i już wiedziałam, że to coś dla mnie. Przepyszne frappuccino. Specjalnie dla tej kawki zrobiłam syrop czekoladowy, który zaprezentowałam wczoraj. Polecam bardzo, bardzo :) Przepis z tej stronki.

 

frapuccino orzechowe

Składniki : ( na dwie kawy )

  • filiżanka mocnej kawy
  • 2 kulki lodów śmietankowych ( dałam waniliowe )
  • kilka kostek lodu
  • woda niegazowana ( pominęłam , dałam więcej mleka )
  • mleko
  • 2 kostki czekolady ( pominęłam, moja była już wystarczająco słodka )
  • garstka mielonych orzechów ( u mnie laskowe,mogą być włoskie, migdały )
  • 2 łyżki adwokatu lub likieru kawowego ( można pominąć ale myślę, że warto dodać, bo alkohol dodaje głębi tej kawce. U mnie adwokat )
  • 3 łyżeczki cukru
  • sos o smaku tiramisu, czekoladowy lub orzechowy
  • bita śmietana
  • kakao do dekoracji

Do blendera wlewamy kawę, niedużą ilością mleka i wody( dałam mleka na oko, jakieś pół szklanki na porcję ). Dodajemy 3 łyżeczki cukru, sos czekoladowy, tiramisu lub orzechowy ( U mnie około 2 łyżek ), zmielone orzechy, alkohol, startą czekoladę. Dokładamy również kostki lodu ( dodałam je w całości po zmiksowaniu ). Całość miksujemy. Próbujemy czy jest dobrze dosłodzona. Jak mało dosładzamy jak za dużo dolewamy mleka i wody. 

Gotową kawę przelewamy do wysokich szklanek. Dekorujemy bitą śmietaną i posypujemy kakao :)

Smacznego :)

Akcja lodowa 2011  Letnie Orzeźwienie Ekspresowo w kuchni

niedziela, 28 sierpnia 2011
Śliwki w czekoladzie

Rok temu chciałam je zrobić ale czasu nie starczyło a jak już był to śliwki znikły ze sklepowych półek. Dlatego nadrabiam w tym roku. Konfitura naprawdę bardzo smaczna ale dla wielbicieli śliwkowych przetworów. Przepis z bloga Bea w kuchni

 

śliwki w czekoladzie

Składniki : 

  • 2,5 kg wypestkowanych dojrzałych śliwek węgierek
  • 700-800 g cukru zależy jak bardzo dojrzałe są śliwki
  • 2 opakowania cukru z wanilią lub laska wanilii nacięta
  • 50-100 g kakao
  • 1 tabliczka ( 100 g ) czekolady : gorzkiej lub deserowej

Śliwki wrzucamy do garnka. Wstawiamy na średni gaz. Czekamy aż puszczą soki i trochę się rozgotują. Kiedy uznamy, że już są dobre ( u mnie po ok 15 minutach ) miksujemy blenderem. Dodajemy cukry ( lub cukier i laskę wanilii ). Smażymy do uzyskania odpowiedniej koncystencji ( taka jaka nam najlepiej odpowiada ). Kolejno dodajemy ale na sam konic czekoladę i kakao. Chwilęg otujemy. Przekładamy do wcześniej wyparzonych słoików. Pasteryzujemy 15 minut.

* Śliwki można najpierw zmielić w maszynce do mięsa lub zblenderować a potem dopiero smażyć. 

Smacznego :)

Owocowe szaleństwo Akcja przetwory 2011  Akcja Śliwka 2011

11:58, kuchennefascynacje , przetwory
Link Komentarze (17) »
sobota, 27 sierpnia 2011
Amerykańskie ciasteczka

Jedne ze smaczniejszych ciasteczek na jakie mam przepis. Smakiem przypominają pieguski. Łatwo i szybko się je robi a jeszcze szybciej znikają. Chyba te właśnie robię najczęściej. Takie moje pewniaki :) Przepis ze strony o2 przepisy, jednak już go tam chyba nie ma bo nie mogę znaleźć.

amerykańskie ciasteczka

Składniki : ( wychodzi ponad 30 ciasteczek w zależności jakiej wielkości zrobimy )

  • 1,5 szklanki mąki 
  • 1 duże jajo ( ewentualnie 2 małe w wzależności od konsystencji )
  • 1/2 szklanki brązowego cukru ( dałam 100 g )
  • 1 torebka ( 16 g ) cukru waniliowego
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/3 kostki masła
  • opakowanie kropelek czekoladowych lub jedna tabliczka czekolady lub 2 paczki M&m`s ( u mnie pół na pół biała i mleczna czekolada )

Masło roztapiamy, odstawiamy. Czekoladę siekamy na drobne kawałki. 

W jednej misce łączymy wszystkie suche składniki oprócz czekolady. W drugiej mokre. Następnie łączymy obie zawartości misek w jednolitą masę. Powinna być ciut rzadsza niż budyń. Moja tym razem była bardziej zwarta. Za każdym razem wychodzi mi inna konsystencja a to wina wielkości jajek. Jednak nie ma się co przejmować bo ciasteczka i tak wyjdą pyszne ( jednak masa nie może się lać jak mleko ;) ).

Na koniec dodajemy czekoladę, mieszamy. Nakładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia w dość sporych odległościach. Ja lepiłam kulki mniejsze niż orzechy włoskie. Jeśli masa nie da się łatwo lepić nakładajcie łyżką. Jeśli masa wyjdzie dość luźniejsza uważajcie bo znacznie urosną podczas pieczenia. Pieczemy w 180°C przez 8 minut. Uwaga łatwo się przypalają więc pilnujcie. 

Po wyjęciu z piekarnika pozostawiamy na blasze do przestygnięcia bo będą bardzo miękkie. W miarę stygnięcia ztwardnieją.

* Moja uwaga jeśli dodajecie więcej niż jedno jajko dodajcie je partiami czyli napierw jedno dobrze wymieszajcie masę. Jeśli będzie za gęsta dopiero wtedy dajcie drugie. 

Smacznego :)

Ekspresowo w kuchni Ciasteczka tu i tam!

wtorek, 09 sierpnia 2011
Czekoladowe kwiatki

Drugie w moim dorobku czekoladki, tylko bez nadzienia. Bardzo smaczne, proste w wykonaniu i ślicznie się prezentują. Idealne na podarunek :) Przepis z tej stronki.

 

 czekoladowe kwiatki

Składniki :

  • 170 g mlecznej czekolady
  • 90 g białej czekolady

Mleczną czekoladę rozpuszczamy w kapieli wodnej. Do silikonowych foremek ( mogą to być dowolne kształty ) nakładamy około 5ml ( odmierzałam małymi miarkami ) mlecznej czekolady. Wstawamy do lodówki. Czekamy aż zastygnie. Gdy czekolada stężeje, tą samą metodą co wczesniej czyli w kapieli wodnej rozpuszczamy białą czekoladę. Nakładamy jej około 3ml. Z powrotem do lodówki w celu zastygnięcia. Na koniec znowu rozpuszczamy mleczną i uzupełniamy foremki do końca. Wstawiamy do lodówki. Gdy dobrze sie zastygnie a najlepiej na drugi dzień, delikatnie wyjmujemy czekoladki z foremek.

Smacznego :)

Tagi: czekolada
13:06, kuchennefascynacje , pralinki,czekoladki
Link Komentarze (12) »
poniedziałek, 25 lipca 2011
Czekoladki z nadzieniem pomarańczowym

Moje pierwsze czekoladki. Przyznam się, że trochę pozazdrościłam Wam waszych i postanowiłam spróbować swoich sił i wyprodukować ;) Ku mojemu zaskoczeniu wcale nie są trudne do wykonania, zajmują trochę czasu ale naprawdę warto :)

Warto też wspomnieć o nadzieniu bo jest niebiańskie. Idealnie dobrane składniki i to co lubię - nuta pomarańcza. Pycha !!!! :D Czekoladki pojechały jako prezenty jadalne :) Przepis znaleziony u Kaczuchy  :) na blogu Słodkie rozmyślania.

 

czekoladki z nadzieniem czekoladowym

 

Składniki :

  • ok 300 g gorzkiej czekolady ( dałam mleczną, część zrobiłam też z białej czekolady )

Czekoladę rozpuszczamy nad kąpielą wodną lub w mikrofali. Można rozpuścićc ałą na raz lub partiami. Pędzelniem nanosimy warstwę czekolady na każdą silikonową foremkę. Wkładamy do lodówki. Po zastygnieciu proces ten powtarzamy jeszcze parę razy aż powstanie mocna ścianka czekoladki.

Nadzienie :

  • 150 ml kremówki
  • 150 g mlecznej czekolady
  • skórka otarta z 2 cytryn ( dałam skórkę z pomarańcza i limonki )
  • sok z 1 pomarańcza

Wyżej wymienione składniki umieszczamy w misce. Miskę stawiamy nad kąpielą wodną, od czasu do czasu mieszamy i czekamy aż czekolada się rozpuści a skałdniki ładnie się połączą.

Nadzienie odstawiamy, kiedy sie ochłodzi wkładamy do lodówki i zchładzamy.

Wyciągamy foremki z zastygniętą podstawą do czekoladek. Napełniamy nadzieniem. Na chwilę wkładamy do lodówki. W tym czasie rozpuszczamy resztę czekolady. Nakładamy ostatnią "zamykającą" warstwę czekolady. Tak aby ładnie pokryła całą górę. Znowu wkładamy do lodówki. Najlepiej, żeby leżało sobie całą noc. Dobrze schłodzone wyciagamy delikatnie z foremek. Najlepiej wyjmować je mając na ręce rękawiczkę lub jak ja woreczek aby ślady palców nie odciskały się na czekoladkach.

* Moja uwaga : Jeśli wyjmiecie z foremki i odpadnie kawałek ścianki nie panikujcie. Wstawcie do lodówki. Nad kąpielą wodną rozpuscie odrobinę wcześniej użytej czekolady i za pomocą pędzelka uzupełnijcie ten brak w foremce. Następnie włóżcie z powrotem czekoladkę, docśnijcie delikatnie i zchłodzcie z powrotem w lodówce :)

Smacznego :)

czekoladki z nadzieniem pomarańczowym

Amore Del Tropico

sobota, 02 lipca 2011
Ciasto z czekoladą i czereśniami

Kolejny pyszny placek, który wypatrzyłam u Pieczareczki. Jest taki jak opisuje Sara - poezja. Zrobiłam w czwartek, wczoraj do południa zostały 4 kawałki a dziś trza piec inny bo po tym ani śladu :) Dobrze, że do zdjęcia udało mi się złapać dwa kawałki, a i tak robione na szybko bo już było naszykowane do zjedzenia ;D

 

ciasto z czekoladą i czereśniami

 Składniki : 

  • 150 g mąki
  • 125 g cukru 
  • 125 g miękkiego masła
  • 2 jaja
  • 80 g gorzkiej czekolady ( dałam 100 g białej )
  • 80 g wydrylowanych czereśni ( ja tak jak Sara dałam 2 szklanki )
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Mąkę mieszamy z proszkiem. Czekoladę siekamy. W misce ucieramy masło z cukrem. Dodajemy po jednym jajku, następnie wsypujemy partiami mąkę. Ucieramy na gładką masę. Na koniec dodajemy czekoladęci czereśnie, mieszamy delikatnie łyżką. Przekładamy ciasto do tortownicy z kominem, natłuszczonej i wysypanej bułką tartą.

Pieczemy w 180°C przez 60 minut. U mnie po 55 był gotowy :)

Smacznego :)

 Czereśniowy zawrót głowy


sobota, 04 czerwca 2011
Kruche pałeczki

Macie ochotę na szybkie i pyszne słodkości ? To polecam ten przepis. Nie dość, ze robi się je naprawdę bardzo szybko to w smaku są przepyszne, maślane, kruche. A do tego oblane czekoladą, która nadaje charakteru pałeczkom. Niebo w gębie. Znikają bardzo szybko bo jak zjesz jednego to na nim nie poprzestaniesz :) Przepis znaleziony u Szarlotka.

Mi nie wyszły tak ładnie jak u Szarlotka, nie miałam odpowiedniej koncówki ale i tak chyba nie są takie złe ;). Do dekoracji użyłam tylko czarnej czekolady bo biała nie nadawała się do zdobienia. Jednak polecam do dekoracji użyć tych dwuch. 

 

Kruche pałeczki

Składniki :

  • 180 g miękkiego masła
  • 50 g cukru pudru
  • 1/2 łyżeczki esencji waniliowej
  • 150 g mąki pszennej
  • 75 g mąki kukurydzianej ( lub skrobi )
  • 1/8 łyżeczki soli
  • po 60 g gorzkiej i białej czekolady ( ja użyłam tylko mlecznej )

Mąki przesiewamy, dodajemy sól. W drugiej misce ucieramy masło na puszysty krem stopniowo dodając cukier. Dolewamy esencję i cały czas miksując dosypujemy porcjami mąki.

Masę umieszczamy w rękawie cukierniczym. U szarlotka z okrągłą koncówką o przekroju 1 cm, u mnie gwiazdka o przekroju również 1 cm. Na blachę wyłożoną pergaminem wyciskamy ciasto o długości około 7 cm. U szrlotka odległość między pałeczkami 5 cm. u mnie mniejsza.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180°C przez 12-15 minut. Aż ciastka zarumienią się i stwardnieją. Po wyjęciu z piekarnika pozostawiamy na blasze jakieś 5 minut potem studzimy na kratce.

Czekolady rozpuszczamy w kapieli wodnej ( osobno gorzką i osobno białą ). Przekładamy do woreczków, odcinamy koncówkę i zdobimy. Ja zdobiłam za pomocą łyżeczki. Kosnumujemy po zastygnięciu czekolady ( ja tak długo nie wytrzymałam ;) )

Smacznego :)

 

 

 

 

 

środa, 20 kwietnia 2011
Babeczki wielkanocne

Przepis zalega już w moich zbiorach od dawien, dawna ale skoro wielkanocne to czekałam do Wielkanocy aby je wypróbować ;). Jeśli jeszcze nie wiecie co upiec lub macie mało czasu a coś chodzi Wam po głowie przygotowania czegoś jeszcze to będzie święta alternatywa. Na pewno nie pożałujecie. Babeczki są wprost wyśmienite. Ich się nie je, nimi człowiek się delektuje. Puszyste, miękkie, cudownie czekoladowe w środku. Proponujęod razu zrobić podwujną porcję bo szybko znikają :) Przepis z bloga Moje Wypieki.

 

babeczki wielkanocne

Składniki : ( na 9 babeczek )

  • 110 g miękkiego masła
  • 80 g drobnego cukru
  • 110 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 100 g posiekanej czekolady lub chipsów czekoladowych
  • 120 ml śmietanki kremówki + 1 łyżka cukru pudru ( użyłam bitej śmietany w sprayu )

Mąkę, cukier, masło, proszek, jajka, ekstrakt miksujemy na gładką masę. Na końcu dodajemy czekoladę i mieszamy za pomocą łopatki lub łyżki. Masę nakładamy do foremek do 2/3 wysokości. Pieczemy 20 min. w temp. 180 °C.

Kremówkę ubijamy z 1 łyżką cukru pudru. Gdy babeczki ostygną dekorujemy środek bitą śmietaną.

Smacznego :)

babeczki wielkanocne

Przepis bierze udział w akcji : Ekspresowo w kuchni, Wielkanocne smaki, Tylka ścianka.

13:17, kuchennefascynacje , muffinki
Link Komentarze (7) »
czwartek, 10 marca 2011
Walijskie ciasteczka z patelni

Ciastka te z pewnością każdego pozytywnie zaskoczą. Po pierwsze nie piecze sie ich w piekarniku, tylko smaży na patelnii. Po drugie w smaku są nieziemskie i co mnie bardzo mile zaskoczyło wilgotne w środku. A po trzecie robi się je ekspresowo :) Bardzo gorąco zachęcam do usmażenia a na pewno nie pożałujecie. Przepis zaczerpnęłam z blogu Mojeciacho . Poszłam za radą autorki bloga i zamiast rodzynek dodałam posiekaną czekoladę, explozja smaku - jak ja to mówię :)

 

walijskie ciasteczka z patelni

Składniki :

  • 2 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki cukru ( dałam odrobinę mniej )
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia ( w przepisie jest podane 1 i 1/2 lecz Justyna pisze,że to za dużo bo po upieczeniu czuć proszek ,więc zmniejszylam ilość i są idealne )
  • 2 jajka
  • 1 szklanka rodzynek ( ja dałam posiekaną czekoladę mleczną, może być gorzka)
  • 1/2 kostki margaryny
  • aromat waniliowy ( dałam śmietankowy- łyżeczkę)
  • odrobina oleju do smarowania patelni

Na stolnicę sypiemy mąkę, proszek do pieczenia, cukier. Mieszamy. Kolejno dodajemy margarynę, siekamy wszystkie składniki i dosypujemy czekoladę ( rodzynki ). Jajka rozbełtane i wymieszane z aromatem dodajemy do reszty, wyrabiamy ciasto ręcznie. Jeśli  będzie za suche można dodać łyżkę mleka. Lecz ja proponuję cierpliwie ugniatać, na początku będzie suche ale z czasem zacznie robić się plastyczne dzięki ciepłu naszych dłoni. Tak wyrobione ciasto rozwałkowujemy na 1/2 centymetra. Za pomocą foremek wycinamy ciasteczka.

Patelnię rozgrzewamy i przecieramy papierem nasączonym olejem. Ciasteczka smażymy po 3 minuty z każdej strony na złoty kolor.

Smacznego :)

Przepis bierze udział w akcji : Ekspresowo w kuchni

14:42, kuchennefascynacje , ciasteczka
Link Komentarze (6) »
 
1 , 2
Tagi
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Domowy wyrób
Durszlak.pl Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria