Wpisy z tagiem: mąka
czwartek, 29 marca 2012
Kluski kładzione
Szybki, prosty i smaczny obiadek. Przepis z tygodnika " Przyjaciółka ".
Składniki : ( porcja dla 2 osób )
Mąkę przesiewamy. Dodajemy do niej jaja, sól, mieszamy. Dolewamy tyle wody aby ciasto było gęste ( żeby dało się nabierać łyżką ). Mieszamy aż ciasto będzie gładkie a na powierzchni zaczną tworzyć się pęcherzyki powietrza. W garnku zagotowujemy wodę z solą. Łyżkę zanurzamy w gorącej wodzie, nabieramy nią ciasto i kładziemy na wrzątek. Mieszamy żeby kluski nie przywierały do dna naczynia. Od wypłynięcia ich na powierzchnię wody gotujemy jeszcze 3 minuty. Po czym wyjmujemy na durszlak, odcedzamy. Masło rozpuszczamy na patelni. Podsmażamy kluski na złoto z obu stron ( dobrze podsmażone smakują najlepiej ). Można jeść je na różne sposoby : z sosem, ze śmietaną, z roztopionym masłem czy jak sobie jeszcze wymyślicie. U mnie nietypowo bo z mizerią :) Smacznego :)
piątek, 18 listopada 2011
Babka z białek
Zostało mi dość sporo białek w zamrażalniku i czas najwyższy trzeba było je wykorzystać. Padło na babkę. Babeczka delikatna, puszysta, wilgotna. Rozpływa się w ustach. Także jeśli macie nadmiar białek gorąco polecam. Przepis znalazłam tutaj.
Składniki :
Mąkę łączymy z proszkiem do pieczenia. Białka ubijamy na sztywno. Następnie cały czas ubijając dodajemy cukier i ubijać jeszcze ok 10 minut ( ja aż tak długo nie ubijałam, tylko do momentu aż była dobrze sztywna ). Cały czas miksując dodajemy mleko, masło i mąkę. Na koniec cukier waniliowy i skórkę z cytryny lub aromat. Ucieramy do momentu aż składniki dobrze się połączą. Ciasto przelewamy do formy babkowej wcześniej wysmarowanej masłem i posypanej bułką tartą. Równamy wierzch. Pieczemy w temp.170°C przez 45 minut do tzw. suchego patyczka. Smacznego :)
środa, 26 października 2011
Bułeczki
Wprawdzie nie wyszły mi tak puszyste ( to chyba wynik zbyt długiego wyrabiania ciasta ) jak Dorocie ale są bardzo smaczne. Z ciastem nie ma problemu, bardzo dobrze wyrasta. Rozpocząć śniadanie porannym świeżym domowym pieczywkiem to prawdziwy rarytas :) Przepis z bloga Moje Wypieki.
Składniki :
Wyżej wymienione składniki wkładamy do miski w takiej kolejności jak to jest podane powyżej. Jeśli stosujemy świeże drożdże wcześniej należy zrobić rozczyn. Mieszamy, wyrabiamy ręcznie lub za pomocą robota. Gdy ciasto będzie gotowe odstawiamy przykryte w ciepłe miejsce do wyrośnięcia ( aż podwoi swoją objętość ). Wyrośnięte ciasto dzielimy na 12-16 części. Formujemy bułeczki, układamy na blasze w odstępach ok 1 cm jedna od drugiej. Znowu przykrywamy i pozostawiamy w ciepłym miejscu aż podwoją swoją objętość. Zajmie to ok 45 minut. Po tym czasie bułki smarujemy mlekiem z jajkiem i pieczemy 20-25 minut w temp. 180°C. Smacznego :)
wtorek, 27 września 2011
Focaccia z ziołami i cheddarem
Już dawno nie było u mnie pieczywka. Focaccia chodziła mi po głowie od dłuższego czasu. W końcu dorwałam cheddar ( pikantny, genialny ser ), więc postanowiłam go wykorzystać. Wyszła wspaniała, momentami pikantna, ziołowa, puszysta w środku. Szkoda, że nie udało mi się cyknąć fotki w przekroju ale na pewno jeszcze nie raz ją powtórzę więc z czasem dorzucę foteczki. Gorąco polecam. Przepis z książki " Kuchnia śródziemnomorska " Anne White.
Składniki :
Mąkę, drożdże, sól (miałka 1/2 łyżeczki ) mieszamy w dość dużej misce. Wlewamy 2 łyżki oliwy i wodę, zagniatamy ciasto dosypując po mału zioła i ser. Kiedy już mamy dość zwartą kulę, wykładamy na oprószony blat i wyrabiamy przez ok 10 minut aż ciasto będzie miękkie ale nie klejące. Przekładamy do czystej naoliwionej miski, przykrywamy lnianą ścierką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż ciasto podwoi swoją objętość. Mąką kukurydzianą posypujemy blachę do pieczenia. Gdy ciasto wyrośnie przekładamy na stolnicę i lekko zagniatamy. Przykrywamy tą samą miską i odstawiamy na 10 minut. Po tym czasie rozwałkowujemy ciasto na okrąg ok 25 cm średnicy i grubości 1 cm. Przekładamy na blachę ( ja wałkowałam na blaszy ), przykrywamy ścierką i zostawiamy na 15 minut do podrośnięcia. Piekarnik nagrzewamy do 230°C. Zwilżonym w wodzie palcem robimy zagłębienia w całym cieście. Rozsmarowujemy łyżkę oliwy i posypujemy solą morską. Pieczemy 15 minut aż będzie złota a po stuknięciu w spód wyda głuchy dźwięk. Smacznego :)
środa, 14 września 2011
Szarlotka z budyniem
Wiele osób, które robiły to ciasto zgodzi się ze mną, że jest znakomite. Budyń genialnie komponuje się z jabłkami i ciastem. Nie jest za słodkie jest idealne ale pamiętajcie o zmniejszeniu ilości cukru do 3/4. Wyczytałam w komentarzach do tego ciasta, że cała szklanka to za dużo. Jabłka zachowują swój kształt, dają opór przy konsumpcji ale są miękkie takie lubię najbardziej. Śmiało stwierdzam, że jest to najlepsza szarlotka jaką do tej pory jadłam :) A ile komplementów zebrałam za nią... :) Przepis z bloga Arabeski.
Składniki :
Jabłka obieramy i kroimy w średnią kostkę. Ja to zrobiłam po wyrobieniu ciasta w momencie kiedy wstawiłam mleko na budyń. Żeby jabłka mi nie ściemniały i nie podeszły sokiem. Jajka ucieramy z cukrem i solą. Mąkę łączymy z proszkiem do pieczenia, margaryną i utartymi wcześniej jajkami. Wszystko razem siekamy, następnie zagniatamy na jednolite ciasto. Ciasto dzielimy na 2 części. Jedną zawijamy w folię i wkładamy do zamrażarnika. Drugą wałkujemy na długość blaszki ( u mnie 19x27 cm, może być większa, Arabeska użyła 20x30. cm ), wykładamy dno ciastem. Układamy jabłka i zalewamy gorącym budyniem ugotowanym w 3 szklankach mleka i z 4 łyżkami cukru. Wierzch posypujemy startą ( najlepiej na dużych oczkach ) drugą połową ciasta. Według mnie ciasto jest za krótko w zamrażarce i tylko na początku dobrze się go tarkuje a potem idzie ciężko. Dlatego tak jak Arabeska skubałam palcami. Ciasto można też rozwałkować tak jak spód i ułożyć na wierzchu tylko w tej wersji po wyrobieniu nie wkładamy go do zamrażarki. Pieczemy w 200°C przez 45 minut. Smacznego :)
czwartek, 08 września 2011
Medaliony ziemniaczane
Miały być kuleczki ale masa wyszła za rzadka, niepotrzebnie dodałam 2 jajko a nie chciałam już dosypywać mąki dlatego są medaliony. W taki sposób ulepione nie rozpadały się. Medaliony robi się podobnie jak kopytka tylko nie gotujemy we wrzątku a smażymy na patelni. Jeśli znudziły Wam się pospolite ziemniaki wypróbujcie bo są naprawdę bardzo dobre. Gorąco polecam. Przepis z bloga Pyszne jedzonko.
Składniki :
Ziemniaki gotujemy. Najlepiej jeszcze ciepłe przeciskamy przez praskę, odstawiamy do ostygnięcia. Gdy masa będzie chłodna dodajemy mąki, sól, pieprz i po jednym jajku. Jeśli masa będzie zwarta dodajemy jeszcze jedno jajko, jak już dość plastyczna nie dodajemy drugiego. Formujemy kulki lub medaliony, obtaczamy w bułce tartej i smażymy na oleju na złoty kolor z obu stron. Smacznego :)
czwartek, 01 września 2011
Pancakes kukurydziano-cytrynowe ( ciasto na gofry )
Tak jak napisałam wyżej jest to ciasto na gofry. Taką miałam ochotę pojeść goferków z bitą śmietaną i owocami ale niestety po przygotowaniu ciasta okazało się, że gofrownica nie grzeje. Trzeba było spożytkować masę więc zrobiłam pancakes-y. Wyszły bardzo, bardzo smaczne z lekką nutą cytrynki. Ale najlepiej smakowały drugiego i trzeciego dnia, świetnie skruszały, rozpływały się w ustach. W przypadku pancakes z tej ilości ciasta wychodzi ich sporo, jedliśmy 3 dni :) Przepis Anna Olson z programu " Na słodko 3 ".
Składniki :
Do miski wsypujemy mąkę, grysik, proszek do pieczenia, skórkę cytryny, cukier i szczyptę soli. Mieszamy. Żółtka oddzielamy od białek. Do drugiej miski wlewamy maślankę, olej, żółtka. Mieszamy. Przelewamy do suchych składników. Miksujemy lub mieszamy ręcznie trzepaczką. W cieście mają być grudki, więc robimy to do momentu aż składniki się połączą. Białka ubijamy na sztywno. Dodajemy do ciasta partiami i delikatnie za pomocą łyżki lub szpatułki należy wmieszać w masę. Z tak powstałego ciasta można smażyć pancakes-y lub zgodnie z jego przeznaczeniem gofry. W przypadku pancakes na patelnię wylewamy niewielkie ilości ciasta za pomocą łyżki. Smażymy z obu stron na złoto. W przypadku gofrów : na rozgrzaną gofrownicę, spryskaną olejem nalewamy 1/3 szklanki ciasta i smażymy do momentu aż z gofrownicy przestanie wydobywać się para. smacznego :)
sobota, 27 sierpnia 2011
Amerykańskie ciasteczka
Jedne ze smaczniejszych ciasteczek na jakie mam przepis. Smakiem przypominają pieguski. Łatwo i szybko się je robi a jeszcze szybciej znikają. Chyba te właśnie robię najczęściej. Takie moje pewniaki :) Przepis ze strony o2 przepisy, jednak już go tam chyba nie ma bo nie mogę znaleźć. Składniki : ( wychodzi ponad 30 ciasteczek w zależności jakiej wielkości zrobimy )
Masło roztapiamy, odstawiamy. Czekoladę siekamy na drobne kawałki. W jednej misce łączymy wszystkie suche składniki oprócz czekolady. W drugiej mokre. Następnie łączymy obie zawartości misek w jednolitą masę. Powinna być ciut rzadsza niż budyń. Moja tym razem była bardziej zwarta. Za każdym razem wychodzi mi inna konsystencja a to wina wielkości jajek. Jednak nie ma się co przejmować bo ciasteczka i tak wyjdą pyszne ( jednak masa nie może się lać jak mleko ;) ). Na koniec dodajemy czekoladę, mieszamy. Nakładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia w dość sporych odległościach. Ja lepiłam kulki mniejsze niż orzechy włoskie. Jeśli masa nie da się łatwo lepić nakładajcie łyżką. Jeśli masa wyjdzie dość luźniejsza uważajcie bo znacznie urosną podczas pieczenia. Pieczemy w 180°C przez 8 minut. Uwaga łatwo się przypalają więc pilnujcie. Po wyjęciu z piekarnika pozostawiamy na blasze do przestygnięcia bo będą bardzo miękkie. W miarę stygnięcia ztwardnieją. * Moja uwaga jeśli dodajecie więcej niż jedno jajko dodajcie je partiami czyli napierw jedno dobrze wymieszajcie masę. Jeśli będzie za gęsta dopiero wtedy dajcie drugie. Smacznego :)
sobota, 20 sierpnia 2011
Ciasto na maślance z brzoskwiniami i kruszonką
Taka mnie naszła ochota na ciasto z brzoskwiniami, że nie mogłam już wytrzymać. Gdy tylko zobaczyłam u Mysi ten przepis od razu wiedziałam, że to jest to czego pragnę. Nie dość, że duużo mojej kochanej kruszonki to jeszcze do tego wilgotne, puszyste. Czegóż chcieć więcej :)
Składniki :
Składniki na kruszonkę :
Białka oddzielamy od żółtek. W drugiej misce przesiewamy mąkę wraz z proszkiem do pieczenia. Z brzoskwiń wyciągamy pestki, dzielimy na pół lub inaczej jak kto woli. Białka ubijamy na sztywno. Kolejno stopniowo dodajemy cukier i cukier waniliowy cały czas ubijając. Nie przestając mieszać dodajemy po żółtku. Po mału wlewamy olej i na koniec maślankę. Mieszamy. Łączymy masę jajeczną z mąką. Miksujemy aż składniki ładnie się połączą w jednolitą, gładką masę. Teraz łączymy wszystkie składniki kruszonki i wyrabiamy je między palcami. Ciasto wylewamy do formy ( 25x35 ) wysmarowanej masłem i obsypaną mąką. Na wierzchu układamy owoce i posypujemy kruszonką. Pieczemy około 50 min w temp. 175°C do suchego patyczka. Smacznego :)
czwartek, 18 sierpnia 2011
Ryba w panierce z ziołami
W oryginalnym przepisie użyto kolendry ja nie mając zamieniłam na nać pietruszki i tymianek. Wyszło bardzo smacznie. Panierka chrupka, rybka rozpływała się w ustach a dodatek pietruszki i tymianku fajnie urozmaicił danie. Przepis z bloga Fabryka przepisów.
Składniki :
Filety dobrze odsączamy z nadmiaru wody ( jeśli wcześniej były zamrożone, jeśli nie płukamy pod wodą i odsączamy ). Posypujemy solą, pieprzem. Jajko roztrzepujemy dodajemy łyżkę mleka. Bułkę tartą mieszamy z ziołami. Rybę obtaczamy w mące, moczymy w jajku i na koniec obtaczamy w bułce z ziołami. Smażymy na dobrze rozgrzanym oleju na złoty kolor z obu stron. Smacznego :) * Do panierki użyłam bułki tartej kupnej + domowej do, której dodałam trochę zmielonego chleba razowego.
piątek, 12 sierpnia 2011
Racuchy
Dziś szybki i prosty przepis na puszyste, delikatne racuchy według Rachel Allen. Mi bardziej przypominały pancakejki z tym, że dość wysokie wyrosły no i smażyłam na teflonie bez tłuszczu. Wy możecie w oleju jak przystało na prawdziwe racuchy :) Przepis Rachel Allen " Ulubione potrawy Rachel "
Składniki :
Wszystkie składniki łączymy na jednolitą masę. Smażymy na rozgrzanym oleju lub bez na patelni teflonowej na złoty kolor. Podajemy z ulubionymi dodatkami :) Smacznego :)
wtorek, 02 sierpnia 2011
Gofry orzechowe
Już od jakiegoś czasu chodziły za mną gofry. W końcu zmobilizowała się do zrobienia. Wybór był prosty bo kiedy zobaczyłam je na blogu Dziś mam ochotę na.... wiedziałam, że ja mam straszną ochotę właśnie na nie. Bardzo smaczne z lekką orzechową nutą :)
Składniki :
Żółtka oddzielamy od białek. Do żółtek dodajemy wyżej wymienione składniki. Białka ubijamy na sztywno, dodajemy partiami do masy, delikatnie je wmieszać za pomocą łyżki. Tak gotową masę wylewamy partiami na rozgrzaną gofrownicę. Smacznego :) |
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Autor
Przepisy znanych
Tutaj zaglądam
Tagi
|