Wpisy z tagiem: burak
wtorek, 18 października 2011
Zupa krem z buraków
Idealna na jesienne chłody, syta i niebywale smaczna. Zupka zasłużyła sobie na miano ulubionych i dołancza do takowej listy :) Gorąco polecam !!!! Przepis z bloga Dorota Smakuje :)
Składniki : ( przepis podaje w całości ja natomiast robiłam z połowy składników i spokojnie na 3 osoby starczy )
Buraki, ziemniaki, seler po obraniu i umyciu tniemy na małe kawałki, które szybciej się ugotują ( ja buraków użyłam już ugotowanych ). Wkładamy do garnka. Zalewamy wrzątkiem na tyle żeby przykryła warzywa. Dorzucamy przyprawy. Ja zamiast wody i przypraw dodałam bulion warzywny, dołożyłam także seler z bulionu. Gotujemy do momentu aż warzywa zmiękną. Następnie wyjmujemy przyprawy : liśćce laurowe i ziele angielskie i za pomocą blendera miksujemy zupę na krem. Smacznego :)
piątek, 29 lipca 2011
Chutney buraczano-imbirowy
Kolejny znakomity chutney z przepisu Nigelli. Gdyby nie okres przegryzania już dawno by go nie było :) Przepis Nigella Lawson " Nigella Świątecznie "
Składniki : ( na ok 1,5 L )
Buraki obieramy, kroimy drobno. Jabłka również obieramy, wycinamy gniazda nasienne i grubo siekamy. Cebulę kroimy w drobną kostkę. Imbir kandyzowany drobno siekamy, świeży zcieramy na tarce. Ja starłam na drobnych oczkach. Wszystkie składniki wrzucamy do garnka. Mieszamy. Wstawiamy na gaz, zagotowujemy. Gdy zacznie wrzeć zmniejszamy płomień i gotujemy na małym ogniu godzinę. Pamiętając o mieszaniu od czasu do czasu. Kiedy skałdniki rozpadną się na kawałki ( bardziej powinno przypominać mus ), przekładamy do wyparzonych, ciepłych słoików. Szczelnie zakręcamy. Ja dodatkowo pasteryzowałam 15 minut. Powinien sie przegryzać 2 tygodnie. * Jabłka i buraki nie rozpadły mi sie na mus więc przed końcem gotowania ugniotłam je tłuczkiem do ziemniaków. Dzięki temu był mus z niewielkimi kawałkami jabłek i buraków. * Szczelnie zamkniętego można przechowywać w ciemnym, chłodnym miejscu do 6 miesięcy. Ja dodatkowo pasteryzowałam więc możliwe, że dłużej. Pewnie tego nie sprawdzę, szybko zniknie :) Smacznego :)
niedziela, 17 lipca 2011
Szkarłatne cętkowane ciasto Nigelli
Robiłam go juz jakiś czas temu. Zaintrygował mnie dodatkiem buraka. Wypróbowałam. I wiecie co świetny, buraka wogóle nie czuć, wilgotny a jaki kolor :) Przepis Nigella Lawson " Nigella Świątecznie "
Składniki : ( Ja robiłam z połowy składników bo nie miałam na tyle buraków. Dodałam do połowy proporcji 80 g. Przepis podaje oryginalny)
Buraka obieramy i zcieramy na tarce o drobnych oczkach. W misce ucieramy masło. Kolejno cały czas miksując dodajemy skórkę z cytryny, cukier, po jednym jajku. Gdy masa będzie już połączona dodajemy buraka, żurawinę sok z cutryny i gałkę. Następnie na koniec dokładamy mąkę z proszkiem. Przekładamy do formy o pojemności 900 g ( ja z racji połowy porcji piekłam w małej o długości 20 cm keksówce ) wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowaną masłem folią aluminiową. Pieczemy w temp. 180°C przez godzinę lub do suchego patyczka ( u mnie piekł się 50 minut ). Smacznego :)
środa, 11 maja 2011
Chipsy warzywne z guacamole
Bardzo lubię chipsy ale zdaję sobie sprawę z ich kaloryczności, do zdrowych potraw też nie należą. Dlatego poszukuję coraz to nowych zastępstw tych przegryzek. Kiedyś proponowałam chipsy selerowe Ewy Wachowicz. Jednak były smażone na oleju więc za często też nie należy ich jeść. Któregoś dnia zobaczyłam jak dziewczyny z " Rewolucji na talerzu " robią te chipsy. Nie dość, że są pieczone w piekarniku z minimalną ilością oliwy do smaku to jednocześnie są przepyszne. Uzależniłam się od nich. Nigdy wcześniej nie przypuszczałam, ze suszone buraki są tak pyszne nawet bez żadnych dodatków. Pycha. Gorąco polecam :)
Składniki :
Warzywa obieramy, kroimy w dość cienkie plasterki ( im cieńsze tym szybciej się wysuszą ). Buraki i marchew układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia ( blisko siebie ). Buraki skrapiamy octem balsamicznym ( zużywamy około 1 łyżki ), marchew posypujemy cynamonem ( nie obficie, tak jakbyśmy solili ). Ząbek czosnku siekamy, zalewamy niewielką ilością oliwy, solimy, pieprzymy. Wrzucamy plastry pietruszki i selera. Moczymy, przy wyciągnięciu palcami dobrze zciagamy nadmiar oliwy. Układamy na blasze. Pieczemy w temp. 180°C przez 30 minut z nastawieniem piekarnika na górne grzanie. Mają być suche i chrupkie. * Moje uwagi : Bardzo ważne jest aby buraków nie skropić nadmiernie octem bo będa wymagały dłuższego suszenia w piekarniku. To samo z pietruszkąi selerem, należy je dobrze odsączyć z oliwy. Można je również skropić odrobiną oliwy i posolić solą lub czosnkiem granulowanym. Jeśli warzywa nie są chrupkie po tym czasie pieczenia. Wyłanczamy piekarnik i zostawiamy warzywa w zamkniętym piekarniku do wysuszenia. Ważne jest też aby plasterki były cieniuteńkie wtedy szybciej się wysuszą ( można w tym celu ztarkować je na odpowiednim ostrzu tarki ). Szybko pieką się na grilu na aluminiowej tacce ( wczoraj wypróbowane ). Gril musi być dość mocno nagrzany. Efekt po 20 minutach w moim przypadku. W tym czasie przygotowujemy guacamole, które można podać do naszych chipsów. Zajadamy je nabierając na każdego chipsa. Guacamole :
Pomidora kroimy w kostkę. Tak samo robimy z cebulą i chilli z tym, ze siekamy je drobno. Ząbek czosnku rozcieramy w moździeżu z odrobiną soli. Awokado siekamy w kostkę dodajemy do możdzieża razem z chilli, ucieramy. Wlewamy sok z limonki, dokładamy cebulę i pomidory. Solimy, pieprzymy, ugniatamy. Na końcu posypujemy zieleniną. Dla porównania spisałam sobie kaloryczność : Porcja tradycyjnych chipsów 550 kcal, natomiast wyżej proponowanych 185 kcal :) Smacznego :)
czwartek, 11 listopada 2010
Buraczki w occie
Nie wiem czy ktoś jeszcze zaprawia słoiki, większość z Was pewnie uporała się już z tym. Ja poniekąd byłam zmuszona na zaprawienie gdyż potrzebowałam buraków do barszczu a w tutejszych sklepach nie można kupić mniej jak 2 kg surowych. Tak więc reszta powędrowała do słoika. Przepis jest taki sam jak na paprykę jednak ja wolę mocno octowe buraczki więc dodałam go nieco więcej. W takich cząstkch jak to jest zaprezentowane na zdjęciu świetnie nadają sie jako przystawka, do obiadu czy koreczków.
Składniki na zalewę : ( ja zrobiłam połowę zalewy )
ponadto:
Składniki na zalewę wkładamy do jednego garnka i doprowadzamy do wrzenia. Odstawiamy aby zalewa lekko przestygła. Buraczki myjemy, obieramy, kroimy na małe kawałki i gotujemy do miękkości ( zazwyczaj buraki gotuje się w całości w obierkach jednak bardzo długo to zawsze trwa dlatego ja sobie nieco przyśpieszyłam i pociełam je na mniejsze kawałki już obrane mniej potem paprania jest ). Do uprzednio wyparzonych słoików wkładamy liśćie laurowe, gorczycę, ziele angielskie i buraczki. Zalewamy wcześniej przygotowaną zalewą. Słoiki zakręcamy i pasteryzujemy 10-15 minut. Smacznego :)
czwartek, 28 października 2010
Barszcz czerwony z uszkami
Moja ulubiona zupa. Kocham barszcz ale tylko taki prawdziwy z "fusami" czyli ztarkowanymi burakami i marchewką. W drugiej kolejności są uszka. Bo jak ma być barszcz bez uszek?!!! Tylko w wyjątkowych sutuacjach zastępuje je zeminiakami. Ale zawsze podaje je osobno. Mam na tym punkcie jakąś manie, nigdy nie dodaje ich bezpośrednio do zupy.... może dlatego, że moja mama zawsze tak podawała :) Co do uszek zawsze szłam na łatwizne i kupowałam ale tym razem się zmobilizowałam i sama ulepiłam. Troche to długotrwałe i mozolne ale się opłaca, smaku nie zastąpią nam żadne kupne specjały :)
Składniki na uszka z kapustą i pieczarkami : ( farsz najlepiej przygotować dzień wcześniej ) Farsz :
Kiszoną kapustę umieszczamy w misce po czym zalewamy ją wrzątkiem (tak aby cała była pokryta wodą ) na 15 minut, po tym czasie odcedzamy i przelewamy zimną wodą. Czynnosć powtarzamy jeszcze raz tak samo ( w ten sposób pozbędziemy sie nadmiernej kwasowatości). Następnie wkładamy kapustę do garnka i zalewamy całość wodą ( cała kapusta ma być zakryta wodą ). Gotujemy na średnim ogniu do miękości kapusty. Studzimy i szatkujemy nożem na małe mniejsze kawałki, po czym delikatnie ją podsmażamy ok 5 minut. Pieczarki i cebulę kroimy na kostkę i smażymy na łyżce masła. Kapustę i pieczarki ( z cebulą ) łączymy razem, dokładnie mieszamy i doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Ciasto :
Z podanych składników zagniatamy sprężyste ciasto. Rozwałkowujemy je cienko jak na pierogi. Wycinamy koła ( u mnie słoiczkiem po koncentracie 200 g, uszka wyszły wielkością typowo sklepowe, jednak można sobie ułatwić pracę robiąc większe uszka ) na każdym umieszczać farsz i ulepić małego pierożka po czym oba końcę złończyć ze sobą i docisnąć ( zdj. poniżej ). Jeśli ciasto nie chce się lepić zwilżyć palce wodą.
Uszka wrzucamy na osolony wrzątek z dodatkiem 3 łyżek oleju. Gotujemy tak jak pierogi ( od momentu wypłynięcia gotujemy jakieś 3-4 minuty ). Składniki na barszcz :
Warzywa myjemy, obieramy po czym tarkujemy na tarce o grubych oczkach. Wywar warzywny doprowadzamy do wrzenia, następnie wrzucamy ztarkowane warzywa, łyżkę octu ( dla zakwaszenia, żeby buraki i zupa zachowały piękny czerwony kolor ). Gotujemy tak długo aż buraki będą miękkie. Pod koniec dorzucamy ząbek czosnku, doprawiamy vagetą i pieprzem do smaku. Odstawiamy zupę z palnika i wlewamy śmietanę. Smacznego :)
|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Autor
Przepisy znanych
Tutaj zaglądam
Tagi
|