Wpisy z tagiem: chleb
czwartek, 19 kwietnia 2012
Ryba w chlebowej panierce
Niby nic a jednak coś. Panierka z okruchów chleba nadaje rybie charakteru i smaku jakiego od jakiegoś czasu poszukiwałam. Chrupka, złocista z lekkim posmakiem cytryny. Przepis z dość starego wycinka z gazety, niestety nie wiem jakiej.
Składniki :
Filety płukamy pod bieżącą wodą, osuszamy papierowym ręcznikiem. Skrapiamy sokiem z cytryny, posypujemy solą i pieprzem. Najlepiej odstawić je na jakieś 30 minut. W między czasie przygotowujemy panierkę. Z pieczywa tostowego odcinamy skórę a miękisz rozdrabniamy palcami, odstawiamy. Mąkę mieszamy z niewielką ilością soli i pieprzu a jajo rozmącamy. Na patelni rozgrzewamy olej. Rybę panierujemy najpierw w mące, potem w jajku i na końcu w okruchach chleba. Smażymy na dobrze rozgrzanym oleju z obu stron na złoty kolor. Smacznego :)
czwartek, 30 czerwca 2011
Panzaella Nigelli
Idealne wykorzystanie czerstwych pozostałości pieczywa. Sałatka prosta i nie zawiera zbyt wielu składników. Pierwszy dzień dość cierpka w smaku, im dłużej się przegryza tym lepsza. U mnie na 3 dzień była najlepsza. Przepis Nigella Lawson " Kuchnia. Przepisy z serca domu "
Składniki : ( na około 4 porcje )
Chleb kroimy w kostkę mniej więcej 2cm na 2cm, lub rwiemy go na kawałki. Odkładamy aby wysechł. Pomidory zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 5 minut. W tym czasie cebulę kroimy w piórka, lub drobną kostkę. Wkładamy do miski, zalewamy octem, odstawiamy na 10 minut. Pomidory obieramy ze skórki, usówamy nasiona ( ja pozostawiłam ), kroimy w średnią kostkę lub jak kto woli. Wkładamy do miski z cebulą. Czosnek zcieramy do warzyw. Dodajemy przyprawy. Wrzucamy chleb. Polewamy oliwą i dodajemy połowę porwanych liści bazylii. Mieszamy. Sałatkę najlepiej odstawić na noc. Mi lepiej smakowała po 2 dniach. Przed podaniem posypujemy pozostałą bazylią i ewentualnie doprawiamy. Smacznego :)
czwartek, 09 czerwca 2011
Makaron al pangrattato Jamiego Olivera
Prosta, szybka, niedroga i bardzo, bardzo smaczna potrawa makaronowa. Świetne wykorzystanie czerstwego chleba. Gorąco polecam :) Przepis na ten makaron znalazłam na blogu Rabarbarra. Przepis podaję ze zmianami wprowadzonymi przez Rabarbarre.
Składniki :
Makaron gotujemy al`dente. Odcedzamy. Chleb kruszymy jak najdrobniej ( ja przemieliłam przez maszynkę ). Chili drobno kruszymy lub siekamy, czosnek tniemy w dość cienkie plasterki. Na patelni rozgrzewamy oliwę, wrzucamy chleb, czonek, chilli, tymianek, solimy. Podsmażamy około 5 minut aż chleb nabierze złocistego koloru i stanie się chrupiacy. Dodajemy pokrojone anchois ( lub tuńczyka ), sos worcestershire, chwilę podsmażamy. Zawartość patelni mieszamy z makaronem. Smacznego :)
środa, 23 lutego 2011
Francuski tost
Iście niebiańska uczta. Tak jak zapewniała Nigella smakuje jak pączek a ile mniej czasu zajmuje przygotowanie. Jestem zachwycona tym tostem, nie mogłam się najeść i mimo, że umaczany w cukrze zjadłam 2 porcje. Może gdybym miała więcej czasu to wcisłabym trzy ;) Każdy powinien spróbować go zrobić choć raz. Ale uwaga uzależnia :) Przepis Nigella Ekspresowo.
Składniki :
Jajko rozmącamy wraz z mlekiem i ekstraktem. Chleb przekrawamy na pół, tak aby powstały 2 trójkąty ( jeśli mamy chleb o innym kształcie po prostu kroimy go na pół ), zamaczamy z obu stron w masie jajeczno - mlecznej ( aż w całości wsiąknie ) z obu stron. Na patelni rozgrzewamy łyżkę masła wraz z odrobiną oleju roślinnego ( wtedy chleb nie przypali się ). Patelnia nie może być bardzo mocno rozgrzana, bo wtedy wierzch się przypali a w środku będzie surowy. Dlatego zalecany jest średni palnik. Chleb smażymy z obydwu stron na złoto, zaraz po zdjęciu z patelni maczamy z obydwu stron w cukrze ( nie powinniśmy pomijać tego kroku jeśli chcemy uzyskać iście błogi smak ).
Dżem truskawkowy :
Możemy zajadać tosty z kupnym dżemem tak jak to ja zrobiłam lub możemy zrobić go sami wg przepisu Nigelli.
Wszystkie składniki umieszczamy w mikserze i miksujemy na gładką masę. Polewamy tosty.
Smacznego :)
Przepis bierze udział w akcji : Karnawałowo mi 2011, Tylko ze spiżarni, ekspresowow kuchni.
piątek, 04 lutego 2011
Chlebowe kotlety
Smaczna odmiana i urozmaicenie obiadu zamiast kotletów mielonych. Są na tak smaczne, że mój N. do końca nie wiedział z czego je wykonałam :) Nieskomplikowane, z dość wyraźną nutą czosnku ale jest tu niezbędny gdyż nadaje specyficzny smak tym kotlecikom i dzięki niemu między innymi są pyszniutkie. Idealne do ryżu jak i ziemniaków, można zjadać same lub z surówkami. Gorąco polecam :) Przepis z książeczki " Przyślij przepis "
Składniki :
Chleb moczymy chwilę w letniej wodzie, dobrze odciskamy, przekręcamy przez maszynkę ( nie trzeba ale mogą być wyczuwalne skórki od chleba po za tym zmielony chleb będzie miał delikatniejszą konsystencję ) , dodajemy drobno posiekane ugotowane jajka, czosnek przeciśnięty przez praskę ( lub pocięty drobniutko - radzę przecisnąć ). Do masy wbijamy jajka surowe ( najlepiej po jednym żeby masa nie była zbyt luźna, ja dałam jedno ). Doprawiamy do smaku solą, pieprzem. Wyrabiamy ciasto tak jak na kotlety mielone. Formujemy kotleciki, obtaczamy w bułce tartej i smażymy z obu stron na złoty kolor.
Smacznego :)
Przepis bierze udział w akcji : My się czosnku nie boimy
poniedziałek, 27 grudnia 2010
Bankietówki
Święta już za nami a przed jeszcze Sylwester. Część z nas wybiera się na bale a część organizuje domowe party w gronie znajomych. Ja wybieram się na zorganizowanego Sylwestra ale mam coś dla tych, którzy przyjmują gośći u siebie. Bankietówki- to małe przekąski, które świetnie nadają się na tego typu imprezy. Część przepisu można przygotować sobie parę dni wcześniej ba nawet miesiąc wczesniej. Nie wymagajają za wilele wysiłku a smakują znakomicie. Sam wygląd i smak zależy od naszej wyobraźni. Ja serwowałam z pastą jajeczną. Przepis pochodzi z tąd.
Składniki :
Składniki na pastę :
Za pomocą foremki wycinamy z chleba różnorodne kształty ( u mnie gwiazdki i serduszka ), rozkładamy na blasze wyłożonej papierem pergaminowym i pieczemy w temp. 180 °C do zrumienienia chlebka z obu stron ( u mnie około 10 minut, przyrumieniły sie z obu stron, nie trzeba było odwaracać ). Gotowe grzanki przekładamy do słoika. Tak przygotowane możemy przechowywać bardzo długo. Pasta jajeczna Jajka rozdrabniamy widelcem lub tłuczkiem do ziemniaków ( można je też zetrzeć na drobnych oczkach na tarce ). Szczypiorek drobno siekamy i dodajemy do jajek. Doprawiamy solą, pieprzem, dokładamy majonez, mieszamy. Tak przygotowaną pastę nakładamy do rękawa cukiernicznego i wyciskamy porcjami na każdą grzankę. * Uwaga Monsai : Tosty od niektórych past ( bardziej wilgotnych ) mogą nabierać zbyt szybko wilgoci. Dlatego najpierw najlepiej położyć kawałek sałaty a potem pastę. * Moja uwaga Przy tej paście nie trzeba nakladać sałaty. :) Tościki nie wilgną.
|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Autor
Przepisy znanych
Tutaj zaglądam
Tagi
|