Wpisy z tagiem: białe wino
czwartek, 26 stycznia 2012
Zapiekanka z ziemniaków i pieczarek
Kiedyś natknęłam się na dość niesmaczny przepis z internetu na zapiekankę z ziemniakami.Od tamtej pory miałam uraz na tego typu obiady ale jak zobaczyłam ten przepis u Nigelli pomyślałam, że nie może nie smakować, do tego takie pyszne zdjęcie. I nie myliłam się. Wyszło tak jak przeczuwałam prosto, szybko i pysznie. Cała blaszka poszła za jednym zamachem :) Przepis Nigella Lawson " Nigella Ekspresowo ".
Składniki : ( dla 2 osób jeśli podajemy bez dodatku mięsa )
Piekarnik nagrzewamy do 220°C. Ziemniaki kroimy w dość cienkie talarki ( ja kroiłam na oko nożem ). Wkładamy do rondla, zalewamy mlekiem i winem. Doprowadzamy do wrzenia, solimy, pieprzymy i gotujemy do momentu aż uporamy się z pieczarkami. Pamiętajcie o mieszaniu raz na jakiś czas. Pieczarki kroimy w talarki. Na patelni rozgrzewamy olej i masło, wrzucamy pieczarki. Smażymy 3 minuty aż zmiękną. Po tym czasie całą zawartość patelni razem z tłuszczem przelewamy do rondla z ziemniakami. Mieszamy. Płytkie naczynie do zapiekania smarujemy masłem i przelewamy zawartość rondla. Równamy wierzch. Pieczemy około 45 minut aż będą spieczone z wierzchu. Smacznego :)
poniedziałek, 16 stycznia 2012
Kapusta z kiełbasą od Nigelli
Bardzo fajna propozycja Nigelli na obiad. Autorka proponuje podawać ową kapustę i kiełbaskę z ziemniakami. Jednak dla naszej 2 spokojnie obyło się bez ziemniaków. Syta, aromatyczna, kapusta lekko kwaskowata nasączona sokami z kiełbasek i smakiem wina ( oczywiście alkohol odparowuje, zostaje sam smak ). Pycha :) Przepis Nigella Lawson " Nigella Ekspresowo " Składniki : ( na dwie osoby robiłam z połowy porcji. Przepis podaje na całość jak w książce )
Włączamy piekarnik aby nagrzał się do 200°C. W tym czasie kapustę przekładamy do rondelka ( albo do średniej szerokiej formy do pieczenia takiej którą można wstawić na gaz i do piekarnika ). Dokładamy wszystkie przyprawy i pokrojone na mniejsze kawałki kiełbaski. Zalewamy wszystko winem. Zagotowujemy na kuchence, chwilę gotujemy aż alkohol z wina odparuje ( u mnie około 10 minut ). Następnie przekładamy do formy, zakrywamy folią aluminiową i wstawiamy do piekarnika na 30 minut. Smacznego :)
poniedziałek, 10 października 2011
Gulasz z kurczaka z kurkumowym ryżem i ciecierzycą
Robiłam czystki w szafach i lodówce i wyszło takie oto smaczne i zdrowe danie na obiadek :)
Składniki na gulasz : ( dla 2 osób )
Ryż gotujemy na sypko z 1/2 łyżeczki kurkumy. Cebulę i czosnek siekamy, podsmażamy na maśle. Kiedy cebula zaczyna się rumienić dorzucamy kurczaka, posypujemy przyprawami i smażymy jakieś 2-3minuty. Po tym czasie wlewamy wino, doprowadzamy do wrzenia, gotujemy 5 minut. Następnie dolewamy bulion. Dusimy pod przykryciem około 15 minut aż kurczak będzie dobry. Zdejmujemy pokrywkę i redukujemy objętość płynów o połowę. Próbujemy, ewentualnie doprawiamy. Sos można dodatkowo zagęścić, ja tego nie robiłam. Ciecierzycę odsączamy z zalewy, płukamy. Wrzucamy na patelnię, posypujemy ziołami, przyprawami, co lubicie. U mnie kurkuma, vegeta, pieprz cayenne, zioła prowansalskie. Chwilę podgrzewamy ( jakieś 5-7 minut ). Smacznego :)
niedziela, 09 października 2011
Zupa paprykowo-musztardowa
Prawdziwie jesienna zupa. Świetne połączenie smaków. Na początku czuć paprykę a po chwili dopiero przychodzi lekki posmak musztardy. Bardzo smaczna, prosta, szybka i pożywna. Przepis zwąchałam na blogu Kini87 Kultura kulinarna :)
Składniki :
Masło rozpuszczamy w garnku. Czosnek, cebulę siekamy, wrzucamy do garnka i na niewielkim ogniu podsmażamy na złoty kolor. W tym czasie paprykę oczyszczamy z nasion, kroimy w dość sporą kostkę. Dokładamy do cebuli i dalej smażymy aż papryka nieco zmięknie. Kolejno wlewamy wino, doprowadzamy do wrzenia, gotujemy około 5 minut, żeby alkohol wyparował. Po tym czasie dolewamy bulion. Gotujemy pod przykryciem 15 minut. Następnie zupę zestawiamy z ognia, doprawiamy solą, pieprzem, dodajemy musztardę i wcześniej zahartowaną śmietanę. Miksujemy na krem. Podajemy z grzankami. Smacznego :)
wtorek, 13 września 2011
Potrawka z owoców morza
Pierwszy raz robiłam i jadłam owoce morza ( nie licząc wcześniej już wypróbowanych krewetek ). Zawsze byłam ciekawa jak smakuje ośmiornica czy kalmary. Przyznam się, że smakują bardzo dobrze a mój N. jak zobaczył talerz zapytał zaniepokojony Co to ?! Strach miał tylko wielkie oczy bo zjadł cały talerz i bardzo mu smakowało. Myślę, że owoce morza dobrze przyrządzone zawsze dobrze smakują. Jeśli miałabym porównać to małża smakuje jak białe mięso ryby natomiast reszty nie umiem bardziej określić. Przepis Nigella Lawson " Kuchnia. Przepisy z serca domu ".
Składniki :
Dymkę kroimy w cienkie plasterki. Szafran zalewamy wrzątkiem, odstawiamy. Na patelnię wlewamy oliwę. Gdy się dobrze rozgrzeje wrzucamy dymkę i estragon. Smażymy około 1-2 minut. Dolewamy wino, gotujemy kolejną minutę, dodajemy wodę z szafranem, pomidory. Zagotowujemy. Dokładamy połowę ilości soli. Wrzucamy zamrożone owoce morza. Podkręcamy ogień na maksimum. Kiedy zacznie wrzeć zmniejszamy ogień do średniego i gotujemy aż owoce morza będą gotowe czyli ok 3-4 minut lub jak jest wskazane na opakowaniu. U mnie 7-10 minut. Na koniec doprawiamy pieprzem i ewentualnie resztą soli. Ja już soli nie dosypywałam. Posypujemy pociętymi ziołami i podajemy z chrupiącym chlebem. Smacznego :)
piątek, 02 września 2011
Francuska zupa cebulowa
Zawsze ciekawiło mnie jak ta zupa smakuje. W końcu zdecydowałam się ją zrobić z przepisu Rachel Allen. Faktycznie jest bardzo smaczna. Mi pasuje na deszczowe, chłodne czy zimowe. Świetnie rozgrzewa, jest bardzo pożywna. Przepis Rachel Allen z książki " Rachel`s food for living "
Składniki :
Grzanki :
Cebulę obieramy, przecinamy na pół i siekamy w cienkie piórka. W rondlu rozpuszczamy masło. Dodajemy cebulę, solimy, pieprzymy. Gotujemy na małym ogniu przez 45 minut aż cebula zmięknie i nabierze brązowego koloru ale trzeba pilnować żeby się nie przypiekła i nie spaliła. Pamiętajmy o mieszaniu. Po tym czasie dodajemy wino, i na średnim ogniu doprowadzamy do wrzenia. Chwile gotujemy żeby alkohol wyparował. Kolejno dodajemy bulion, skręcamy gaz i dalej gotujemy przez 10 minut na małym ogniu. W tym czasie możemy przygotować grzanki. Nagrzewamy piekarnik. Bagietkę kroimy kromki grubości ok 1 cm. Układamy na blasze. Każdą nacieramy przeciętym czosnkiem ( przeciągamy nim po miąższu ). Następnie smarujemy masłem. Wkładamy na kilka minut do piekarnika aż się lekko zezłocą. Wyjmujemy z piekarnika, obracamy każdą kromkę i posypujemy startym serem. Z powrotem wkładamy do piekarnika do momentu aż ser się rozpuści. Ja sobie uprościłam pracę i potarłam kromki czosnkiem posmarowałam masłem, na to ser i do piekarnika aż się rozpuścił. Takie bagietki można przechowywać kilka dni w szczelnie zamkniętym pojemniku. Zupę można już podawać z bagietkami. Ale jest jeszcze jeden wariant, który myślę, że jest nieodzowny przy tej zupie. A mianowicie można podawać ją w tradycyjny sposób. Korzystając z nagrzanego piekarnika, podkręcamy temperaturę, ma być bardzo gorący. U mnie 220°C. Zupę przelewamy do naczynia żaroodpornego ( nie trzeba, jeśli gotujemy w garnku, który można wstawiać do piekarnika ). Zupę posypujemy serem ( ilość wedle uznania ). Wstawiamy do piecyka i trzymamy do momentu aż ser się rozpuści, pojawią się na nim bąble i lekko zbrązowieje. Podajemy od razu. Smacznego :) |
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Autor
Przepisy znanych
Tutaj zaglądam
Tagi
|