Wpisy z tagiem: cynamon

wtorek, 25 października 2011
Korzenny syrop imbirowy

Nie wiem jak Wy ale ja lubię sobie doprawić herbatę. Bardzo rzadko ją pijam dlatego jak już to musi być wyjątkowa :) Dziś prezentuję syrop korzenny imbirowy, który przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Jest lepszy niż sobie wyobrażałam ba jest genialny. Dzięki niemu tygodniowe wypijanie herbat powiększyło się :) Herbata pachnie i smakuje korzennymi przyprawami...ech cudowne doznania dla mojego podniebienia. Jeśli lubicie takie korzenne smaki to naprawdę gorąco polecam !!!! Przepis z bloga Bea w kuchni :)

 

Korzenny syrop imbrowy

Składniki : 

  • 60-80 g świeżego imbiru ( Bea pisze,że można dodać więcej jeśli chcemy uzyskać bardziej intensywny syrop ale ja myśle, ze ta ilość w zupełności wystarczy )
  • 2 laski cynamonu
  • 4-5 ziarenek czarnego pieprzu lub ziela angielskiego ( u mnie ziele )
  • 2 goździki
  • 1/2 gałki muszkatołowej ( nie miałam całej gałki i zgodnie z zaleceniami Bei dodałam pół płaskiej łyżeczki gałki w proszku . W zupełności wystarczy ta ilość, można dodać mniej jak kto woli )
  • 1 łyżka kwiatu gałki muszkatołowej ( suszona osnówka ) ( nie miałam, pominęłam )
  • 250 ml wody
  • 240 g jasnego cukru trzcinowego ( może być zwykły )

Za pomocą łyżeczki lub nożyka obieramy imbir, kroimy go w plastry. Umieszczamy w rondelku z resztą składników. Stawiamy na gaz, i podgrzewamy aż cukier całkowicie się rozpuści. Następnie zagotowujemy całość i gotujemy na wolnym ogniu około 5-10 minut. Przykrywamy i gotujemy jeszcze przez 20- 30 minut. Od czasu gotowania zależy intensywność syropu. Po tym czasie całość przecedzamy, zlewamy do słoików lub butelek, szczelnie zamykamy i przechowujemy w lodówce. Po ostygnięciu zgęstnieje. Ja dodaję niecałą łyżkę syropu do herbaty. Pycha :)

Zwiększamy odporność Domowy wyrób

wtorek, 11 października 2011
Ciasteczka wiedeńskie

Kakaowo-cynamonowe kruche, bardzo dobre ciasteczka. Idealne do kawy czy herbaty ale i bez tego ręka sama po nie sięga. Nie wystawiajcie wszystkich od razu bo nim się obejrzycie znikną ;) Przepis pochodzi z tej strony.

 

Ciasteczka wiedeńskie

Składniki : ( z tej porcji wychodzi dość sporo ciasteczek )

  • 250 g miękkiego masła
  • 125 g cukru pudru
  • 2 łyżeczki cynamonu ( nie żałowałam dałam czubate )
  • 2 łyżki mleka
  • 300 g mąki
  • 1 łyżka kakao

Masło ucieramy na puszystą masę. Cały czas ucierając dodajemy cukier, mleko, cynamon na końcu mąkę i kakao. Kakao przesiałam przez sito. Miksujemy aż składniki dobrze się połączą.

Gotową masę przekładamy do rękawa cukierniczego z końcówką w kształcie gwiazdki. Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia wyciskamy nie za duże ciasteczka.

Pieczemy w temp. 200°C przez 10 minut. Wprawdzie w przepisie jest, że 15 minut ale mi pierwsza partia się spaliła, drugą piekłam już tylko 10 minut i były idealne :)

Smacznego :)

 

Ciasteczka tu i tam!

13:45, kuchennefascynacje , ciasteczka
Link Komentarze (14) »
środa, 05 października 2011
Granola migdałowo-miodowa

Chciałam zaprezentować jeszcze jeden przepis na podstawie, którego można stworzyć swoją własną domową granolę. Ta jest bez masła i choć w przepisie jest brązowy cukier zrezygnowałam z niego na rzecz większej ilości miodu. Bardzo pyszna, pożywna i zdrowa. Gorąco polecam !!! :) Przepis Nigella Lawson " Nigella Świątecznie ".

 

Granola migdałowo-miodowa Nigella Lawson

Składniki : 

  • 225 g płatków owsianych ( nie błyskawicznych )
  • 60 g pestek słonecznika ( nie miałam zastąpiłam pestkami dyni )
  • 60 g nasion białego sezamu
  • 2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 125 ml płynnego miodu ( użyłam krystalicznego )
  • 50 g miałkiego jasnego cukru trzcinowego ( pominęłam, dałam około 1 łyżki więcej miodu )
  • 60 g migdałów nie łuskanych
  • szczypta soli
  • 1 łyżka oleju rzepakowego lub słonecznikowego
  • 150 g suszonej żurawiny ( pominęłam, można zastąpić innymi suszonymi owocami)

Wszystkie składniki z wyjątkiem żurawiny wkładamy do miski, mieszamy rękoma aż całość będzie pokryta miodem. 

Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia wykładamy mieszaninę, rozkładamy ją równomiernie. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 170°C na ok. 40-50 minut, pamiętając o częstym mieszaniu żeby się nie przypaliła. Gotowa granola ma być sucha i złocista. Odstawiamy do ostygnięcia. Do zimnej granoli dodajemy żurawinę lub inne suszone owoce. Przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku.

Ja swoją piekłam na dużej czarnej blasze ( większość kuchenek jest w nią wyposażona ). Wcześniej w piekarniku piekłam placka po wyjęciu wsadziłam granolę na najwyższą półkę. Piekłam około 15 minut w 170°C po czym wyłączyłam piekarnik i pozostawiłam na środkowej półce aż ostygł. Oczywiście cały czas był zamknięty. Granola wyszła znakomita.

Smacznego :)

Domowy wyrób

piątek, 23 września 2011
Holenderski placek z jabłkami

Czy ktoś z Was miał sytuację, że z Waszego IP został rozsyłany spam ? Ja od wczoraj nie mogę dodać komentarza  do blogów w blox.pl. Z pomocy wyczytałam, że mój adres IP został wykorzystany w celu wyżej wymienionym. Także na razie niestety nie mogę komentować potraw blogowiczów z bloxa.pl nad czym ubolewam. Napisałam do administracji ale póki co zero odzewu :/

Dobra teraz o placku. Nie wyrasta wysoki, należy do tych tzw niskich ale jest wyśmienity. Puszysty, aromatyczny, nie suchy choć tak może wygląda. Znikł w ciągu 1,5 dnia :) Gorąco polecam. Przepis Rachel Allen z programu " Słodka szkoła Rachel ".

 

holenderski placek z jabłkami Rachel Allen

Składniki : 

  • 2 jajka
  • 125 g drobnego cukru ( dałam 100 g, w zupełności wystarczy )
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 75 g masła
  • 75 ml mleka
  • jedno duże jabłko lub ok 1,5 mniejszego ( mogą być inne owoce jak gruszki czy maliny )
  • 125 g mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 spore szczypty cynamonu

Masło wkładamy do rondla razem z mlekiem. Podgrzewamy do momentu aż masło się rozpuści. Odstawiamy. 

Mąkę, proszek i cynamon przesiewamy.

Jajka ubijamy na prawie białą puszystą masę, zajmie nam to jakieś 5 minut  może trochę dłużej. Masa będzie gotowa wówczas kiedy będziemy mogli po niej " pisać ". Następnie cały czas miksując dolewamy powoli mleko z masłem.

Mąkę przesypujemy do masy jajecznej, mieszamy łyżką lub łopatką aż składniki się połączą ( robimy to dość szybko ). Przelewamy do formy 20x20 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzchu układamy jabłka, obrane i pokrojone dowolnie ale nie za grubo, lekko zapadną się w ciasto.

Pieczemy w temp. 200°C przez 10 minut, po tym czasie skręcamy temperaturę do 180°C i pieczemy jeszcze 20-30 minut do tzw suchego patyczka.

Smacznego :)

Sezon na jałbka 2

12:06, kuchennefascynacje , ciasta
Link Komentarze (14) »
sobota, 17 września 2011
Korzenne ciasto ze śliwkami

Jesienne, aromatyczne, puszyste, bardzo łatwe w przygotowaniu. Składniki ciasta idealnie komponują się z lekką kwaskowością śliwek. Po prostu pycha :) Całą blaszkę zjedliśmy sami :) Przepis z bloga Mała cukierenka .

 

Korzenne ciasto ze sliwkami

Składniki : 

  • 2 szklanki mąki
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 łyżeczki zmielonego kardamonu
  • 1/2 łyżeczki zmielonych goździków
  • 4 jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki oleju
  • 1/2 łyżeczki aromatu waniliowego
  • 600 g wypestkowanych śliwek

Mąkę, proszek do pieczenia, sodę przesiewamy. Dodajemy kardamon, cynamon i goździki.

Jajka ubijamy z cukrem na prawie białą, puszystą masę. Chwilę to zajmie, także bądźcie cierpliwi w ubijaniu :) Cały czas miksując dolewamy aromat waniliowy i powoluteńko wlewamy cienką strużką olej.

Następnie wsypujemy całą mąkę, mieszamy mikserem ale krótko tylko do momentu połaczenia się składników.

Ciasto wylewamy do tortownicy o śr. ok 24 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzchu ciasta układamy śliwki skórką do dołu. Pieczemy w temp. 200°C przez 45 minut do tzw. suchego patyczka na najniższej półce piekarnika.

                                        korzenne ciasto ze śliwkami

Smacznego :)

Akcja Śliwka 2011

piątek, 05 sierpnia 2011
Dżem agrestowy z imbirem

Niedawno Majanka podała bardzo ciekawy przepis na konfiturę agrestową. Bardzo zaintrygował mnie smak dlatego koniecznie musiałam wypróbować. Jedno co mnie przeraziło to zbyt długie gotowanie konfitury, nie chcąc rezygnować z tych smaków, postanowiłam poeksperymentować i zrobiłam z nich dżem według tych wskazówek. Tak więc składniki Majanki a wykonanie z bloga Nasze życie od kuchni :) 

Dżem wyszedł przepyszny, z wyraźną wyczuwalną nutą imbiru. Słodki ale lekko kwaskowy, nie za dużo taki w sam raz.

 

dżem agrestowy z imbirem

Składniki : 

  • 530 g agrestu ( użyłam pół na pół czerwonego i zielonego )
  • 200 g cukru ( Majanka uprzedza,żeby dać mniej bo będzie za słodki. Ja użyłam dość kwaskowatego agrestu, dałam jak w przepisie i dżem wyszedł dla mnie idealny nie za słodki nie za kwaśny )
  • 1 laska cynamonu
  • garść imbiru kandyzowanego 
  • 1 szczypta imbiru w proszku

Agrest płukamy, usuwamy szypułki, przecinamy każdy na pół. Całość zasypujemy cukrem, odstawiamy na kilka godzin aż puszczą sok ( u mnie dość szybko puściły ). Następnie dodajemy resztę składników ( jeśli macie imbir w dużych kawałkach potnijcie na mniejsze ), mieszamy i wstawiamy na gaz. Całość doprowadzamy do wrzenia i gotujemy 10 minut, ja to robiłam na średnim ogniu. Tą czynność powtarzamy dnia następnego. Znowu doprowadzamy do wrzenia i gotujemy 10 minut. Jeśli jest mało gęsty, 3 dnia znowu gotujemy. Ja idealny dżem uzyskałam po 3 dniach gotowania po 10 minut. Gorący dżem przekładamy do słoików, zakręcamy i odwracamy do góry dnem na 30 minut.

Smacznego :)

Owocowe szaleństwo Akcja przetwory 2011 

08:48, kuchennefascynacje , przetwory
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 13 czerwca 2011
Naleśniki kawowe w wariacji tiramisu

Tak straszną ochotę miałam na smakowe naleśniki, że jak tylko przejrzałam przepisy ( które skrzętnie zapisuję ) i natrafiłam na tą warjację od razu ruszyłam do kuchni je zrobić. Naleśniczki w smaku kawowe z kremem lekko waniliowym( który ja nieco zmodyfikowałam ), przepyszne. Samo nadzienie jest tak smaczne, że wyjadaliśmy je łyżkami z miseczki. Przepis znaleziony na blogu andzi-35, Moja internetowa naleśnikarnia.

 

Naleśniki kawowew wariacji tiramisu

Składniki :

  • 100 g mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 2 kopiate łyżeczki brązowego cukru
  • 25 ml espresso ( robiłam jak Andzia, 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej rozpuszczona w 25 ml wody )
  • 4 łyżeczki kawy rozpuszczonej w 275 ml mleka
  • szczypta soli

Wszystkie składniki miksujemy na gładką jednolitą masę. Odstawiamy do lodówki na około30 minut. Następnie wyjmujemy po tym czasie, jeszcze raz zmiksować lub przemieszać. Smażymy naleśniki na patelni.

Nadzienie : ( ilość jaką przygotujemy zależy od nas dlatego nie podaje pojemnościowo, natomiast cynamonu proponuję użyć tyle ile jest podane niezależnie na ilość jogurtu )

  • jogutr naturalny ( w oryginale serek mascarpone )
  • cukier waniliowy ( w oryginale cukier puder )
  • cynamon ( dałam 1/4 łyżeczki )

Jogurt przekładamy do miseczki, dodajemy cukier waniliowy ilosc zależy od tego jak bardzo słodki lubimy. Dosypujemy cynamon, dobrze mieszamy. Smarujemy naleśniki.

Smacznego :)

wtorek, 17 maja 2011
Kawa pomarańczowa

Dla smakowszy kaw samokwych ( czyli takich jak ja ). Kawa z delikatną nutą pomarańczy i cynamonu. Aromatyczna. Wystarczy zaparzyć filiżankę, usiąść w słonku, zamknąć oczy i przenieść się w egzotyczne krainy ;) Przepis z gazety " Naj " - jakiś bardzo stary wycinek :)

 

kawa pomarańczowa

Składniki : ( dla 2 osób )

  • 2 szklanki kawy
  • pomarańcza
  • łyżeczka cukru
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • bita śmietana

Pomarańcza szorujemy szczoteczką pod bierzącą wodą, sparzamy, kroimy w plastry. Do rondelka wlewamy kawę, dodajemy plastry pomarańcza, cynamon i cukier. Podgrzewamy na małym ogniu około 5 minut.  Kawę przelewamy do szklanek ( możne przelać przez sitko ), dekorujemy bitą śmietaną. Ja dodatkowo do dekoracji użyłam kawałków pomarańcza i starkowanej gorzkiej czekolady :)

Smacznego :)

sobota, 30 kwietnia 2011
Szarlotka sypana ( najprostszy przepis )

Pierwszy raz tak robioną szarlotkę widziałam w programie Ewy Wachowicz. Do Ewy przepis ten przysłał Pan ( niestety nie pamiętam imienia ani nazwiska ) i jak twierdzi prowadząca, że pewnie to on wymyślił ten przepis bo jeszcze nie robiła szarlotki z nieobranych jabłek a meżczyźni lubią chodzić na skróty ;) Moja była pierwsza i bałam się zanim wyciagłam z piekarnika bo miałam blachę innych wymiarów niż zalecana. Po ukrojeniu kawałka byłam zachwycona. Wyszła bardzo ładna. Warstwy świetnie się połączyły. Nie za słodka, bardzo smaczna. I strasznie mało roboty przy niej :)

 

szarlotka sypana

Składniki :

  • 2 szklanki mąki
  • 2 szklanki kaszy manny
  • 1 i 3/4 szklanki cukru + 3 łyżki
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2,5 kg jabłek
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 150 g masła

Mąkę, kaszę, proszek i 1 i 3/4 szklanki cukru mieszamy w misce. Odstawiamy.

Jabłka dokładnie myjemy. Tarkujemy razem ze skórką na grubych oczkach. Do ztartych jabłek dodajemy cynamon, 3 łyżki cukru. Mieszamy. Dzielimy je na pół.

Blachę o wymiarach 25x40 smarujemy masłem i wysypujemy bułką tartą.

1/3 część sypkich składników sypiemy na spód blachy, wyrównujemy. Na wierzch kładziemy połowę jabłek, równomiernie rozkładamy. Na jabłko znowu sypiemy następną porcję sypkich składników ( 1/2 ). Kolejno układamy jabka i resztę sypkich sypiemy po wierzchu. Na samą górę strugamy kawałki masła.

Pieczemy w temp. 180°C przez 55 min. do godziny.

Po ostygnięciu cista można posypac cukrem pudrem :)

Smacznego :)

piątek, 11 marca 2011
Cynamonowe naleśniki żytnie

Delikatne z lekką nutką cynamonu. Bardzo smaczne. Wychodzą dość cienkie. Przepis pochodzi z tąd.

 

cynamonowe naleśniki żytnie

Składniki :

  • 5 łyżek mąki pszennej
  • 1 łyżka mąki żytniej
  • szklanka mleka
  • 100 ml wody mineralnej
  • łyżeczka cynamonu ( dałam pół )
  • łyżeczka cukry trzcinowego
  • łyżka oliwy, oleju

Wszystkie składniki mieszamy na jednolitą masę. Patelnię smarujemy olejem za pomocą pędzelka. Smażymy naleśniki. W orygninale podane jest, że smażymy je tylko z jednej strony gdyż są za ciękie i zbyt podatne na uszkodzenia. Ja smażyłam z obu stron, nie miałam problemów z przewracaniem.

Smacznego :)

Przepis bierze udział w akcji : Ekspresowo w kuchni

 

 

czwartek, 27 stycznia 2011
Churros z dipem czekoladowym

Jedna z najpopularniejszych w Hiszpanii przekąsek śniadaniowych. Churros - to wyciskane na głęboki olej ciasto, smażone w wysokiej temperaturze. Sprzedaje się je w specjalnych sklepach zwanych Churreriami. A tak po naszemu to Hiszpańskie pączki pokryte cukrem często maczane w dipie czekoladowym. Na przyrządzenie ich nosiłam się z zamiarem od zeszłego roku ale jakoś nie mogłam się zabrać. Kiedy zobaczyłam je w najnowszej książce Nigelli nabrałam takiej ochoty, że z miejsca ruszyłam do kuchni. Mój Kochany kiedy pochłaniał churros stwierdził, że ta książka to była dobra inwestycja heheh w końcu sam mi ją podarował pod choinkę :)

Z tej porcji ciasta wychodzi jakieś 16 sztuk. Szczerze - ja swoich nie liczyłam. Wszystko zależy od długości wyciskanego ciasta ale spokojnie dla 2 osób no może dla 3 starczy.

Ostatnio sporo u mnie przepisów Nigelli ale odkąd posiadam jej nową książkę " Kuchnia.Przepisy z serca domu " po prostu nie mogę się oprzeć żeby czegoś z niej nie robić. Zawiera bardzo dużo ciekawych przepisów. Często wieczorem siadam sobie na sofie i przeglądam ją po raz setny, zawsze coś nowego w niej znajduję. To taka moja Biblia kulinarna :)

 

churros z dipem czokoladowym

Składniki :

 

  • 50 g miałkiego cukru
  • 2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 125 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżka oliwy
  • 250 ml świeżo gotowanego wrzątku
  • ok. 500 ml oleju kukurydzianego ( lub innego roślinnego ) do głębokiego smażenia
Cukier i cynamon wsypujemy do szerokiego płytkiego naczynia. Miszamy, odstawiamy - posłuży póżniej do obtoczenia churros
Mąkę wraz z proszkiem do pieczenia, oliwą i wrzątkiem ucieramy na ciepłe, lepkie i gładkie ciasto. Tak powstałą masę pozostawiamy na 10 minut. W tym czasie do rondelka ( najlepiej niedużego - olej powinien sięgać do 1/3 jego głębokości  ) wlewamy olej i stawiamy na gazie. Nigella pisze : aby sprawdzić czy olej jest już odpowiednio nagrzany należy wrzucić kawałek chleba, jeśli będzie skwierczał i zbrązowieje temp. jest dobra. Jeśli ktoś posiada termometr kuchenny to powinno wskazywać 170°C.
Gdy olej będzie już rozgrzany napełniamy szprycę ciastem ( najlepiej żeby końcówka była w kształcie gwiazdki około 8 mm. Ja dałam największą jaką miałam ). Wyciskamy krótkie kawałki ( ok. 4-5cm ) ciasta do gorącego oleju, odcinając je kuchennymi nożyczkami. Smażymy po 3 - 4 sztuki na złoty kolor. Po usmażeniu kładziemy je na papierowy ręcznik aby ociekły z nadmiaru tłuszczu. Tak przygotowane churros obtaczamy we wcześniej przygotowanym cukrze z cynamonem.
Składniki na dip czekoladowy : ( na dość dużą porcję, można spokojnie zrobić z połowy )
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 25 g mlecznej czekolady
  • 1 łyżka golden syropu ( śmiało można zastąpić płynnym miodem )
  • 150 ml śmietany kremówki
Wszystkie składniki dipu wkładamy do rondla o grubym dnie i wstawiamy na małym ogniu. Kiedy czekolada zacznie się topić, mieszamy wszystko po czym zdejmujemy z palnika i odstawiamy w ciepłe miejsce. Mi nie wyszedł tak gęsty jak powinien bo brakowało w domu paru składników. Ale i tak był pyszny. Użyłam mlecznej czekolady dodając do niej białą i resztę składników jak w przepisie.
Churros maczamy w sosie i pałaszujemy :)
Smacznego :)
Przepis bierze udział w akcji : Przepisy Nigelli Lawson

 

piątek, 21 stycznia 2011
Kawa korzenno-cytrusowa

Ci którzy lubią eksperymentować z kawą tak jak ja na pewno będą mile zaskoczeni smakiem tej kawy. Nie dość, ze jest " przyprawiona " cynamonem, pomarańczą to likier dodaje egzotyczności smaku. Chyba nie muszę dodawać, że świetnie rozgrzewa od środeczka. Zima jeszcze długo nie ustąpi zwłaszcza u mnie więc trzeba sobie jakoś radzić a poza tym jest karnawał więc możemy pozwolić sobie na odrobinę ekstrawagancji ;) Przepis pochodzi z TĄD.

 

kawa korzenno-cytrusowa

Składniki :

  • 1 filiżanka kawy
  • 3 łyżeczki likieru pomarańczowego ( dałam o smaku toffi )
  • 2 łyżeczki soku pomarańczowego
  • starta skórka z 1/4 pomarańcza
  • starta skórka z 1/4 cytryny
  • bita śmietana lub spienione mleko
  • cynamon do posypki
Przygotowujemy filiżankę kawy ( taką jak to każdy co dzień czyni, jednak z fusami się nie nada ). Do kawy dolewamy likier, sok z pomarańcza, mieszamy. Dolewamy spienione mleko lub dekorujemy bitą śmietaną. Na wierzch posypujemy cynamonem, startymi skórkami z pomarańcza i cytryny.
Smacznego :)

 
1 , 2
Tagi
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Domowy wyrób
Durszlak.pl Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria