Wpisy z tagiem: ocet
poniedziałek, 19 marca 2012
Surówka z kapusty i marchwi w zalewie octowej
Zdecydowanie jedna z najlepszych jakie do tej pory jadłam i robiłam. Jej zrobienie nie zajmuje dużo czasu jedynie czas nocnego oczekiwania. Najlepsza z ziemniakami. Idealnie będzie nadawała się do Świątecznego obiadu. Gorąco polecam !!!! Przepis dostałam od mamy. Ona z kolei od znajomej :)
Składniki :
Zalewa :
Kapustę szatkujemy, marchew ścieramy na tarce o grubych oczkach. Czosnek tniemy na kawałki ( u mnie w drobną kostkę ). Wszystkie składniki zalewy zagotowujemy. Zestawiamy z palnika, zalewamy kapustę z marchwią. Odstawiamy na noc. Mi zalewa nie pokryła całej kapusty dlatego z góry obciążyłam ją talerzem ze słoikiem, żeby całość pokryła się nią. Smacznego :)
czwartek, 11 sierpnia 2011
Czosnek konserwowy
Kiedyś przy zaprawianiu cebulki zostało mi dość sporo zalewy. A, że miałam dużo czosnku, szybko go obrałam, władowałam do słoika i zalałam zalewą. To był strzał w 10 bo czosnek wyszedł bardzo pyszny. W tym roku pokusiłam się o dodanie do części słoiczków papryczki chilli. Jeszcze nie znam efektu ale czy będą pikantne czy nie na pewno bedą bardzo smaczne :)
Składniki na zalewę : ( zalewa taka sama jak w przypadku papryki czy cebulek, zawsze czosnek zaprawiam przy okazji gdy robię tamte )
Wszystkie składniki zagotowujemy. Odstawiamy aby zalewa przestygła. Ponad to :
Do wcześniej wyparzonych słoików wkładamy gorczycę, liście laurowe, ziele. Czosnek obieramy, ściśle układamy w słoikach, zalewamy zalewą. Szczelnie zakręcamy. Pasteryzujemy 10 minut. Smacznego :)
wtorek, 09 sierpnia 2011
Korniszony
Przepis na te ogórki dostałam od mojej mamy, ona z kolei od swojej siostry. Podobnież mają smakować jak te ze sklepu. Czy smakują nie wiem, bo tych sklepowych już wieki nie jadłam ale na pewno są dla mnie idealne pod względem intensywności octowej. Nie za dużo nie za mało. Gorąco polecam :)
Składniki na zalewę :
Ponad to :
Składniki zalewy zagotowujemy. Odstawiamy. Ogórki myjemy, kroimy na talarki, słupki lub pozostawiamy w całości. Marchew myjemy, obieramy, kroimy w grube krążki. Czosnek również obieramy. Do wcześniej wyparzonych słoików wkładamy po kilka ziaren ziela angielskiego, około łyżeczki gorczycy, 2-3 ząbki czosnku, kilka krążków marchwi, gałązka kopru, 2-3 liście laurowe. Następnie ściśle układamy ogórki. Zalewamy zalewą. Szczelnie zamykamy. Pasteryzujemy około 7-10 minut. Smacznego :)
poniedziałek, 08 sierpnia 2011
Cukinia w zalewie musztardowej
Jedliście kiedyś cukinię zaprawianą ? Bo ja pierwszy raz i jestem bardzo mile zaskoczona efektem końcowym. Kiedy zobaczyłam ten przepis myślałam, że będą podobne w smaku do ogórków z musztardowej zalewy, ale nie. Jeśli wiecie jak smakują patisony w zalewie octowej to ta cukinia właśnie najbardziej przypomina mi ten smak. Jak dorwałam się do słoiczka nie mogłam przestać jeść, naprawdę pycha :)
Składniki na zalewę :
Wszystkie składniki wyżej wymienione z wyjątkiem musztardy zagotowujemy, studzimy. Dopiero do letniej dodajemy musztardę, dobrze mieszamy ( najlepiej trzepaczką ). Ponad to :
Cukinię myjemy, osuszamy, tniemy w długie plastry ( taj jak u mnie ), krążki lub pałki. Jak kto chce. Układamy ściśle w wyparzonych słoikach. Zalewamy zalewą. Szczelnie zakręcamy. Pasteryzujemy 10 minut. Smacznego :)
środa, 03 sierpnia 2011
Pikle wielowarzywne
Powstały z ciekawości zaeksperymentowania jak by smakowały inne warzywa w zalewie musztardowej, to po pierwsze a po drugie świetna kompozycja na imprezki. Niestety dodałam dijon, dobrze jej nie zamieszałam i nie rozpuściła mi się w słoikach ( co widać na zdjęciach ). Dlatego pikle nie wyszły musztardowe ale jak w zwyczajnej zalewie octowej. Nie mniej były rewelacyjne. Czego efektem było ekspresowe zniknięcie ze stołu.
Składniki : ( ilość zalewy musicie dostosować do ilości słoików robionych w danej chwili, ja robiłam z 1,5 porcji i wyszły mi na 3 słoiki 500 ml ) Ilości warzyw też nie podaję, każdy użyje tyle ile akurat będzie miał. Podam jedynie co ja dałam.
Zalewa :
Ponad to :
Składniki na zalewe umieszaczamy w jednym garnku, zagotowujemy. Słoiki wyparzamy. Do każdego dajemy liście laurowe, gorczycę i ziele. Warzywa myjemy, układamy ściśle w słoikach. Zalewamy ciepłą zalewą. Na samą górę dajemy 2 łyżki oleju ( tylko jeśli w słoikach znajduje się papryka- zapobiegnie to jej gniciu ). Szczelnie zakręcamy. Pasteryzujemy maksymalnie 10 minut. Smacznego :)
poniedziałek, 01 sierpnia 2011
Chutney agrestowy
Zostałam obdarowana agrestem. Jak ja już go dawno nie jadłam, wieki. Tak więc postanowiłam część spożytkować na ten chutney bo nie wiadomo kiedy taka okazja się powtórzy :) Sosik wyszedł pierwsza klasa, niestety musi się przegryzać 2 miesiące jednak nie omieszkałam wepchać w gar moich paluchów i wypróbować. Będzie idealny do mięs, suchego pieczywka, sera. Przepis Nigella Lawson " Kuchnia. Przepisy z serca domu ".
Składniki : ( na 3 słoiki o pojemności 250 ml )
Agrest myjemy i obcinamy szypułki. Cebulę drobno siekamy i dokładamy do agrestu. Resztę składników wyżej wymienionych dodajemy do cebuli i agrestu, mieszamy. Stawiamy na palnik, doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy na średnim ogniu ( ma się gotować jak to Nigella ujęła dość żwawo ) przez 35-40 minut aż mieszanina zgęstnieje. Chutney nakładamy do wcześniej wyparzonych słoików, zakręcamy. Ja dodatkowo pasteryzowałam 10 minut. Musi się przegryzać 2 miesiące. Świetny jako dodatek do serów, chleba, zimnej szynki, pieczonej kaczki. Smacznego :)
niedziela, 31 lipca 2011
Pieczona papryka w zalewie octowej
Dostałam ten przepis od mamy mojego N. Mówiła, że jest bardzo pyszna i nie myliła się. Mam porównanie ze sklepową i wiecie co powiem ta jest o niebo lepsza.
Zalewa :
Wszystkie składniki wyżej wymienione zagotowujemy. Ponad to :
Paprykę myjemy, wycieramy do sucha. Przekrawamy na pół, nie wyjmujemy nasion tylko w takiej postaci skórką do góry kładziemy na blasze. Pieczemy w piekarniku przez 15 w temp. 180°C. Ja swoją piekłam nieco dłużej w 200°C, chciałam żeby skórka trochę się zrumieniła. Wy natomiast jeśli będziecie robić w 200 °C kontrolujcie paprykę, żeby się nie zwęgliła. Każdy piekarnik grzeje inaczej. Po upieczeniu wyjmujemy i odstawiamy, czekamy aż przestygnie. Po tym czasie usówamy nasiona i ogonek, teraz pójdzie gładko wystarczy palcami przesunąć po papryce i lekko oderwać dół. Można usunąć skórkę ale ja tego nie robiłam. Cały smak zawarty w niej. Dzielimy ją na części takie jakie nam odpowiadają. Do wcześniej wyparzonych słoików wkładamy paprykę, jak najściślej się da. Zalewamy letnią zalewą. Na wierzch dajemy po 2-3 łyżki oleju. Ochroni to paprykę przed gniciem. Pasteryzujemy 5 minut. * Jeśli braknie Wam zalewy a upieczona papryka zostanie możecie ją zamrozić. Będzie świetnym dodatkiem do zup czy innych dań. Smacznego :)
piątek, 29 lipca 2011
Chutney buraczano-imbirowy
Kolejny znakomity chutney z przepisu Nigelli. Gdyby nie okres przegryzania już dawno by go nie było :) Przepis Nigella Lawson " Nigella Świątecznie "
Składniki : ( na ok 1,5 L )
Buraki obieramy, kroimy drobno. Jabłka również obieramy, wycinamy gniazda nasienne i grubo siekamy. Cebulę kroimy w drobną kostkę. Imbir kandyzowany drobno siekamy, świeży zcieramy na tarce. Ja starłam na drobnych oczkach. Wszystkie składniki wrzucamy do garnka. Mieszamy. Wstawiamy na gaz, zagotowujemy. Gdy zacznie wrzeć zmniejszamy płomień i gotujemy na małym ogniu godzinę. Pamiętając o mieszaniu od czasu do czasu. Kiedy skałdniki rozpadną się na kawałki ( bardziej powinno przypominać mus ), przekładamy do wyparzonych, ciepłych słoików. Szczelnie zakręcamy. Ja dodatkowo pasteryzowałam 15 minut. Powinien sie przegryzać 2 tygodnie. * Jabłka i buraki nie rozpadły mi sie na mus więc przed końcem gotowania ugniotłam je tłuczkiem do ziemniaków. Dzięki temu był mus z niewielkimi kawałkami jabłek i buraków. * Szczelnie zamkniętego można przechowywać w ciemnym, chłodnym miejscu do 6 miesięcy. Ja dodatkowo pasteryzowałam więc możliwe, że dłużej. Pewnie tego nie sprawdzę, szybko zniknie :) Smacznego :)
czwartek, 14 lipca 2011
Dressing do sałat
Bardzo smaczny dressing do surówek a najlepszy do mieszanki samych sałat. Przepis Rachel Allen " Ulubione potrawy Rachel "
Składniki :
Wyżej wymienione składniki umieszczamy w słoczku. Zakręcamy i potrząsamy aż wszystko się połączy. Polewamy sałatki. Smacznego :)
poniedziałek, 04 lipca 2011
Chutney jabłkowo-żurawinowy
Drugi chutney jaki zrobiłam to chutney przepisu Nigelli. Oczywiście ma się przegryzać 2 miesiące ale nie moglam się powstrzymać żeby nie umoczyć palucha i spróbować. Mimo, że użyłam słodkich jabłek jest bardzo pyszny. Nigella pisze, że suszona żurawina jest tu dodana głównie jako kolorowy dodatek, nie wpływa na konsystencję dlatego dałam tylko połowę :) Przepis Nigella Lawson " Nigella Świątecznie ". Składniki : ( na ok. 1 L )
Jabłka obieramy, wykrawamy gniazda nasienne, drobno siekamy. Tak samo postępujemy z cebulą ( obieramy, drobno siekamy ;) ). Wszystkie składniki wyżej wymienione wkładamy do rondla, mieszamy. Zagotowujemy. Gdy zacznie wrzeć zmniejszamy ogień i gotujemy jak pisze Nigella w mierę intensywnie bez przykrycia przez 45 minut. Pamiętając o mieszaniu od czasu do czasu. Owoce zmiękną a chutney zgęstnieje. Gotowy sos przekładamy do wysterylizowanych, ciepłych słoików. Szczelnie zamykamy. Ja dodatkowo pasteryzowałam 15 minut. Przechowujemy w chłodnym, ciemnym miejscu. Najlepiej zeby się przegryzał 2 miesiace. Im starszy tym lepszy. Smacznego :)
czwartek, 30 czerwca 2011
Panzaella Nigelli
Idealne wykorzystanie czerstwych pozostałości pieczywa. Sałatka prosta i nie zawiera zbyt wielu składników. Pierwszy dzień dość cierpka w smaku, im dłużej się przegryza tym lepsza. U mnie na 3 dzień była najlepsza. Przepis Nigella Lawson " Kuchnia. Przepisy z serca domu "
Składniki : ( na około 4 porcje )
Chleb kroimy w kostkę mniej więcej 2cm na 2cm, lub rwiemy go na kawałki. Odkładamy aby wysechł. Pomidory zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 5 minut. W tym czasie cebulę kroimy w piórka, lub drobną kostkę. Wkładamy do miski, zalewamy octem, odstawiamy na 10 minut. Pomidory obieramy ze skórki, usówamy nasiona ( ja pozostawiłam ), kroimy w średnią kostkę lub jak kto woli. Wkładamy do miski z cebulą. Czosnek zcieramy do warzyw. Dodajemy przyprawy. Wrzucamy chleb. Polewamy oliwą i dodajemy połowę porwanych liści bazylii. Mieszamy. Sałatkę najlepiej odstawić na noc. Mi lepiej smakowała po 2 dniach. Przed podaniem posypujemy pozostałą bazylią i ewentualnie doprawiamy. Smacznego :)
niedziela, 19 czerwca 2011
Pomidorowy chutney na ostro według Rachel Allen
Pierwszy w moim życiu chutney jaki zrobiłam. I powiem Wam zakochałam się w chutney-ach. Wprawdzie ten musi przegryzać się dwa tygodnie ale spróbowałam ociupinkę i już nie mogę się doczekac kiedy go zpałaszuję z kawałkiem domowego chlebka. Jego zastosowanie jak i innych jest tak szerokie, że jeśli ktoś jeszcze nie robił namawiam na pewno szybko zniknie. Ja mogłabym go wyjadać łyżeczką ze słoiczka. Wspaniały jako dodatek do imprezowych przekąsek, a ostrość można regulować poprzez dodanie odpowiedniej ilościu pieprzu cayenne. Dla mnie jest idealny :) Gorąco polecam. Przepis z programu Rachel Allen" Ulubione potrawy Rachel ".
Składniki : Od razu proponuję zrobić z większej ilości. Z podanych składników wychodzi słoiczek około 350 ml.
Pomidory sparzamy wrzątkiem i obieramy ze skórki. Kroimy w mniejsze kawałki. Wrzucamy do rondla wraz z posiekaną cebulą, octem, cukrem, rodzynkami i przyprawami. Dusimy bez przykrycia około godziny. Jabłko obieramy, kroimy w małe kawałki, dorzucamy do garnka. Dusimy kolejne 30 minut, na niezbyt dużym ogniu. Po tym czasie przelewamy sos do wyparzonych słoików, szczelnie zamykamy. Ja dodatkowo pasteryzowałam 15 minut. Chutney powinien przegryzać się 2 tygodnie. Smacznego :) |
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Autor
Przepisy znanych
Tutaj zaglądam
Tagi
|