Wpisy z tagiem: wódka
piątek, 19 sierpnia 2011
Ekstrakt z wanilii
Prawdziwy i niepowtarzalny ekstrakt waniliowy :) Przepis z bloga Moje Wypieki.
Składniki : ( robiłam z mniejszej ilości ale podaję zgodnie z oryginałem )
Strąki przecinamy na pół ale nie do końca. Jedną końcówkę pozostawiamy złączoną. Umieszczamy je w butelce, słoiku i zalewamy wódką do całkowitego ich pokrycia. Jeżeli strąki będą znacznie wystawały można przeciąć je na pół. Szczelnie zamykamy i odstawiamy w chłodne, ciemne miejsce. Od czasu do czasu wstrząsamy. Ekstrakt można używać po dwóch miesiącach. * Kilka wskazówek Doroty :
sobota, 13 sierpnia 2011
Ekstrakt z mięty
Widzieliście gdzieś w sklepie ? bo ja nie. Z racji, że uwielbiam zapach i smak mięty, zwłaszcza w połączeniu z czekoladą, postanowiłam sama go zrobić. Podobnie jak autorka przepisu od, której zgapiłam tą recepturę chciałam zrobić w podobny sposób jak robi się esencję waniliową ( przepis już niedługo ) jednak problem był z proporcjami. Poszukałam w internecie i jest moja domowa esencja miętowa :) Ma bardzo intensywny zapach. Przepis wyszperałam tutaj.
Składniki :
Miętę dobrze myjemy i osuszamy. Obrywamy listki, układamy w słoiku, zalewamy wódką. Ma przykryć listki. Odstawiamy w ciemne, chłodne miejsce na tydzień ( u mnie ok 3 tygodni ). Po tym czasie zlewamy do butelki. Ekstrakt na początku będzie miał barwę zieloną, potem ją zmieni w lekko brązową ( taką jak widać u mnie na zdjęciu ). Smacznego :)
środa, 27 lipca 2011
Nalewka z czerwonych porzeczek
Babcia ofiarowała mi dosć sporo czerwonej porzeczki. Czasu nie miałam na robienie przetworów więc postanowiłam zrobić z niej nalewkę. Trochę improwizowałam i wzorowałam się na tym przepisie. Wyszła delikatna, taka akurat do sączenia, bardzo smaczna i aromatyczna. Jeśli jesteście wielbicielami mocniejszych trunków zwiększcie ilość wódki lub dodajcie pół na pół ze spirytusem jak w przypadku nalewki wiśniowej.
Składniki :
Porzeczki czyścimy, odrywmy od zielonych łodyżek, płukamy. Rozgniatamy tłuczkiem do ziemniaków na papkę, zasypujemy cukrem. Odstawiamy w chłodne miejsce na 2 dni aż cukier się rozpuści a owoce puszczą sok. Po tym czasie dolewamy wódkę. Dorzucamy goździki. Odstawiamy w chłodne miejsce na ok 4 tgodnie. Codziennie pamiętajmy o mieszaniu. Po tym czasie odcedzamy owoce od soku z wódką. Kolejno filtrujemy przez bardzo drobne sitko lub przez tetrę czy gazę. Owoców nie wyrzucamy, wieczorem pokarze wykorzystanie odcedzonych owoców. Jeśli będziecie używać spirytusu proponuję zrobić jak nalewkę wiśniową. Oczywiście wcześniej rozgniatamy owoce tak jak wyżej napisane i postępujemy zgodnie z tym przepisem. * MOje uwagi :
Smacznego :)
poniedziałek, 25 lipca 2011
Nalewka z wiśni
Obiecana :) Na pewno każdy z nas ma swój przepis na wiśniówkę, którą z chęcią co roku powtarza. Mój ulubiony to ten :) Pierwszy raz ją robiłam sama i jestem zachwycona efektem, dokładnie taka sama jaką robiła moja mama. Wysokoprocentowa, bardzo dobrze się ja pije. Nie czuć ostrości spirytusu, składniki są dobrze wywarzone. Dla mnie idealna :)
Składniki :
Wiśnie płukamy, drylujemy. Dodajemy do nich pestki, zasypujemy cukrem. Odstawiamy w chłodne, najlepiej ciemne miejsce na 2 dni. Po tym czasie odlewamy powstały sok i zagotowujemy, tylko tyle żeby zaczęło wrzeć. Studzimy. Do soku wlewamy spirytus a do wiśni wódkę. Zostawiamy w ciemnym, chłodnym miejscu na kolejne 2 tygodnie, pamiętając aby wiśnie przemieszać a sok ze spirytusem codziennie wstrząsnąć. Po 2 tygodniach odlewamy sok z wódką z wiśni i łączymy z sokiem ze spirytusem. Tak powstała nalewka powinna postać jeszcze ok. 1 tygodnia, pamiętając aby codziennie nią wstrząsnąć. Smacznego :)
środa, 16 lutego 2011
Likier kawowy
Od jakiegoś już czasu nosiłam się z zamiarem wyprodukowania domowego likieru. Nazbierałam przepisów i pomału będę testowała. Na pierwszy rzut poszedł likier kawowy, którego przepis wyszperałam na blogu Kopalnia Smaków. Bardzo szybki w przygotowaniu, przepyszny i co najważniejsze można go kosztować od razu ;) Rano można zrobić na wieczorne pogaduchy;) W przepisie zamieniłam spirytus ( nie lubię jego ostrego smaku ) na wódkę.
Składniki : ( przepis podaje jak w oryginale ja zrobiłam zpołowy składników )
Mleko razem z cukrami zagotowujemy na niewielkim ogniu. Kawę rozpuszczamy w 1/4 szklance gorącej wody i dolewamy ją do mleka. Studzimy. Gdy mleko z kawą jest już zimne dolewamy spirytusu, mieszamy, rozlewamy do butelek. Przechowujemy w chłodnym miejscu.
Smacznego :)
Przepis bierze udział w akcji : Elektryzujący karnawałz drinkiem oraz Ekspresowo w kuchni |
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Autor
Przepisy znanych
Tutaj zaglądam
Tagi
|