Wpisy z tagiem: agrest
sobota, 06 sierpnia 2011
Ciasto z agrestem
Idąc za ciosem agrestowym dziś proponuję pyszne ciasto. Kiedyś wypatrzone u Pieczareczki , w tygodniu przypomniała mi o nim Małgosia u, której biorę udział w pysznej akcji Weekendowa cukiernia. Ciasto jest naprawdę rewelacyjne. Dzięki podpowiedzi Małgosi zamiast mielonych migdałów dodałam wiórki kokosowe i wiece co, niebo w gębie a ten zapach kokosowy, cudowny. Bardzo puszysty, lekki, słodycz ciasta świetnie komponowała się z kwaskowatością agrestu. Koniecznie musicie wypróbować :)
Składniki :
Agrest oczyszczamy z szypułek, płuczemy i osuszamy. Masło ucieramy z cukrem przez około 5 minut. Następnie dodajemy jajka, miód, miksując kolejne 5 minut. Jeśli zauważycie grudki lub masa będzie wyglądała na zważoną nie przejmujcie się tylko działajcie dalej. To normalna reakcja, po dodaniu mąki będzie dobrze. Wszystkie suche składniki : mąkę, mielone migdały, proszek do pieczenia, budyń w proszku mieszamy razem. Dosypujemy po łyżce do masy jajecznej cały czas ucierając. Kiedy ciasto będzie dobrze wymieszane wylewamy je do wyłożonej papierem i natłuszczonej formy 25x30 cm. Na wierzchu umieszczamy agrest, posypujemy płatkami migdałowymi i cukrem. Pieczemy w temp. 180°C na około 60 minut. U mnie piekło się około 50. Pieczemy do tzw suchego patyczka. Smacznego :)
piątek, 05 sierpnia 2011
Dżem agrestowy z imbirem
Niedawno Majanka podała bardzo ciekawy przepis na konfiturę agrestową. Bardzo zaintrygował mnie smak dlatego koniecznie musiałam wypróbować. Jedno co mnie przeraziło to zbyt długie gotowanie konfitury, nie chcąc rezygnować z tych smaków, postanowiłam poeksperymentować i zrobiłam z nich dżem według tych wskazówek. Tak więc składniki Majanki a wykonanie z bloga Nasze życie od kuchni :) Dżem wyszedł przepyszny, z wyraźną wyczuwalną nutą imbiru. Słodki ale lekko kwaskowy, nie za dużo taki w sam raz.
Składniki :
Agrest płukamy, usuwamy szypułki, przecinamy każdy na pół. Całość zasypujemy cukrem, odstawiamy na kilka godzin aż puszczą sok ( u mnie dość szybko puściły ). Następnie dodajemy resztę składników ( jeśli macie imbir w dużych kawałkach potnijcie na mniejsze ), mieszamy i wstawiamy na gaz. Całość doprowadzamy do wrzenia i gotujemy 10 minut, ja to robiłam na średnim ogniu. Tą czynność powtarzamy dnia następnego. Znowu doprowadzamy do wrzenia i gotujemy 10 minut. Jeśli jest mało gęsty, 3 dnia znowu gotujemy. Ja idealny dżem uzyskałam po 3 dniach gotowania po 10 minut. Gorący dżem przekładamy do słoików, zakręcamy i odwracamy do góry dnem na 30 minut. Smacznego :)
poniedziałek, 01 sierpnia 2011
Chutney agrestowy
Zostałam obdarowana agrestem. Jak ja już go dawno nie jadłam, wieki. Tak więc postanowiłam część spożytkować na ten chutney bo nie wiadomo kiedy taka okazja się powtórzy :) Sosik wyszedł pierwsza klasa, niestety musi się przegryzać 2 miesiące jednak nie omieszkałam wepchać w gar moich paluchów i wypróbować. Będzie idealny do mięs, suchego pieczywka, sera. Przepis Nigella Lawson " Kuchnia. Przepisy z serca domu ".
Składniki : ( na 3 słoiki o pojemności 250 ml )
Agrest myjemy i obcinamy szypułki. Cebulę drobno siekamy i dokładamy do agrestu. Resztę składników wyżej wymienionych dodajemy do cebuli i agrestu, mieszamy. Stawiamy na palnik, doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy na średnim ogniu ( ma się gotować jak to Nigella ujęła dość żwawo ) przez 35-40 minut aż mieszanina zgęstnieje. Chutney nakładamy do wcześniej wyparzonych słoików, zakręcamy. Ja dodatkowo pasteryzowałam 10 minut. Musi się przegryzać 2 miesiące. Świetny jako dodatek do serów, chleba, zimnej szynki, pieczonej kaczki. Smacznego :) |
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Autor
Przepisy znanych
Tutaj zaglądam
Tagi
|